Lakiery hybrydowe Paznokcie

Trwały manicure hybrydowy – jak go wykonać krok po kroku?

Trwały manicure hybrydowy

Skompletowałaś niezbędnik do manicure hybrydowego –  masz zapas cleanera, wacików, pilniczków, mini kolekcję lakierów kolorowych i lampę. Pierwsze koty za płoty! Teraz czas na praktykę, czyli etap najbardziej wyczekiwany, ale także będący źródłem największej liczby wątpliwości i obaw. Spokojnie. 🙂 Manicure hybrydowy tylko z pozoru wygląda na skomplikowany. Tak naprawdę jest bardzo zbliżony do malowania paznokci tradycyjnymi lakierami, z tą różnicą, że przy hybrydach każdą warstwę należy utwardzić pod lampą i szczególną uwagę przyłożyć do kwestii przygotowania paznokci.

Już z wpisu o 8 niezbędnych elementach zestawu do manicure hybrydowego mogłyście mniej więcej dowiedzieć się, jak wygląda nakładanie hybryd krok po kroku. Dzisiejszy post będzie uzupełnieniem, również o kilka istotnych dla trwałości i efektu końcowego informacji. W końcu diabeł tkwi w szczegółach. 🙂

Przygotowanie paznokci

To bardzo, bardzo ważny etap. Nawet jeśli nie pójdzie Wam z malowaniem tak jak tego oczekiwałyście to przyłożenie się do porządnego przygotowania paznokci sprawi, że lakier będzie trzymał się obiecywane dwa – trzy tygodnie i może i dłużej (nie zważając na odrosty ;)).

Trwały manicure hybrydowy

Pierwsza oczywista rzecz – płytka powinna być dokładnie oczyszczona ze wszelkich lakierów. W tym celu należy sięgnąć po najzwyklejszy zmywacz i usunąć to, co się na niej znajduje.

Kolejny krok to odsunięcie skórek. Nie wolno go pominąć, chyba, że jesteś szczęściarą, która jakimś trafem skórek wokół paznokci nie posiada.:) Jeśli jednak rosną i swoją obecnością irytują Cię tak, jak mnie, użyj sprawdzonego preparatu, który je zmiękczy i rozpuści. Następnie odsuń je drewnianym patyczkiem, a większe elementy delikatnie wytnij ostrymi, małymi nożyczkami.

Następnie przejdź do opiłowywania paznokci, aby nadać im pożądany kształt. Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że płytka z zaokrąglonymi brzegami (kształt owalny, tak zwany migdał) prezentuje się nie tylko najbardziej naturalnie, ale też wykazuje mniejszą tendencję do łamania się i rozdwajania (w porównaniu, na przykład, z tą na kształt kwadrata, z ostrymi brzegami). Gdy paznokcie są opiłowane, sięgnij po biały bloczek polerski i zabierz się za dokładne zmatowienie powierzchni płytki.

Ostatnim etapem przed malowaniem jest odtłuszczenie. W tym celu niezbędny jest cleaner, czyli po prostu alkohol izopropylowy, który wylewamy na wacik bezpyłowy i takim nasączonym wacikiem przecieramy każdy paznokieć. Czekamy aż płytka wyschnie.

Trwały manicure hybrydowy

  • Nożyczki, drewniane patyczki i pilniki, które mają kontakt ze skórą warto przed użyciem zdezynfekować wysokoprocentowym alkoholem.
  • Podczas matowienia powierzchni płytki zwróć szczególną uwagę na miejsca tuż przy skórkach. Jeśli pozostaną niezmatwione, lakier w tym miejscu może odejść od paznokcia, co spowoduje, że pod hybrydę dostanie się powietrze, a także woda czy po prostu brud.
  • Najszybszym sposobem na skuteczne pozbycie się pyłu po opiłowywaniu paznokci jest… opłukanie dłoni czystą wodą. Dzięki temu oszczędzasz sporo cleanera, którego i tak musisz użyć (po osuszeniu rąk ręcznikiem), ale wtedy już w zdecydowanie mniejszej ilości.
  • Po opiłowaniu paznokci warto zadbać o czystość stanowiska pracy – przede wszystkim dokładnie oczyścić stół ze wszelkich pyłków, które mogą z łatwością przykleić się do lepkiej warstwy dyspersyjnej powstającej w wyniku utwardzania hybrydy.
  • Jeśli Twoje paznokcie są wyjątkowo tłuste (zauważyłaś, że większość lakierów, mimo starannego odtłuszczania przed malowaniem odchodzi na drugi dzień płatami), rozważ zakup primera. Jego zadaniem jest wytrawienie płytki – silne zmatowienie i odtłuszczenie, które znacząco wpływa na trwałość hybrydy. Na pierwszy raz jednak spróbuj samego cleanera i w razie niepowodzenia dopiero wtedy dokup primer.

Trwały manicure hybrydowy

Malowanie

Technika malowania hybrydami nie różni się zbytnio nakładania lakierów tradycyjnych. I tu i tu ważna, zarówno dla efektu końcowego jak i trwałości, jest precyzja oraz w miarę pewne pociągnięcia pędzelkiem. Nikt nie rodzi się z umiejętnością ładnego malowania paznokci – jak każdą inną czynność trzeba ją ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Najlepiej robić to oczywiście na lakierach tradycyjnych, bo je można w każdym momencie zmyć i trening malowania rozpocząć od nowa. W ćwiczeniach pomocne mogą okazać się wzorniki (do kupienia tanio, na przykład, na aukcjach internetowych), choć pewnie się ze mną zgodzicie, że malowanie własnych paznokci a tych z wzornika jednak trochę się różni.

Przechodząc do sedna sprawy, kolejność malowania to baza, kolor (zazwyczaj wystarczają dwie warstwy) i lakier utwardzający (top). Nabieram niewielką ilość lakieru, by żel nie spłynął na skórę wokół płytki i maluję w trzech krokach, zaczynając od środka i przechodząc do boków. Staram się robić to zdecydowanymi pociągnięciami, ale nie dociskając pędzelka zbyt mocno do płytki. W lampie ze świetlówkami utwardzanie każdej warstwy trwa 2 minuty, w tej z żarówkami LED 30 sekund. Istotna jest też konsystencja i pigmentacja danego lakieru – jedne są rzadkie i w nich często pigment jest mniej skoncentrowany, inne bardziej gęste, o silnym nasyceniu koloru. Od tych dwóch cech najmocniej zależy sposób postępowania. Gdybym miała jednak uogólnić to zasada jest jednak zawsze ta sama – lepiej nałożyć trzy cienkie warstwy niż dwie grube. Cienka warstwa z łatwością się utwardzi, a po drugie jest mniejsze prawdopodobieństwo, że lakier spłynie na skórki.

Trwały manicure hybrydowy
Trwały manicure hybrydowy
  • Jeśli lakier mimo naszych starań jednak znajdzie się na skórkach to najlepszym wyjściem jest sięgnięcie po patyczek higieniczny z ostrym zakończeniem, namoczenie go w cleanerze (powinien być tylko lekko zwilżony) i doczyszczenie wylanego nadmiaru lakieru. Jeśli to pierwsza warstwa a na skórkach znalazło się sporo żelu to można pokusić się o całościowe zmycie i nałożenie od nowa.

  • Pomiędzy aplikacjami kolejnych warstw nie przemywamy paznokci. Lepka warstwa dyspersyjna powstająca po utwardzaniu w lampie jest bardzo istotna dla trwałości całego manicure. Usuwamy ją dopiero na końcu, po utwardzeniu topu.
  • Nie powinno się wstrząsać zamkniętego lakieru. Potrząsanie powoduje powstanie bąbelków powietrza, które ujawniają się podczas malowania (po utwardzeniu powierzchnia pomalowanego paznokcia nie będzie gładka). W celu rozmieszania, na przykład zbyt gęstego żelu, należy lakier otworzyć i przemieszać go delikatnie pędzelkiem. Jeśli w lakierze mimo wszystko nagromadzi się powietrze, można go otworzyć na kilkanaście minut i co jakiś czas poruszać nim, by uwolnić bąbelki.
  • Na rynku można odnaleźć lakiery 2w1 (kolor razem z bazą, wymagany jest dodatkowo lakier nawierzchniowy), 3w1 (baza, top i kolor) oraz te, które wymagają zastosowania osobno bazy i utwardzacza. Z moich doświadczeń wynika, że najlepszą trwałość, niezależnie od rodzaju zastosowanej hybrydy,  uzyskuje się stosując osobno bazę i top.
  • Lakiery hybrydowe można ze sobą łączyć: pod kątem kolorów, na przykład, w manicure typu ombre, gdzie jedna barwa przechodzi w drugą, a także pod kątem marek. Sama ostatnio z powodzeniem próbowałam miksu Semilac (baza i top) i China Glaze (kolor).
  • Jeśli posiadamy  niewielką lampę, w której nie zmieści się swobodnie cała dłoń i istnieje prawdopodobieństwo, że nie lakier nie zostanie porządnie utwardzony na każdym paznokciu, warto manicure rozłożyć na dwa etapy: najpierw wykonać go od początku do końca na kciuku a następnie na pozostałych czterech palcach.
  • Pomiędzy nakładaniem kolejnych warstw należy zwrócić szczególną uwagę na to, by do warstwy dyspersyjnej nie przykleiły się pyłki, na przykład, pozostałości z piłowania paznokci. Nie da się ich usunąć inaczej niż poprzez całkowite zmycie lepkiej powierzchni, ważnej dla ostatecznej trwałości całego manicure.

Wykończenie manicure

Gdy paznokcie są pomalowane pozostaje tylko przemycie ich wacikiem nasączonym cleanerem oraz zadbanie o wygląd otoczenia płytki. Warto w skórę wetrzeć odżywcze masło, skoncentrowany krem lub oliwkę. Maksymalny efekt pielęgnacyjny otrzymuje się poprzez nalóżenie na dłonie na kilkanaście minut bawełnianych rękawiczek.

Trwały manicure hybrydowy

Czy proces nakładania hybryd wygląda u Was podobnie? Podzielcie się swoimi patentami, jakie stosujecie podczas wykonywania manicure hybrydowego. 🙂

Wpisy, które mogą Ci się podobać

61 komentarzy

  • Odpowiedz Agusia 28 marca 2017 o 17:32

    Podpinam się,ja „lecę na hybrydzie od grudnia 2016 bez przerwy,pazurki mam twarde jak kamień:-D Poza lekkimi rysami na płytce po zdjeciu hybrydy nic się nie dzieje nie licząc tego jakie szpony mam:-D Ale jak dla mnie to duży plus:-D Używam Neo Nail i jak dla mnie bomba.Nie wyobrażam sobie pazurów bez hybrydzie teraz:-D Pozdrawiam ciepło wszystkie zwolenniczki i przeciwniczki hybryd. Buzia

  • Odpowiedz Nowości Semilac: pachnące oliwki i nowe kolory w kolekcji Unique! • IdaliaStyle.pl 4 lipca 2016 o 16:38

    […] skórki. Warto zająć się nimi zarówno przed pomalowaniem paznokci (o czym pisałam w poradniku, jak wykonać trwały manicure hybrydowy krok po kroku), ale także odżywić po położeniu ostatniej warstwy lakieru. […]

  • Odpowiedz Marta 24 kwietnia 2016 o 13:33

    Bardzo, ale to bardzo przydatny wpis! Używam hybryd od miesiąca. Wlasnie semilaca jak ty. Niestety po kilku dniach zaczyna odchodzić mi lakier całymi płatami na wybranych paznokciach. Nie pomijam żadnych podstawowych kroków, ale widocznie mój manicure był nie za dokładny. Mam nadzieje że po wykonaniu krok po kroku, bedzie nieskazitelny przez obiecane 2-3 tyg :):)

  • Odpowiedz Wiosenne kolory Semilac + zestawy lakierów do wygrania! • IdaliaStyle.pl 23 marca 2016 o 11:07

    […] Trwały manicure hybrydowy – jak go wykonać krok po kroku? […]

  • Odpowiedz NeoNail Starter Kit - zestaw do manicure hybrydowego • IdaliaStyle.pl 21 lutego 2016 o 12:52

    […] Trwały manicure hybrydowy – jak go wykonać krok po kroku? […]

  • Odpowiedz Kasia 2 lutego 2016 o 21:31

    pilniczkow papierowych, patyczkow itp sa artykulami jednorazowymi. Tylko cazki-inne metalowe/ze stali nierdzwnej narzedzia sa do wielokrotnego uzytku I co za tym idzie do sterylizacji. Stanowisko na ktorym sie wykonuje taki manicure tez trzeba przygotowac,- dlonie (swoje I klientki/kolezanki/sasiadki/kuzynki) tez 🙂

  • Odpowiedz Semilac Starter Kit - zestaw do manicure hybrydowego + zestaw dla Czytelniczki • IdaliaStyle.pl 27 stycznia 2016 o 14:53

    […] Trwały manicure hybrydowy – jak go wykonać krok po kroku? […]

  • Odpowiedz Odkrycia 2015: makijaż, paznokcie i koloryzacja włosów • IdaliaStyle.pl 15 stycznia 2016 o 10:52

    […] Trwały manicure hybrydowy – jak go wykonać krok po kroku? […]

  • Odpowiedz Manicure hybrydowy: ściągać czy uzupełniać odrosty? • IdaliaStyle.pl 21 października 2015 o 00:26

    […] Trwały manicure hybrydowy – jak go wykonać krok po kroku? […]

  • Odpowiedz Syla 14 września 2015 o 16:38

    Lubię hybrydy, ale ba semilaki się nie skuszę!!!

    Świetny post.

    • Odpowiedz Mika 25 października 2016 o 13:34

      Zgadzam się z moją poprzedniczką. Dla osób z słabymi paznokciami zalecam firmę indigo;) mam małe doświadczenie, ale bardzo problemowe paznokcie i wiele przeszłam z nimi. Chętnie przeczytam na tym blogu również połączenie manicure japoński z hybrydą;) Osobiście wiem, że po hybrydach warto zrobić ten manicure, ale czy nas odwrót? Nawet z odstepem 2,3 dniowym?
      Pozdrawiam Mika

  • Odpowiedz I.R. 10 września 2015 o 13:34

    Marzy mi się zestaw startowy Semilac'a 😉 Pewno bym zamówiła jakieś brokaty 😉

  • Odpowiedz Maxi 3 września 2015 o 13:51

    Dużo się dowiedziałam nowego:) Dopiero zaczęłam ale jakoś średnio jestem przekonana:) Choć gdyby mnie było stać na hybrydy Essie to to myślę że moja połka wyglądałaby inaczej 😀 Dziś zrobię sobie pedi SPA i przy okazji zadbam o mamę 🙂 Choć ani ona ani ja nie mamy dużych odrostów na stopach po dwóch tygodniach:)

    • Odpowiedz Maxi 3 września 2015 o 20:44

      Update:) Niestety spa nie było bo przy ściąganiu hybrydy przy obu paluchach wbiłam sobie patyczek w paznokcie. Takie były miękkie. A przy jednym nawet urwałam dość pokaźny kawałek bo za bardzo odstawał. Nie boli. Myślę, że to może być jakaś choroba np grzybica. Nie przyuważyłam wcześniej więc teraz będę musiała nad tym posiedzieć:) Więc choć hybryda mi się spodobała, zwłaszcza na stopach, to na razie leczymy potem pomyślimy o malowaniu 😀

  • Odpowiedz tyśka bloguje 2 września 2015 o 15:11

    Będę pisać posta z analizą składową Biovaxów. Mogłabym użyć drugiego zdjęcia z tego postu? http://www.idaliablog.com/2013/09/wosowy-hit-intensywnie-regenerujaca.html

  • Odpowiedz Anonimowy 1 września 2015 o 13:54

    Jestem ogromna fanka hybryd i lakierów semilac, robię je w sumie prawie bez przerwy i paznokcie wyglądają nawet lepiej niż przez malowanie, bo teraz mogę je w końcu zapuścić 🙂 zazdroszczę kolekcji!

  • Odpowiedz bebeauty 1 września 2015 o 10:24

    super post 😉
    dopiero co kupiłam lampę i sama zaczynam się uczyć robić hubrydy 😉

    zapraszam do mnie 😉

  • Odpowiedz Daisy 1 września 2015 o 10:14

    Kiedyś miałam robione hybrydy ale po Twoim wpisie widzę, że osoba która je robiła kompletnie się na tym nie zna… Normalnie pilnikowała mi płytki paznokci do takiego stopnia, że były cieniutkie jak papierek! Ludzie trafiają na takich "specjalistów" i później opinia o hybrydach jest negatywna (wiem z autopsji bo sama narzekałam jakie to miałam później zniszczone paznokcie). Muszę się wybrać do kogoś kto będzie potrafił to dobrze zrobić, a jak nie to może sama zainwestuję 😉

  • Odpowiedz Anonimowy 31 sierpnia 2015 o 17:27

    hej, zestaw właśnie przyszedł. Mam jednak wątpliwości – mianowicie ze 2-3- tygodnie temu robiłam manicure japoński. Paznokcie są mega gładkie i pięknie błyszczą. Nie chce psuć tego efektu, więc może zamiast matowić je (były matowione przed japońskim), użyję tylko niekwasowego primera. Jak sądzicie? Wystarczy żeby lakier nie odpadł? Czy lepiej bez primera a matowić? Pierwszy raz będę robić hybrydę, nie wiem, czy to, co piszę, ma sens. Doradź Idalio i czytelniczki… Pozdrawiam

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 31 sierpnia 2015 o 20:01

      Zmatowiłabym je blokiem polerskim, opłukała dłonie wodą i przetarła cleanerem. Jeśli na tak przygotowanych paznokciach hybryda będzie odchodzić to następnym razem pokuś się o primer.

    • Odpowiedz Anonimowy 31 sierpnia 2015 o 21:23

      dzięki wielkie za odpowiedz. pozdr

  • Odpowiedz Beat The Boredom 31 sierpnia 2015 o 13:00

    Super post! 🙂 Wszystkie ważne wiadomości w pigułce. 🙂 Dodałabym od siebie tylko, żeby po wypiłowaniu zadbać o to, żeby strzępki paznokci nie wystawały nam na brzegach płytki. Z tego powodu zawsze myję dłonie wodą z mydłem, a później "szczypię" paznokciami brzegi płytki, żeby wyciągnąć te ewentualne strzępki i ja dopiłować. 🙂

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 31 sierpnia 2015 o 19:59

      A wiesz, miałam o tym wspomnieć, ale nie wiedziałam, jak dobrze to ująć 🙂 To istotna sprawa i dobrze, że ją poruszyłaś 🙂
      Ja z tymi strzępkami radzę sobie blokiem polerskim, wpycham go trochę pod paznokcia 😉

  • Odpowiedz Wszystkie myśli 31 sierpnia 2015 o 09:54

    Uwielbiam lakiery hybrydowe, trzymają się dużo dłużej niż zwykłe lakiery, a i błyszczą się do samego końca.
    Obserwuję

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 31 sierpnia 2015 o 19:58

      Połysk jest niepodrabialny. Nawet najlepsze lakiery utwardzające po jakimś czasie lekko matowieją. Hybryda nie.

  • Odpowiedz ROKSI 30 sierpnia 2015 o 22:26

    Bardzo lubię hybrydę 😉

  • Odpowiedz anianow 30 sierpnia 2015 o 21:10

    Jakie to kolory lakierów? Proszę podaj numerek i nazwę.

  • Odpowiedz bloGosia 30 sierpnia 2015 o 20:40

    Nigdy nie robiłam, ostatnio jestem leniem jeżeli chodzi o jakieś atrakcje na paznokciach i zostaję jedynie przy odżywce 😉

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 31 sierpnia 2015 o 19:57

      Też mam czasem przesyt kolorami. Wtedy noszę samą bazę albo mieszankę mlecznego lakieru do francuskiego manicure i hybrydowego topu 🙂

  • Odpowiedz Milka 30 sierpnia 2015 o 20:10

    Tego mi było trzeba, dzięki za tak obszerną instrukcję 🙂

  • Odpowiedz karminowe.usta 30 sierpnia 2015 o 19:51

    Cenne porady poparte doświadczeniem:) Może kiedyś wypróbuję hybrydy, ale obecnie nie jest to możliwe ze względu na kiepski stan paznokci…

  • Odpowiedz Anastazja K. 30 sierpnia 2015 o 19:13

    przydatny post! moze kiedys skusze sie na hybrydy, narazie jestem wierna Essie!

  • Odpowiedz Anonimowy 30 sierpnia 2015 o 18:46

    Idalio, 2 razy robiłam u kosmetyczki hybrydy. Używa ona produktów marki Mollon Pro. Ściąganie hybryd wzięłam na siebie…robię to w domu za pomocą acetonu. Wszystko ładnie schodzi tzw. 'płatami', jednak za każdym razem nie udaje mi się do końca ściągnąć bazy. Tzn. baza jest zmyta acetonem, ale mam wrażenie,że w niektórych miejscach 'wżarła' się w płytkę tworząc widoczne nierówności. Jak radzić sobie w takiej sytuacji? Jestem 3 tygodnie po ściągnieciu hybryd, a ta baza nie schodzi. Oczywiście, maluje paznokcie zwykłym lakierem, ale ona ciagle JEST 😉 Co roobić? Bedę wdzięczna za pomoc. Iwona.

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 31 sierpnia 2015 o 19:55

      Myślę, że wypolerowane blokiem powinno pomóc w wygładzeniu płytki.:)

    • Odpowiedz Anonimowy 1 września 2015 o 16:54

      Niestety to też nie pomaga 🙁

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 2 września 2015 o 19:03

      To może jeszcze raz owiń paznokcie wacikiem namoczonym w acetonie i spróbuj zdjąć tę warstwę patyczkiem.

  • Odpowiedz Natala Blog ;) 30 sierpnia 2015 o 18:33

    Chciałabym sobie kiedyś zrobić hybrydy 🙂

  • Odpowiedz Sylv 30 sierpnia 2015 o 18:16

    co to za kolorki?

  • Odpowiedz Wer Ka. 30 sierpnia 2015 o 18:01

    Bardzo przydatny post 🙂 Również czekam na post o kolorkach Semilaca jakie posiadasz 🙂

  • Odpowiedz emila129 30 sierpnia 2015 o 17:38

    Świetny post, czekamy na post o kolorach, jakie posiadasz 🙂

  • Odpowiedz Una 30 sierpnia 2015 o 17:36

    Nigdy nie próbowałam hybryd, ale kuszą mnie. Kiedy uporam się z uszkodzeniem paznokcia (wypadek z ciężką deską ;-( ), chcę spróbować czegoś trwałego. Twój wpis to istne kompendium wiedzy.

  • Odpowiedz Azime 30 sierpnia 2015 o 17:22

    Zaczynam swoją przygodę z hybrydami, także post bardzo mi się przydał 🙂 Dziękuję!

  • Odpowiedz Anna Ewelina Wilczyńska 30 sierpnia 2015 o 16:49

    uwielbiam hybrydę, ale mnie się paznokcie po niej rozdwajają

  • Odpowiedz Cukroza 30 sierpnia 2015 o 16:47

    Idalio, opowiedz więcej o miksie normalnego lakieru z hybrydowa bazą i topem. Robisz to w taki sposób, że utwardzasz bazę, nakladasz warstwy lakieru a później utwardzasz top? Jak długo trzyma się taki manicure?

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 31 sierpnia 2015 o 19:52

      Tak, bazę nakładam zawsze. Chroni paznokcia przed odbarwieniem i jest podkładem pod kolor. Następnie w małym słoiczku mieszam top i lakier (dość szybko, bo mieszanka lekko zastyga) i nakładam na paznokcie. Na dwie warstwy koloru nakładam jeszcze samodzielnie top 🙂
      Trzyma się tak jak zwykła hybryda, 3-4 tygodnie.

  • Odpowiedz Dosia 30 sierpnia 2015 o 15:46

    Super post, profesjonalnie o hybrydach, ale czy po noszeniu hybrydy non stop i matowieniu jej za każdym razem nie niszczy sie płytka? sama rozważałam kupienie hybryd Orly (ze względu na to że nie są testowane na zwierzętach) ale manicure tradycyjny trzyma się u mnie przez tydzień, potem jest nieestetyczny odrost więc nie opłaca mi się 🙂

    • Odpowiedz Anonimowy 30 sierpnia 2015 o 15:48

      Płytka się nie niszczy, spokojnie 🙂 Chodzi o lekkie zmatowienie, a nie spiłowanie płytki 🙂 A hybryda jest całkowicie bezpieczna, to po prostu malowanie paznokci z utwardzaniem pod specjalną lampą 🙂

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 31 sierpnia 2015 o 19:43

      Dokładnie tak – chodzi o delikatne zmatowienie.
      Pomiędzy hybrydami można zrobić przerwę na pielęgnację, na przykład, zastosować olejek. Czasem tak robię, gdy nie mam czasu jednego dnia zdjąć i od razu zrobić nowy manicure.

  • Odpowiedz Anonimowy 30 sierpnia 2015 o 15:45

    Przydatny post dla kogoś jak ja – osoby, która nie miała styczności z hybrydami, a przymierza się do zmiany tego 😛 Niestety to kosztowne, więc studentka musi sobie nazbierać 😛 Może jakiś konkursik z możliwością wygrania lakieru hybrydowego Semilac? Pozdrawiam

  • Dodaj komentarz