Włosy w odcieniu ronze – koloryzacyjny hit 2015 roku?

Pamiętacie, jaki był najmodniejszy odcień włosów w 2014 roku? Portale i czasopisma kobiece donosiły, że był nim brond – kolor, który stanowił idealne połączenie blondu i brązu. Jego zadaniem było zmniejszenie kontrastu pomiędzy odcieniem skóry, a tym, co na głowie, przez co cera wyglądała bardziej świetliście.
Emma Stone Jessica Chastain

Tymczasem mamy nowy rok, a więc i nowy włosowy must have. Magazyn Byrdie donosi, że hitem 2015 roku będzie… ronze, czyli brąz połączony z rudym. Odcień ten, poprzez kasztanowe pasma i świetlistą, rudawą poświatę, ma, podobnie jak brond, rozświetlić cerę a fryzurze nadać wielowymiarowości.
Pierwsze zronzowione włosy miały zaprezentować na rozdaniu Złotych Globów aktorki: Emma Stone, Jessica Chastain, Julianne Moore i Amy Adams.

Julianne Moore Amy Adams

Zdjęcia: Getty Images

Chcąc dojrzeć różnicę w kolorze obecnym i wcześniejszym wspomnianych aktorek, przejrzałam zdjęcia i po porównaniu stwierdzam, że ten cały ronze to, jak na moje oko, po prostu lekko ochłodzony rudy. Moim zdaniem, na głowach Emmy Stone czy Julianne Moore taki odcień pojawiał się już wcześniej. Czy jest to więc faktycznie koloryzacyjna nowość?

A co Wy co sądzicie o odcieniu ronze? Innowacja w koloryzacji czy dorabianie teorii i nowego nazewnictwa do jednego z wielu odcieni rudego koloru?

56 thoughts on “Włosy w odcieniu ronze – koloryzacyjny hit 2015 roku?

  1. Cześć Magda,
    Piszę w imieniu mojej Mamy. Od września farbuje włosy henną Khadi jasny brąz. Za każdym razem efekt ten sam, czyli na głowie ma kolor rudo-pomarańczowy. Tragedia! Masz może pomysł jak uzyskać kolor ciepłego brązu przy pomocy henny? Czy pomieszać ciemny brąz z Casią czy ciemny brąz z jasnym brązem? Wcześniej włosy farbowane były farbami chemicznymi na kolor ciemny blond.
    Pozdrawiam

  2. Cześć Magda,
    Piszę w imieniu mojej Mamy. Od września farbuje włosy henną Khadi jasny brąz. Za każdym razem efekt ten sam, czyli na głowie ma kolor rudo-pomarańczowy. Tragedia! Masz może pomysł jak uzyskać kolor ciepłego brązu przy pomocy henny? Czy pomieszać ciemny brąz z Casią czy ciemny brąz z jasnym brązem? Wcześniej włosy farbowane były farbami chemicznymi na kolor ciemny blond.
    Pozdrawiam

  3. Jakoś nie porwał mnie ten kolor, ale muszę przyznać, że włosy Emmy Stone zawsze są piękne. Aż się nie chce wierzyć, ze naturalnie jest blondynką!

  4. Podoba mi się ten kolor, lubię rudości, także na sobie 😉 A nazwa, cóż, kolejne dziwadełko stworzone tylko po to, by "faszonistki" wydawały kupę kasy u fryzjera na "nowy" modny kolor 😉

  5. Uważam, że obydwa połączenia są bardzo ładne. Sama skusiłabym się zarówno na brond i ronze;). Hoduję jednak naturalki. Jak coś mi odstrzeli to pójdę albo w któryś z tych albo w ciemny kasztanowy brąz;).

    1. Widzę, że nie boisz się szaleństw na głowie 😀 Ja swego czasu za każdym razem farbowałam innym kolorem. Potrafiłam na ciemny brąz nakładać oberżynę, potem wiśnię, a na końcu kasztanowy. Teraz trzymam się sprawdzonych chłodnych odcieni jasnego brązu lub blondu.

  6. rany, te nazwy mnie rozbrajają. Kolor nazwany "ronze" mi sie nie podoba, nie lubię takich odcieni. Natomiast ten brązo-blond jest cudowny i myślę, że przyciemnię włosy do takiego koloru 🙂

  7. Hah, czyli wpisuje się w światowe trendy ze swoimi brązowo-rudymi włosami 🙂 Farbuję się henną Khadi już od ponad roku i za każdym razem mam jakieś przebłyski rudości. Mimo wszystko takie refleksy znacznie ozywiają moją twarz, bo przy bardzo ciemnym brązie po prostu jestem bardzo blada.

  8. Niezbyt mi sie podoba ten kolor, wole blondy lub ciepłe, jasne brązy, ale nie farbuję włosów już od dawna bo chce mieć swój naturalny kolor włosów czyli mysi blond, który wkońcu polubiłam po latach:-)

    1. Ja farbowałam czasem i co miesiąc jak miałam blond, potem co dwa jak już je bardzo zniszczyłam. Wydawalo mi sie, że każdy patrzy na mój odrost i sobie myśli, że sie zapuściłam i nie dbam o siebie. Polubienie swojego mysiego koloru i zaakceptowanie go zajęło mi dużo czasu. Teraz mam już odrost po blond pasemkach na poziomie ramion:-) odetchnęłam od farbowania i lubie się w naturalnych włosach i póki co nie planuje zmian:-)

  9. Kolor, który pojawia się na moich włosach, gdy wypłucze się ruda farba – szczerze nie znoszę tego efektu i zawsze dążę do zniwelowania go 😀
    A co do "ronze" – marketing, panie dzieju.

    1. Dokładnie o tym samym pomyślałam: że to kolor, na którego pojawienie się narzekają dziewczyny dążące do chłodnych brązów 😛 Też sądzę, że to raczej marketing, chociaż z drugiej strony przyszło mi właśnie do głowy, że skoro kolorem tego roku jest Marsala, to ten jest do niego dość zbliżony i może to dlatego? 🙂

  10. O mój kolor włosów. Jak henną farbuję na rudo to mi zawsze łapie tak właśnie z brązem 😀 To teraz wiem że mam kolor "ronze" xD

    1. Bardzo ciemny blond. W słońcu się błyszczały na złoto. I henna nie ważne jak rozrobiona zawsze łapie dość ciemno właśnie na taki brązowawy rudy.

    1. fenomenem u Emmy jest to, że naturalnie jest blondynką, w którym wygląda ładnie ze względu na bardzo jasną karnację (tak dziewczęco i delikatnie), ale to w rudym wygląda jakby się w nim urodziła! większość osób (w tym również ja) była święcie przekonana, że rudy to jej naturalny kolor 😀

  11. Nienawidzę wszelkich kolorów w rudych odcieniach, bo mam cerę naczynkową i podkreślają moje zaczerwienienia. 🙁 Całe życie dążę w moim blondzie do zimnych refleksów. 🙂

    1. Beat, przy cerze naczynkowej to dobra decyzja. Ja wprawdzie mam mieszaną, z przebarwieniami i okresowym trądzikiem, ale na rude włosy też nie zdecydowałabym się. Nie pasują do ciepłej karnacji i, tak jak mówisz, podkreślają każde zaczerwienienie.

  12. Mi się wydaje, że te kolory już były tylko tak jak mówisz wymyślają jakieś dziwne nazwy, a tak poza tym te kolory bardzo mi się podobają tylko szkoda, że nie pasują do mojego typu urody.

    1. Też tak uważam. Wymyślili dziwaczną nazwę i cieszą się, że niby to coś nowego….
      Kolor ładny, ale nie każdemu będzie w nim dobrze. W ogóle to nie rozumiem mody na kolor włosów. Przecież odcień włosów powinno się dobierać do karnacji a nie bo moda.

    2. Iza, do mojego też. Wydaje mi się, że do Polek generalnie rudości rzadko pasują, wbrew temu, co namiętnie noszą, na przykład, panie po 50-tce (albo ognisto rude albo czerwone ;)).

      Mysza, jak widać można wykreować modę na wszystko

    3. Heh, jak tylko zaczęłam czytać ten post pomyślała "już widzę jak ta moda przyjdzie do 
      polski i rzesze z natury chłodnych polskich blondynek zrobią se kuku ta rudością 😉 "

      A inna sprawa, że te rudości ogniste często wcale nie są ciepłe (im bardziej czerwone potrafią mieć chłodne tony) i często widzę piękne pieguski które zechciały podkręcić swe rudości i zamiast iść w złote odcienie rudości malują się na ogniste pomarańcze i czerwienie zupełnie dominujące ich urodę..Zawsze w myślach się pytam "why??"

Dodaj komentarz