Zagadkowy, zaskakujący, piękny! | 711 Punk Rock, Salon Pro, Rimmel

Punk Rock z serii Salon Pro przyciągał mój wzrok za każdym razem, gdy podchodziłam do szafy Rimmel. Idealny miks fioletu, granatu i szarości – tak wyglądał w buteleczce. Jak wypadł na paznokciach? Zobaczcie same 🙂

Punk Rock to kolor zagadka. W zależności od rodzaju światła przybiera barwę zgaszonego fioletu, zgaszonego granatu lub przykurzonego grafitu. Prawdziwy kameleon! Na szczęście w każdej odsłonie prezentuje się pięknie i stanowi unikalny odcień w moim lakierowym zbiorku.
Posiada wykończenie kremowe, o ładnym, mocnym połysku.

Lakier charakteryzuje się dobrą pigmentacją (można pokusić się o jedną grubą warstwę, ja mam na zdjęciach dwie cienkie), konsystencją oraz czasem schnięcia.
Trwałość oceniam na plus – bez topu utwardzającego do 4 dni, z topem Good To Go Essie do 6 dni.
Jeśli chodzi o łatwość w aplikacji to jest z tym średnio – pędzelek, mimo iż fajne przycięty, jest krótki, a korek gruby (źle leży w dłoni). Ćwiczę jednak malowanie i liczę na szybkie opanowanie pędzelków z serii Salon Pro 🙂
Lakier kupiłam za 18 zł w Rossmannie. Jego pojemność to 12 ml.
Dajcie znać, czy Punk Rock urzekł Was równie mocno jak mnie 🙂

113 thoughts on “Zagadkowy, zaskakujący, piękny! | 711 Punk Rock, Salon Pro, Rimmel

  1. piękny jest ten kolor, chyba trafi i do mojej lakierowej kolekcji 🙂 a poza tym to podziwiam idealnie pomalowane paznokcie! ja jeszcze nie opanowałam tej sztuki 😉

  2. A na moich paznokciach ląduje jedynie odżywka 😉 Ostatnio zmieniłam Revlonową post trauma na serum z wapniem wibo. Jest wygodniejsze, bo się wchłania, więc spokojnie mogę nakładać kolejne warstwy bez potrzeby zmywania.

  3. Przepiękny 🙂
    Niestety u mnie dodatkowo zmniejszałby wystarczająco małą płytkę paznokcia 😛 Raczej stronię od takich odcieni i zazdroszczę osobom, które mogą je nosić.

  4. Uwielbiam lakiery z Rimmela, zwłaszcza ten z serii Salon Pro. I już chyba wiem o jaki kolor moja kolekcja w najbliższym czasie się powiększy – fenomenalny odcień! 🙂

  5. Pierwszy raz widzę go z tak bliska i stwierdzam, że jest świetny na jesień i zimę. Ale w moich dwóch lakierowych szufladkach już naprawdę nic więcej się nie zmieści 🙂

  6. Noszę od kilku tygodni na zmianę z piaskiem wibo. Już dawno żaden kolor tak mnie nie zachwycił. Choć w zestawieniu z moją skórą prawie nie widać tego fioletu, zdecydowanie dominuje nuta granatu przyprószonego grafitem.

  7. Idalio czy mogłabyś mi doradzić czy lakiery Sally Hansen Salon Manicure są naprawdę godne polecenia? Jak się nakładają i trzymają? Jestem rozdarta między nimi a Barry M i nie wiem które wybrać. Barry M miałam i lubię, SH niestety nie..

    1. Panna-Kokosowa, w moim odczuciu są, ponieważ u mnie trzymają się naprawdę dobrze. Poza tym mają wygodne, rewelacyjnie docięte pędzelki, ładne odcienie a stosunek cena – pojemność to marzenie (8-12 zł za prawie 15 ml). Ja z kolei Barry M nie miałam, ale chcę kupić 🙂
      Może upoluj jeden – dwa odcienie na All i oceń. Od siebie polecam szczególnie piękną śliwkę Plum's the World.

    2. Właśnie zastanawiam się czy nie spróbować najpierw kilku odcieni i ocenić czy mi w ogóle odpowiadają, bo np. Golden Rose też wiele osób chwali za trwałość, a u mnie one marnie wypadają. Dzięki:) Czaję się właśnie wokół jakiejś śliwki i czerwieni:)

  8. Krótko i zwięźle: CHCĘ GO. Też przyglądałam mu się w Rossmannie, ale nie wyglądał tak rewelacyjnie jak na paznokciach. Trochę szkoda, że do pracy mogę tylko Flormar, bo od kiedy muszę a nie mogę ich używać, odpryskują mi po kilku godzinach. No i piasków mi brakuje.

    1. Tylko że… ja w weekendy też pracuję 😀 mamy chwilowy niedobór personelu, więc nie ma opcji, zasuwać trzeba. Jak zdarzał się dzień-dwa wolnego to jak dzika leciałam do pudełka z lakierami po coś 'spoza' 😀

  9. Kolor super – kilkukrotnie biłam się z myślami czy by go nie kupić ale mam bardzo podobny o ile nie taki sam lakier z Miss Sporty 🙂 Lakier świetnie się sprawdza o każdej porze roku 🙂

Dodaj komentarz