Tuż przed premierą – nowa paleta cieni Sleek Celestial [dużo zdjęć!]

Celestial to kolejna paletka cieni marki Sleek, tym razem typowo zimowa, utrzymana w chłodnej tonacji, o wykończeniu głównie połyskującym z kilkoma wyjątkami w postaci matów. Nazwa Celestial, czyli niebiańska, nieziemska dobrze oddaje jej charakter. Paletka faktycznie kojarzy mi się z niebem, trochę z kosmosem i trochę też ze świętami. Trudno przejść obojętnie obok tak wyrazistych kolorów. 
Jestem ciekawa co o niej myślicie? Czy Celestial to Wasz klimat? 🙂

Paletka wkrótce będzie dostępna na www.urodomania.com.

107 thoughts on “Tuż przed premierą – nowa paleta cieni Sleek Celestial [dużo zdjęć!]

  1. Mam róż ze Sleeka i jestem mega zadowolona. Na paletki jeszcze się nie czaje, bo mam jeszcze do zużycia cały arsenał Inglotów 🙁 Ale jeżeli miałabym już wybrać Sleeka, to na pewno jakaś paletkę w stonowanych barwach 🙂

  2. Zupełnie nie moje kolory i jak widzę w komentarzach nie tylko nie moje, ale też wielu innych;) Chyba nie zrobi takiej furory jak poprzednia paletka Sleeka. Chociaż kolor Saturn's Ring chętnie bym kupiła, gdyby tylko był pojedynczy.

    Szkoda, że dosyć kiepska pigmentacja bez bazy, to mnie zawsze odrzuca przy Sleekach, przy niektórych kolorach trzeba się nieźle namachać, żeby uzyskać ładny efekt.

  3. Z jednej strony nie można powiedzieć, że jest brzydka, bo nie jest! Jest naprawdę ciekawa i ma interesujące zestawienie kolorów, ale jednak to zupełnie nie moje odcienie 😉

  4. Uwielbiam patrzeć na paletki Sleeka ! Ta niestety kolorystycznie nie trafia w moje gusta, jedynie brąz bym w pełni wykorzystała, ale robisz tak ładne zdjęcia, że nawet pozostałe kolory trochę mi się podobają 😛 🙂

  5. A mis ię bardzo podoba, chętnie bym pobawiła się jakimiś kolorami niż wiecznie u mnie brązy albo szarości. Urzekł mnie kolor Solar i Earth Shine, może się skuszę na taką paletkę. 🙂

  6. Mam dwie paletki Sleeka i niestety, nie powaliły mnie zupełnie 😉 Ale ostatnio zrobiłam sobie u Glazel paletę matów wzorowaną na ulubionych odcieniach z darks, bo kolory to ma świetne.

  7. Oraju, piękna jest! Spodziewałam się, prawdę mówiąc, brzydszych odcieni – ale te są dla mnie rewelacyjne! Choć szkoda, że większość z brokatem – w poprzednich paletach te cienie były twardsze i źle się nimi pracowało… Ciekawa jestem jak jest w tym przypadku.

    1. Gray, konsystencja cieni mocno zróżnicowana. Brokaty są suche, sypią się mocno. Wyglądają jak maty z dużą ilością srebrnego pyłku. Cudowne z kolei są metaliki (Eclipse, Galactic, Lunar i Saturn's Ring) – mięciutkie, kremowe, nawet bez bazy mają dobrą pigmentację.

    1. Ah ten sleek…zawsze kusi, za dużo maja tych palet, tak na prawde to wszystkie ładne, wszystkie chcemy, a później połowy nie używamy. Sama kocham kolor niebieski, natomiast nie bardzo umiem użyć go w makijażu, wydaje mi sie ze bardziej pasuje do brązowych oczu. Może sie skusze na ta palete, dla samego posiadania odcieni w tym kolorze bo za często pewnie nie poużywam ;D Jeszcze będę myśleć 🙂

Dodaj komentarz