Makijaż

5 ulubionych pomadek na wiosnę

Kolorami szminek, które zdecydowanie dominują w mojej kosmetyczce są beże, korale i róże. Te ostatnie, zwłaszcza w jaskrawym wydaniu, upodobałam sobie szczególnie wiosną, ponieważ dobrze współgrają z jasnymi ubraniami oraz delikatnym, pastelowym makijażem oczu. Poznajcie moje ulubione.

Rimmel Lasting Finish by Kate nr 16

Po prostu morelowa, najjaśniejsza z dzisiejszego zestawienia. Posiada satynowe, bezdrobinkowe wykończenie, jest kremowa i poza lekkim osadzaniem się w zagłębieniach warg, nie sprawia większych problemów. Nie należy do najtrwalszych, ale z pomocą konturówki Essence, o której wspomniałam we wpisie Oszczędna kosmetyczka: 5 razy tak! i nakładaniu cieniutkimi warstwami u mnie potrafi trzymać się do 4 godzin w dobrym stanie.

Gosh Velvet Touch Lady Luck 151

Koral idealny, tak nazwałam go parę miesięcy temu. I faktycznie taki jest. Lady Luck to lekko zgaszony oranż z nutą różu. Naprawdę piękny pod kątem koloru, ale też zadowalający pod względem pigmentacji i kremowej konsystencji. Wprawdzie trwałość ma podobną, jak szminka wyżej, ale bardzo twarzowy odcień sprawia, że przymykam na te drobne mankamenty oko.

Pomadki na wiosnę 3

Bourjois Rouge Edition Velvet 02 Frambourjoise

Frambourjoise to zgaszona czerwień w malinowej tonacji, która spokojnie broni się w codziennym makijażu i która może być idealnym wyborem, gdy brak nam odwagi do noszenia klasycznej, hollywoodzkiej czerwieni. Przynajmniej dla mnie ten kolor jest właśnie taką alternatywą. Pomadka jest bardzo dobrze napigmentowana, trwała i kremowa. Aplikuje się ją równie przyjemnie, co nosi.

Yves Rocher Radiant Lip Cryon Rose Sorbet

Różany sorbet to bardzo dziewczęcy, malinowy, dość jaskrawy róż w formie lekko transparentnej kredki o żelowo – kremowej konsystencji. Po umalowaniu ust delikatnie je barwi. To oznacza, że nawet gdy kosmetyk nieco się zetrze, wargi nadal są ładnie zaróżowione. Kredka pozostawia mokre wykończenie, które łatwo się rozmazuje, ale odciśnięta na chusteczce potrafi byc widoczna na ustach nawet do 5 godzin. Duży plus za wykręcane opakowanie (nie znoszę temperować!:)).

Bourjois Rouge Edition Velvet 05 Olé flamingo!

Olé flamingo! i Rose sorbet to zbliżone do siebie odcienie. Ten pierwszy jest jednak bardzej napigmentowany, kryjący, nieco chłodniejszy oraz posiada satynowe wykończenie. To bardzo udany kolor – mimo, że szalenie jaskrawy, co teoretycznie powinno pasować do niewielu typów urody, wygląda świetnie zarówno przy ciemnej, jak i bladej cerze, na blondynkach i brunetkach. Nie dziwię się jego popularności. Podobnie jak w przypadku Frambourjoise, duży plus za świetną trwałość, nawet w trakcie jedzenia i picia.

Jestem ciekawa, jakie kolory pomadek najchętniej nosicie wiosną. Wybieracie pastelowe róże i beże, czy decydujecie się na jaskrawe róże i soczyste korale? Chętnie poznam Wasze typy. 🙂

Pomadki na wiosnę

 

Wpisy, które mogą Ci się podobać

40 komentarzy

  • Odpowiedz Idyllaablog 12 marca 2017 o 18:04

    Piękne kolory i bardzo w moim stylu:)

  • Odpowiedz Ania Soyelle 10 marca 2017 o 14:41

    Kolory świetne, pasują ci 😉 Chyba też się skuszę

  • Odpowiedz Miskejt.pl 9 marca 2017 o 23:43

    Takie odcienie mogłabym w sumie nosić cały rok, nie ma u mnie fazy na brązy czy bordo 😀

  • Odpowiedz perfumowa kraina 27 maja 2016 o 19:10

    Lubię pomadki (szczególnie luksusowe) i mam ich trochę. Niestety głównie lądują na toaletce lub w szafce a stosuje błyszczyki, jako wygodniejsze w użyciu i mniej zobowiązujące. Może kiedyś się „przestawię”. 🙂

  • Odpowiedz Justyle 17 maja 2016 o 16:26

    Świetne kolory. Nie miałam jeszcze pomadek z YR ale po Twoim wpisie na pewno się na jakąś skuszę 🙂

  • Odpowiedz Kasia 11 maja 2016 o 20:34

    Śliczne odcienie 🙂 Jakos zawsze unikam klasycznych odcieniu różu na ustach, wolę korale lub nudziaki, mam jednak ochotę na jakąś zmianę więc być może któraś z Twoich ulubionych pomadek niedługo się u mnie pojawi 🙂

  • Odpowiedz Kristi 11 maja 2016 o 16:40

    Ale genialne kolory 😀 Chyba się skuszę na tą kredkę YR 😀 Ostatnio mocno eksploatuję Rimmel Lasting Finish Airy Fairy 😀 Jakoś tak kojarzy mi się z wiosną i ciepłem.

  • Odpowiedz Czajma 11 maja 2016 o 15:39

    Mam Frambourjoise i bardzo lubię takie malinowe kolorki 🙂 W Rossmannie ostatnio wpadł mi w ręce lip tint z Wibo o numerze 2 i pierwsze wrażenie oscyluje z niezwykłym zdumieniem, gdyż nie mogłam pozbyć się go z ust 😉

  • Odpowiedz Infraline 11 maja 2016 o 12:40

    Ja również upodobałam sobie róże na wiosnę/lato. Jest taka ładna pogoda, że warto zostawić ciemniejsze odcienie na zimę 🙂

  • Odpowiedz Sylwia M 11 maja 2016 o 10:53

    Przepiękne kolorki : )

  • Odpowiedz Marlena 10 maja 2016 o 23:03

    Kupiłam dzisiaj tę pomadke Gosh. Długo takiego koloru szukałam, nie za bardzo pomarańczowego ani różowego i z miejsca zakochałam się kiedy ją pokazałaś i musiałam ją mieć. Dzięki wielkie za polecenie. Jest cudownie kremową i napigmentowana, super jednym słowem ! :*

  • Odpowiedz Dorotxy 10 maja 2016 o 19:12

    Bardzo ładne kolory 🙂 Sama zaczęłam takie odważne kolory nosić i bardzo dobrze się w nich czuje, a nudziaki poszły na bok 🙂

  • Odpowiedz Li 10 maja 2016 o 14:57

    Idalio, a jak radzisz sobie ze zmywaniem Ole Flamingo? Ja bardzo lubię (Fra… to znaczy kolor 02 :)))))) także), ale póki co nie znalazłam jeszcze metody na 100% demakijaż tego koloru, zawsze zostają mi jakieś plamki, które nie chcą zejść ani micelem, ani olejem, ani płynem dwufazowym do demakijażu, ani właściwie niczym…

  • Odpowiedz agata 10 maja 2016 o 12:16

    Mam jedną sprawdzoną pomadkę i jej się „trzymam” 🙂

  • Odpowiedz Madziak 10 maja 2016 o 11:05

    Jeeej, ale piękne, kolorowe, soczyste zdjęcia! 😀
    wszystkie pokazane kolory przez Ciebie mi się podobają, lubię kiedy wiosną/latem dużo się dzieje na ustach 🙂

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 10 maja 2016 o 13:16

      Madziak, dzięki!
      Wymień swoje ulubione. 🙂

      • Odpowiedz Madziak 11 maja 2016 o 08:55

        ostatnio to zdecydowanie All Fired Up, Ruby Woo czy Flat Out Fabolous. Nieśmiertelny Inglot 74 jako nudziak idealny, a na promo w Ross kupiłam nude’ową, matową kredkę Astora. Póki co jestem zachwycona, ale jeszcze trochę potestuję i dam znać co i jak 🙂

  • Odpowiedz Laura A 10 maja 2016 o 10:29

    A na pierwszym zdjęciu masz YR czy Bourjois?
    Piękny makijaż, nie mogę się napatrzeć.

  • Odpowiedz Arnell 10 maja 2016 o 10:27

    Ta pomadka z Rimmel była jedną z pierwszych, które kupiłam w życiu 🙂

  • Odpowiedz kasia 10 maja 2016 o 08:14

    a ja uwielbiam nudziaki i jasne, chłodne róże 🙂 są dla mnie najbardziej wiosenne 🙂 nie wiem czy w Polsce jest dostępna marka Flormar, ale mam jeszcze z Turcji ich pomadkę Deluxe Shine w odcieniu D32 i jest to mój hit nr1!

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 10 maja 2016 o 12:57

      Jest, jest, najczęściej na wysepkach w galeriach. Z Flormar miałam kiedyś tusz i duet – bronzer + róż. Miło je wspominam. 🙂

  • Odpowiedz Dorota - Beauty & Nails Blog 10 maja 2016 o 05:49

    Wszystkie kolorki są w bardzo mojej tonacji, lubię właśnie takie odcienie 🙂

  • Odpowiedz Karolina W 9 maja 2016 o 23:09

    Wszystkie piękne, bardzo lubię takie odcienie 🙂

  • Odpowiedz Agnieszka 9 maja 2016 o 22:42

    Śliczne te kolory zwłaszcza Gosh. Muszę ją obejrzeć w drogerii.

  • Odpowiedz Ola 9 maja 2016 o 22:39

    Wszystkie odcienie śliczne : )

  • Odpowiedz Monika S 9 maja 2016 o 22:28

    Ja kupiłam w Rossmanie dwie różowe pomadki, jedną w płynie L’oreal, a drugą w kredce Astor. Jutro napiszę Ci nazwy, bo teraz siedzę na dyżurze w pracy i nie mam ich przy sobie.
    Taki makijaż jak masz na zdjęciu robię najczęściej. Lubię połączenie jasnych powiek z mocnymi ustami, wygląda to tak świeżo.
    Powiedz jeszcze, co masz na oczach? To jakiś cień?

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 10 maja 2016 o 12:55

      Ok, czekam na numerki.
      To eyeliner (khol) z ostatniej promocji w Ross, Miss Sporty Pump Up Booster, odcień 003 Luminous Beige.

  • Odpowiedz Hanka 9 maja 2016 o 22:23

    Ślicznie wyglądasz w tym makijażu ❤ może jakiś tutorial?
    Ja lubię przede wszystkim kolory Nude. W mocnych wyglądam na przemalowaną, ale u innych mi się podobają 🙂 chciałabym się przekonać do jaskrawych szminek.

  • Odpowiedz Anna piekneperfumy 9 maja 2016 o 21:54

    Piękne kolory wybierasz, bardzo w moim stylu. Ja też na wiosnę lubię pastele, choć ostatnio wyjątkowo uwielbiam fuksjowo-jagodową Burberry Full Kisses. Większość pomadek jakie mam to właśnie wszelkie odcienie różu:)

  • Odpowiedz Paula 9 maja 2016 o 21:29

    Wszystkie piękne, ale ta z Yves chyba przypadła mi do gustu najbardziej 🙂

  • Odpowiedz Anita B. 9 maja 2016 o 21:17

    Dwie najjaśniejsze Twoje pomadki są bardzo w moim guście. Lubię róż w takim delikatnym wydaniu. Dodatkowo, ostatnio, chętnie sięgam po szminki łamane oranżem. Coś jak Golden Rose Matte Crayon nr. 14 🙂

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 10 maja 2016 o 12:53

      Ładna jest ta czternastka. Oglądałam niedawno te kredki w salonie i mam już kilka kolorów wybranych. 🙂

  • Odpowiedz Dominika 9 maja 2016 o 21:06

    Korzystając z promocji w Rossmannie kupiłam pomadke w kredce od Astora i jestem nią zachwycona, mój hit na wiosnę Vivid Divine 🙂 bardzo podobna do tego co masz na ustach na pierwszym zdjęciu 🙂

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 10 maja 2016 o 12:47

      Oglądałam ją i myślałam nawet nad kupnem, ale przypomniałam sobie, że mam podobne, właśnie tę kredkę YR i Burżuja. 🙂

  • Odpowiedz zoila 9 maja 2016 o 21:00

    Ooo, ten Gosh wygląda wyjątkowo przyjemnie, muszę pomacać 🙂

  • Odpowiedz Justyna wiśniewska 9 maja 2016 o 20:46

    Wszystkie kolory takie śliczne ♥ Pasują do Ciebie 😉

  • Dodaj komentarz

    %d bloggers like this: