Żegnajcie, wągry! | Plastry oczyszczające Botanical Choice Nose Pore Strips

Ile znacie skutecznych sposobów walki z wągrami na nosie? Ja niewiele. Kiedyś próbowałam maseczki z żelatyny (brak efektów), a ostatnio skupiałam się jedynie na aplikacji cowieczornej Acne-Dermu {efekty stosowania}, który na dłuższą metę daje całkiem niezłe rezultaty. Jest to jednak metoda wymagająca czasu. A co jeśli chcę szybkiego oczyszczenia porów? Z pomocą w ostatnim czasie przyszły mi plastry Botanical Choice Nose Pore Strips, reklamowane w biedronkowej gazetce urodowej, których działanie okazało się pozytywnie zaskakujące. 🙂

Skusiłam się na oba rodzaje plasterków: z olejkiem z drzewa herbacianego (turkusowe w miętowym opakowaniu) oraz bez dodatków (białe w czerwonym kartoniku). Za 6 plasterków zapłaciłam 7,99 zł.

Plasterki zostały wykonane z materiału podobnego do tkaniny używanej do wyrobu tradycyjnych plastrów na rany (lekko perforowany, miły w dotyku). Jedna strona (wierzchnia) posiada meszek, druga (ta, którą dociskamy do twarzy) pokryta jest klejem. Plaster łatwo odkleić do plastikowego bileciku oraz uformować na nosie. Po aplikacji materiał dobrze przywiera do zwilżonej skóry.
Plastry są bezzapachowe. (edit: po Waszych komentarzach dałam plasterki do powąchania siostrze, która stwierdziła, że jednak zapach mają; wybaczcie wprowadzenie w błąd, mój zakatarzony przez ostatnie dni nos zawiódł ;))

Aplikacja pasków jest banalnie prosta: 
1. Oczyszczamy twarz z kosmetyków.
2. Zwilżamy wodą skórę nosa i jego okolice (dość obficie).
3. Naklejamy plasterek na 10-15 min.
Ja dodatkowo po demakijażu i oczyszczeniu rozgrzewam skórę ręcznikiem: moczę go w gorącej wodzie i przykładam na chwilę do skóry. Otwarcie porów powinno wspomóc skuteczne usuwanie wągrów.
4. Po 10-15 min ostrożnie odklejam plasterek. Pomagam sobie ponownym zwilżeniem skóry, ponieważ paski mocno wysychają i trudno odlepić je od nosa (klej solidnie trzyma, więc zrywanie „na sucho” skutkuje niepotrzebnym naciąganiem skóry; gdy zwilżę tkaninę, odchodzi bez problemu).

I najważniejsze – efekty
Na kilka dni przed zastosowaniem plastrów przestałam kłaść na okolice nosa wspomniany krem z kwasem azelainowym Acne-Derm. Ponieważ moja skóra w tej okolicy, mimo stosowania kosmetyków mineralnych, dobrej pielęgnacji i wzorowej higieny, dość szybko się zanieczyszcza. Nie musiałam więc długo czekać na pojawienie się znienawidzonych czarnych kropek.
Przyznaję, że mój początkowy brak wiary w tego typu akcesoria kosmetyczne znikł, gdy odkleiłam pierwszy plaster. Jego działanie mocno mnie zaskoczyło. Rezultat był widoczny gołym okiem. Nawet mój mąż poprosił o taką naklejkę 😉
Postanowiłam jednak, że nie będę wklejać zdjęcia po użyciu plastra bezpośrednio na bloga, ponieważ jestem świadoma, że nie każdy toleruje widok wągrów. Jeśli ktoś jest ciekawy, podlinkowałam fotografię {tu}.

Zadowolona z efektów, wczoraj kolejny raz odwiedziłam Biedronkę w poszukiwaniu plasterków. Miałam szczęście, złapałam jeszcze 4 pudełeczka 🙂 Jeśli macie ochotę na plastry, śpieszcie się, ponieważ Botanical Choice Nose Pore Strips to produkty limitowane (w Biedronie, ale możecie kupić je również w Hebe – dzięki za info Betiiii27 :)).


Podzielcie się swoimi sposobami na wągry. Próbowałyście już plastrów? A może macie doświadczenia z tymi z Botanical Choice?

Wpisy, które mogą Ci się podobać

94 komentarze

  • Odpowiedz http://www.coin-generator.us/ 28 lutego 2017 o 18:09

    Και πως μπορώ να το κάνω αυτό; Πως και που μπορώ να το στείλω για δημοσίευση; Βοήθησε με καλέ μου φίλε διότι οι γνώσεις μου όπως σου είπα είναι πεπερασμένες…Αν πάλι ο κ. Ροδινός βλέπει ή διαβάζει ας πράξει αυτοβούλως τα δέοντα…

  • Odpowiedz http://www./ 14 lutego 2017 o 11:41

    M-ai ca as fi tentat sa va cred d-nule Mircea Cristian daca ati fi avut aceasta dezbatere in cei 3 ani care au trecut.Avand in vedere ca ceea ce faceti d-vastra ar putea slabi USL, in loc sa criticati puterea si adversarii politici,sunt tentat sa cred ca sunteti un diversionist.M-am obisnuit cu asa zisii “oameni de bine” care vor binele partidului dar raul natiunii.Prin ceea ce faceti,incercati sa schimbati opinii deja consolidate.

  • Odpowiedz http://www./ 24 grudnia 2016 o 19:31

    Anupjee,Bahut Sunder, Bahut Sunder. Bhabya Sham ka Bhabya Vivaran aur usse bhi bhabya prastuti. Prashansa hetu shabdon ka jugarh nahin kar pa raha hun, kya kahun aur kitna kahun.Ab lagata hai vakt ka takaja yah kah raha hai ki ab aap top-banduk ke chakkar se nikalen aur manoranjan ke kshetra mein hath aajmayen.

  • Odpowiedz Katarzyna Poloczek 21 marca 2014 o 18:33

    u mnie się nie sprawdziły 🙁

  • Odpowiedz aGwer 13 lutego 2014 o 20:49

    Aaaa, miałam je kupić i zapomniałam! Skleroza nie boli… 🙁

  • Odpowiedz Alicja Makowska 13 lutego 2014 o 20:02

    Mam obie wersje, dzisiaj używam zielonej, drażni mnie zapach, czy w różowej też go czuć czy to sprawka olejku z drzewa herbacianego?:)

  • Odpowiedz Kaś Lifeinblondcolor 13 lutego 2014 o 14:00

    Przydałyby mi się te plastry na skronie 😀 Super efekty!!

  • Odpowiedz Magdalena 13 lutego 2014 o 13:03

    Jeszcze nigdy nie używałam takich plastrów. Teraz żałuję, że nie kupiłam w Biedrze, ale może uda mi się jeszcze na nie trafić. (właśnie wróciłam do acnederm i mam wysyp stulecia ;<)

  • Odpowiedz Julia Solga 13 lutego 2014 o 11:08

    Hej:) bardzo fajny post, ja chyba tez za chwilę pobiegne do Biedronki:D Mam pytanie z innej beczki. Czytając twoje posty ciągle natrafiam na hydrolaty. Że super, że fajnie stosowac zamiast toniku, naturalne itd. Moje pytanie: gdzie się w nie zaopatrujesz? drogeria? apteka? internet? Czy robisz je sama? dziękuję i pozdrawiam!

  • Odpowiedz Mgielka 13 lutego 2014 o 09:04

    Ja kupiłam… i chyba niestety coś źle zrobiłam, bo plaster oderwałam ale cały klej został mi na nosie..:/:P Robiłam tak jak w instrukcjii.. może nastepnym razem dłużej poczekam zeby troszke przysechł

  • Odpowiedz Donia 13 lutego 2014 o 08:59

    Wg mnie działają całkiem przyzwoicie 🙂 potwierdzam, że widziałam je także wczoraj w hebe, chyba na dobre zagoszczą w mojej walce z wągrami 😉

  • Odpowiedz Nena 12 lutego 2014 o 22:03

    Kupiłam jakieś plasterki w UK za funta, jestem ciekawa efektów 🙂

  • Odpowiedz GumaDoZuciax3 12 lutego 2014 o 21:33

    u mnie maseczka z żelatyny tez dała marny efekt ;/ chyba się jednak skuszę na te plastry 🙂

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

  • Odpowiedz Kamyczek 12 lutego 2014 o 17:30

    Chciałabym je wypróbować ale u mnie ich nie było ;/

  • Odpowiedz little.monster. 12 lutego 2014 o 15:12

    czekałam na jakieś recenzje tych plasterków 🙂 czyli musze je jednak zakupić 😀

  • Odpowiedz Place Of Woman 12 lutego 2014 o 14:53

    Na szczęście nie mam problemów z wągrami,ale moja koleżanka własnie jest zadowolona z tych plastrow 😉

  • Odpowiedz M A Y A 12 lutego 2014 o 13:40

    Kiedyś używałam takich z innej firmy,świetne były 😉

  • Odpowiedz Daria S 12 lutego 2014 o 13:01

    Czyli dziś jeszcze muszę do biedronki wejść 🙂

  • Odpowiedz Magdalena N. 12 lutego 2014 o 12:45

    u mnie w biedronce ich nie znalazłam , czytałam już dziś o nich jeden post ale tam była klapa jeśli chodzi o te plasterki. Mi coś takiego by się przydało na mój nosek 🙂

  • Odpowiedz Cherry Belle 12 lutego 2014 o 12:29

    Dziś wizyta w Biedrze :))

  • Odpowiedz Sandra Lewandowska 12 lutego 2014 o 11:50

    pędzę do Biedronki!

  • Odpowiedz JuicyBeige 12 lutego 2014 o 11:47

    Pamiętam takie plastry jeszcze z czasów podstawówki, był na nie wtedy boom, teraz już nie do końca są mi potrzebne, ale fajnie, że jest coś co działa:)

  • Odpowiedz sylwetka 12 lutego 2014 o 11:34

    musze wyprobowac na brode poniewaz tylko tam mam wągry

  • Odpowiedz Justyna 12 lutego 2014 o 10:41

    Biedra nie zawodzi 😀

  • Odpowiedz eMka 12 lutego 2014 o 10:41

    Efekty są rewelacyjne! Biedra jak zwykle niezawodna!:)))

  • Odpowiedz One_LoVe 12 lutego 2014 o 10:15

    No dobra… Też kupię. 😀

  • Odpowiedz grejfrut 12 lutego 2014 o 10:15

    Kupiłam je i cieszę się, że będą jeszcze dostępne w HEBE bo chociaż nie wypróbowałam jeszcze to widzę, że efekty są niesamowite (:

  • Odpowiedz Gabs 12 lutego 2014 o 10:04

    właśnie mam na nosie drugiego, pierwszy nic nie dał, bo zapomniałam zwilżyć nos 😀

  • Odpowiedz Taml 12 lutego 2014 o 09:47

    Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się je kupić… Działają rewelacyjnie.

  • Odpowiedz paulinalalunia 12 lutego 2014 o 09:39

    Oo to cos dla mnie i na dodatek w biedronce , trzeba zakupic mam duzo wagrow na nosie ://

  • Odpowiedz Diggerowa 12 lutego 2014 o 09:14

    Plastry są bezzapachowe? Idalio, Kochana, przecież one walą starymi skarpetami 😀

  • Odpowiedz Toldinka 12 lutego 2014 o 09:00

    W takim razie dzisiaj czeka mnie wizyta w biedronce 🙂

  • Odpowiedz Angelika Zarzycka 12 lutego 2014 o 08:56

    Też się nimi właśnie zachwycam pod względem efektów. Tylko Ty napisałaś, że są bezzapachowe, a właśnie mi strasznie przeszkadza w nich zapach (mam wersje z różowego pudełka) i jak miałam je na nosie czułam paskudny zapach. Nie umiem określić co mi przypominał, ale tak trochę jak palony plastik, ale nie przeszkadza mi to na tyle by z nim zrezygnować. Muszę się spieszyć i ich poszukiwać ponownie w Biedronce. Oby jeszcze były! 🙂

  • Odpowiedz akusiewicz 12 lutego 2014 o 08:42

    Mam nadzieje ze jeszcze będą jak dotrę do biedronki:) dzięki za recencje:)

  • Odpowiedz tyna 12 lutego 2014 o 08:42

    Ale wyszło Ci tych wągrów;)koniecznie muszę lecieć do biedronki, pamiętam,że kiedyś dość fajny efekt uzyskałam po żelatynie,także trzeba spróbować tych plastrów 😉

  • Odpowiedz Madzia Pietrowska 12 lutego 2014 o 08:38

    Czas wybrać się do biedronki ;D

  • Odpowiedz karcia2910 12 lutego 2014 o 08:31

    Mam kiepskie doświadczenie z plastrami z Super Pharmu i z żelatyny. Nie widziałam po ich użyciu fajnych efektów. Może te zakupię i spróbuję chociaż moje podejście do tego typu produktów jest dość sceptyczne…

  • Odpowiedz Kathy Leonia 12 lutego 2014 o 08:24

    mój nos właśnie gromko woła o to wybawienie od wągrów 😀

  • Odpowiedz weegirl 12 lutego 2014 o 08:08

    Ja kupuję plastry w Naturze (na nos i na czoło oraz brodę) Zone Control 3 in 1. Minusy- śmierdzą okrutnie (zawierają aktywny węgiel) i 2 plastry kosztują aż 6.99 :/ Chętnie wypróbuję te przedstawione przez Ciebie. Dla mnie plastry i maseczki peel-off to zbawienie 🙂

  • Odpowiedz Ewa Szałkowska 12 lutego 2014 o 07:26

    Nie kuszą mnie i z pewnością ich nie kupię. Zdecydowanie wolę pozostać przy kwasach 😉

  • Odpowiedz Żurnalistka 12 lutego 2014 o 07:13

    Nie spotkałam jeszcze skutecznych plasterków, ale skoro tak zachwalasz, może się skuszę. Do tej pory stosowałam maseczki rozgrzewające i mikrodermabrazję, ale efekt oczywiście nie jest trwały. Tak jak u Ciebie, mój nos szybko się zapycha ;/

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 12 lutego 2014 o 10:58

      Żurnalistka, na tę chwilę jedynie stosowanie Acne-Dermu dało u mnie w miarę trwały efekt (tzn. jeśli kładę go codziennie lub co drugi dzień to pory nie zanieczyszczają się tak mocno jak bez kwasów).

  • Odpowiedz Aneta Starosta 12 lutego 2014 o 06:37

    Zajrzę dzisiaj do Biedronki, może jeszcze uda mi się je kupić.
    Dobrze, że Hebe mam w zasięgu ręki 😉 Mam nadzieję, że tak dostępne są w stałej ofercie.

  • Odpowiedz Żanett 11 lutego 2014 o 23:33

    łał, efekty naprawdę niesamowite!! Lecę ich jutro szukać w pobliskich Biedronach 🙂

  • Odpowiedz Visenna 11 lutego 2014 o 23:22

    Dzięki! Szukałam odpowiedników nivei i nie mogłam znaleźć, te plastry są super 😀

  • Odpowiedz Ola 11 lutego 2014 o 22:37

    U mnie na początku efekt był MEGA, już nie mówiąc o tym co wyciągnęły z nosa mojego chłopaka, który z peelingami jest na bakier, kilogramy tłuszczu. Niestety po kilku uzyciach moje wągry znacznie się spłyciły choć wizualnie wyglądają tak samo, i teraz plaster wyciaga pojedyncze sztuki ;(

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 12 lutego 2014 o 10:55

      Ola, nie zasmucaj mnie 😀

    • Odpowiedz Ola 16 lutego 2014 o 14:12

      Zaraz zmierzę się z wągrami kolejny raz 🙂 Zrobię parówkę i zobaczę jak zadziała 🙂 Dla pocieszenia mogę Ci powiedzieć, że w wakacje udało mi sie całkowicie pozbyc się wągrów, ale to była krucjata zakrojona na szeroką skalę 😀 Acne Derm 2x dziennie, plastry i peelingi, później nie miałam czasu, zaniedbałam sprawę i znowu wróciły, chyba kolejny raz stoczę bitwę ! xD

  • Odpowiedz Karola 11 lutego 2014 o 22:34

    O kurcze :O Ciekawe czy je jeszcze dostanę w Biedronce przydałyby mi się a niestety Hebe u mnie nie ma.

  • Odpowiedz Contagiada 11 lutego 2014 o 22:33

    Wow, jak dla mnie to cuda. Koniecznie muszę kupić!

  • Odpowiedz Ola Jęśko 11 lutego 2014 o 22:08

    Mam nadzieję, że u mnie w Biedronce jeszcze będą, bo nadzieję na to, że pozbędę się wągrów już straciłam…

  • Odpowiedz zoila 11 lutego 2014 o 22:08

    Mój plaster "zakwitł" tak jak twój. Bardzo dobrze wyciągają, ale szkoda, że nie wszystko :). Wydaje mi się, że są dostępne normalnie w Hebe, więc nie robiłam zapasów :).

  • Odpowiedz Ewelina Inulec 11 lutego 2014 o 22:04

    Ja niestety u siebie w Biedronce już ich nie znalazłam :/

  • Odpowiedz Marie 11 lutego 2014 o 21:50

    Nie wiesz czy beda one dostepne stale w Biedronce? 🙂

    • Odpowiedz Panna-Kokosowa 11 lutego 2014 o 21:52

      Marie, na dole posta jest że to limitowanka:)

      Chyba sama ich nie widziałam, ale poszukam, bo widzę, że warto.

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 12 lutego 2014 o 10:52

      Marie, możesz jeszcze zajrzeć do Hebe.

    • Odpowiedz Marie 12 lutego 2014 o 11:08

      Ups, nie doczytalam 🙂 chyba ze edytowalas cos? 🙂 Ale dzieki za informacje :). teraz we wro otwieraja Hebe blizej mnie to bede miala okazje sprawdzic

  • Odpowiedz Remedy 11 lutego 2014 o 21:24

    Wow efekt genialny! Musze koniecznie kupić te plasterki, bo niestety mój nos 'lubi' towarzystwo wągrów i jak na złość prawie nigdy się z nimi nie rozstaje 😀

  • Odpowiedz Kosmetykoholiczka bloguje 11 lutego 2014 o 21:23

    Kurcze, a u mnie te plastry tak nie działają, nawet po parówce wyciągają tyle co nic 🙁 ta maseczka żelatynowa podobnie….. oj długa droga przede mną z walką z wągrami 🙁

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 12 lutego 2014 o 10:51

      Może nie mają co wyciągać 😀

    • Odpowiedz Adrianna Kaac 12 lutego 2014 o 18:54

      U mnie tez nic nie wyciagnely. Ani jednego wagra 🙁 a mam ich mnostwo

    • Odpowiedz Maliniarka 13 lutego 2014 o 00:56

      ja miałam podobnie z innymi plastrami
      na niektórych to po prostu nie działa 😛

      (ponoć jak się samemu majstruje przy twarzy to plastry nie chcą wyciągać :P)

  • Odpowiedz Monika N 11 lutego 2014 o 21:21

    też je kupiłam 🙂 i też zacznę testowanie. Ciekawe jak u mnie się sprawdzą, bo widzę, że u Ciebie fantastycznie 😀

  • Odpowiedz Passion&Beauty 11 lutego 2014 o 21:21

    O kurcze lecę jutro do biedronki bo niestety mam problemy z wągrami na nosie i brodzie :/Okropne to jest

  • Odpowiedz BeautynLiving 11 lutego 2014 o 21:21

    jestem w szoku! tyle tego po odklejeniu, miałam kiedyś takie plastry, niestety nie pamiętam firmy, ale nie dawały nic, więc nie wierzyłam w produkty tego typu, a tutaj takie zaskoczenie

  • Odpowiedz Agu 11 lutego 2014 o 21:11

    huehue, mówiłam, że działają 😀 cieszę się, że i u Ciebie się sprawdzają 😀 z jednym się tylko nie zgodzę, dla mnie one śmierdzą 😀

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 12 lutego 2014 o 10:50

      Agu, chodzę zakatarzona od kilku dni i stąd moje wrażenia bezzapachowe 😀 Ale siorka sprawdziła swoje plastry i mówi, że faktycznie dają po nosie jakimś plastikiem. Edytowałam 😉

  • Odpowiedz pannajoanna 11 lutego 2014 o 21:05

    Zdjęcie mnie przekonało, jutro po nie lecę 🙂

  • Odpowiedz Cosmetic Pleasure 11 lutego 2014 o 21:04

    Kiedyś, bardzo dawno stosowałam te plastry, już nie pamiętam jakiej firmy 🙂

  • Odpowiedz Alieneczka 11 lutego 2014 o 21:02

    plasterków dawno nie kupowałam
    długi czas używałam maseczkę The Face Shop, świetna jest 😉
    a ostatnio żelatyna z mlekiem u mnie na topie ;D

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 11 lutego 2014 o 21:08

      Na mnie żelatyna nie działa w ogóle. Wyrywa tylko meszek z twarzy 😀

    • Odpowiedz MałyJeż 12 lutego 2014 o 13:26

      Oj to szkoda, bo można oszczędzić dużo kasy. U mnie żelatyna działa. Wyciąga jak leci. Rzadko co zostawia. Ideałem byłoby gdyby już nigdy więcej się tam nie pojawiało. 🙁

  • Odpowiedz Naturalia 11 lutego 2014 o 20:57

    Koniecznie muszę udać się jutro do Biedronki. Po te plasterki i po (wstyd się przyznać) płyn micelarny który mieli już wszyscy tylko nie ja. Idalio, czy zauważyłaś wzmożone wypadanie rzęs po przerwaniu używania Long 4 Lashes (jeśli już go nie stosujesz)?

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 11 lutego 2014 o 21:06

      Naturalia, czemu wstyd, ja też go długo nie miałam. Moim zdaniem, szału nie robi. Płyn jak płyn. Bywało nawet, że szczypał mnie w oczy.

      Nadal ją stosuję, ale co drugi, trzeci dzień. Wypadania nie zauważyłam 🙂

    • Odpowiedz Naturalia 11 lutego 2014 o 21:13

      A jakbyś porównała tego micela do różowej Biodermy? Teraz używam jej do demakijażu oczu kiedy nie mam czasu na OCM ale jest dosyć droga więc szukam jakiegoś tańszego zamiennika.

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 12 lutego 2014 o 10:49

      Naturalia, oba zmywają makijaż na podobnym poziomie (mineralny). Biedronkowy trochę się pieni i zdarzało się, że podrażniał oczy. W Biodermie nie zauważyłam jakichś rażących wad.

  • Odpowiedz Betiiii27 11 lutego 2014 o 20:54

    te plastry mozna tez kupic w Hebe 😀 to tak na przyszlosc jesli komus taka informacja sie przyda! ;D

  • Odpowiedz Nat 11 lutego 2014 o 20:52

    Wow, faktycznie działa:D A tak sie zastanawiałam w Biedronce czy to aby dobre, nawet w rękach miałam (ale mąż stwierdził że na bank nie działa:P) No to jutro może coś jeszcze zagarnę z kosza:)

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 11 lutego 2014 o 20:59

      Ahhh ci mężowie 😀 Ale nie ukrywam, że i ja podeszłam nieufnie. Tyle się naczytałam, że tego typu plastry to pic na wodę. Miłe zaskoczenie 🙂

    • Odpowiedz StellaLily 11 lutego 2014 o 21:50

      Nat u mnie dokładnie ta sama sytuacja i nie wzięłam :/
      A do Biedronki mam szmat drogi … 🙁

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 12 lutego 2014 o 10:46

      StellaLily, zajrzyj do Hebe 🙂

  • Odpowiedz illonky 11 lutego 2014 o 20:48

    O ja, jutro lecę i kupuję. Miałam kiedyś maskę na wągry, sprowadzona z Korei, skin food bodajże i była świetna, potem skończyła się i już nic takiego nie stosowałam 😉
    Podobne plastry były kiedyś z Nivea, ale w Polsce ich nie było, kupowałam na allegro 😉

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 11 lutego 2014 o 20:55

      illonky, tę maskę znam tylko z blogów. Zamówiłam ją przez ebay razem ze słynnym Salmon Concealer, ale nie doszła (niby paczka zaginęła… dobrze, że ze zwrotem kasy nie było problemów). O plastrach też słyszałam, ale nie używałam.

  • Odpowiedz Paulina C 11 lutego 2014 o 20:46

    O jeju a ja nie kupiłam tych plastrów :X

  • Odpowiedz Czella 11 lutego 2014 o 20:46

    Ja niestety nie zdążyłam ich kupić, wszystko w okolicznej Biedronce wymiotło. Poprosiłam Mamę o zakup, może jeszcze Jej się uda 🙂
    Idalio czy zauważyłaś różnicę w działaniu pomiędzy wersjami plastrów?

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 11 lutego 2014 o 20:49

      Wiedziałam, że o czymś zapomniałam napisać. 😀
      Nie, nie zauważyłam żadnych różnic. Widziałam je jedynie wtedy, gdy nie robiłam "parówki", tylko naklejałam od razu po oczyszczeniu twarzy żelem. Po rozgrzaniu twarzy plaster wyciągał zdecydowanie więcej.

    • Odpowiedz Maja 12 lutego 2014 o 03:03

      To jakie zauważyłaś różnice?

  • Odpowiedz patrycja sprada 11 lutego 2014 o 20:39

    O rany!!! Efekty genialne!! :O Lecę do Biedry 😀

  • Dodaj komentarz

    %d bloggers like this: