Trwalszy mani dzięki przydatnemu gadżetowi do paznokci :) | odtłuszczacz Sensique

Nieodtłuszczona płytka paznokcia może zrujnować nawet najbardziej staranny i precyzyjnie nałożony mani. I mnie nie ominął problem szybko złażącego lub bąbelkującego lakieru z powodu resztek oliwki do skórek czy pozostałości po kremie do rąk. Złapany niedawno w drodze do kasy odtłuszczacz do paznokci Sensique pozbawił mnie tego problemu. O niepozornym gadżecie paznokciowym, który okazał się niezwykle przydatny, wpis krótki. Zapraszam 🙂

Odtłuszczacz kupiłam w Naturze za jakieś 8 zł. Jego pojemność to 120 ml.
Jak sama nazwa i opis na opakowaniu wskazują – ma za zadanie po prostu usuwać resztki oleistych substancji, które zawarte są np. w zmywaczach do paznokci (zdarza się, że zmywacze zawierają glicerynę, olej rycynowy, olej jojoba). Spełnia to zadanie w 100% – domywa nawet gęste oliwki, którymi traktuję skórki podczas paznokciowego SPA, pozostawiając płytkę matową i suchą. Przyczepność lakieru jest zauważalnie lepsza – odkąd go stosuję nie zdarzyło mi się ani razu bąbelkowanie lub odchodzenie lakieru przy skórkach.
Ze względu na zawartość alkoholu traktuję nim wyłącznie płytkę, omijając skórki. Nie chcę ryzykować dodatkowego wysuszenia wokół paznokci.

Prócz działania zaletą jest przyjemny, owocowy zapach, który pozostaje na dłoniach oraz wygodne opakowanie z niewielkim otworem.

Nie sądziłam, że odtłuszczacz, który traktowałam początkowo jako typowy gadżet ‚bez przyszłości’, na tyle okaże się przydatny, że zostanie u mnie na dłużej. Kolejna butelka wylądowała wczoraj w koszyku i nie sądzę, by była ostatnią.

Dajcie znać, czy miałyście już okazję używać odtłuszczacza Sensique. Jak odbieracie tego typu produkty – chwilowa zachcianka, która wyląduje w koszyczku z kosmetykami zapomnianymi czy niezbędnik? 🙂

Wpisy, które mogą Ci się podobać

82 komentarze

  • Odpowiedz Drycha 28 czerwca 2014 o 11:41

    Coś dla mnie! Ostatnio parę razy zdarzyło się, że lakier bąbelkował… dzięki Tobie wiem już, że to prawdopodobnie od olejku w zmywaczu. Dzięki!

  • Odpowiedz Magdalena Nailinspirelove 10 maja 2014 o 08:52

    Gdzieś już o nim słyszałam i nawet już miałam kupić, ale zawsze zapominam. Z tej firmy mam zmywacz o zapachu truskawek, wysuszacz w sprayu i dwufazowy peeling. Wszystkie są bardzo dobre w działaniu, no może po tym wysuszaczu nie widzę żadnej różnicy 🙂

  • Odpowiedz Ula Szcześniak 5 maja 2014 o 09:35

    a czy można używać tego odtłuszczacza do żelu lup tipsów?

  • Odpowiedz Oliwka 19 sierpnia 2013 o 12:18

    Na 100% muszę w niego zaopatrzyć 🙂

  • Odpowiedz taka jedna madzia 19 kwietnia 2013 o 17:28

    Już się wystraszyłam, że tylko przez FB będę mogła komentować Twoje posty.
    Taki odtłuszczacz, to chyba w moim przypadku zbędny gadżet. Niby spoko, ale w zasadzie niepotrzebny:)

  • Odpowiedz Marti 18 kwietnia 2013 o 23:34

    pierwsze widzę, ale brzmi świetnie! zapoluję na niego jak będę w PL następnym razem 🙂

  • Odpowiedz Nefka 18 kwietnia 2013 o 21:04

    Ooo, coś mi się obiło o uszy, że takie wynalazki istnieją, ale nie wiedziałam, że można takie coś ot tak po prostu nabyć ;). Z pewnością się skuszę przy najbliższej wizycie w Naturze – jeśli nie zapomnę 😉

  • Odpowiedz marciaatko 18 kwietnia 2013 o 17:06

    nie ma za co, cała przyjemność po mojej stronie 🙂

  • Odpowiedz Fraise26 (My strawberry fields) 18 kwietnia 2013 o 09:02

    Bardzo przydatny gadżet! Zawsze czytałam o tym, że przed manicurem należy porządnie odtłuścić płytkę paznokcia, ale nie miałam pomysłu czym 🙂

  • Odpowiedz 4cholery / Cholera Naczelna 17 kwietnia 2013 o 19:21

    oooo, czegoś takiego szukam 🙂
    do tej pory używałam takiego, który kupiłam przy jakichś zakupach do akryli i tipsów, ale wydaje mi się, że ten będzie delikatniejszy.
    nienawidzę, kiedy nagimnastykuję się z malowaniem, a dzień później okazuje się, że nie do końca gdzieś coś odtłuściłam, i lipa..

    a przy okazji, przepiękne masz włosy 🙂

    pozdrawiam, Cholera Naczelna / 4cholery.blogspot.com

  • Odpowiedz Monika B 17 kwietnia 2013 o 18:51

    Jeszcze nie słyszałam o takim produkcie

  • Odpowiedz uroda i włosy 17 kwietnia 2013 o 17:21

    pierwsze słyszę o takim wynalazku 🙂

  • Odpowiedz France30 17 kwietnia 2013 o 16:50

    Niestety nigdzie go nie widziałam ;/

  • Odpowiedz KMKos 17 kwietnia 2013 o 15:31

    Ocet jako odtłuszczacz czyni cuda w kwestii trwałości lakieru;P

  • Odpowiedz Czarna Ines 16 kwietnia 2013 o 19:48

    Chętnie wypróbuję:) a czym nakładasz , żeby skórek nie dotknąć? patyczkiem do ucha?

  • Odpowiedz Katarzyna kobieceszufladki 16 kwietnia 2013 o 19:34

    Brzmi bardzo ciekawie, ja kupiłam osuszacz lakieru z tej firmy i całkiem nieźle się sprawdza

  • Odpowiedz wonka080 16 kwietnia 2013 o 18:14

    Nigdy się z tym nie spotkałam 🙂 Byłam pewna, że zmywacz wystarczy 🙂
    A czy używasz może jakiegoś specyfiku, aby przyśpieszyć wysychanie lakieru?

  • Odpowiedz Aleksandra A 16 kwietnia 2013 o 17:28

    a mnie naszła taka luźna refleksja: odkąd odkryłam blogi w tym kosmetyczne i filmiki z poradami na youtube część życia związana z pielęgnacją i kosmetykami stała się prostsza i lepsza co prawda ta część życia jest dla mnie tylko dodatkiem a nie jakimś priorytetem ale i tak fajnie posłuchać dobrych porad pod warunkiem że trafi się na wartościowe blogi takie jak ten 🙂

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 17 kwietnia 2013 o 12:07

      Aleksandra, dziękuję 🙂 widzę podobne ułatwienia wynikające z czytania blogów. Wiele kosmetyków, które poprawiają mi samopoczucie i wygląd poznaję dzięki blogerkom. Poświęcam mniej czasu na samodzielne testowanie wielu produktów.

  • Odpowiedz Słonecznik 16 kwietnia 2013 o 16:40

    Bardzo ciekawe!! Nie słyszałam jeszcze o takim produkcie.

  • Odpowiedz Fumiko 16 kwietnia 2013 o 15:39

    Ciekawy produkt 😉

  • Odpowiedz Marie 16 kwietnia 2013 o 15:38

    zawsze myslalam ze do odtluszczenia potrzebny mi zmywacz… 😛

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 17 kwietnia 2013 o 12:05

      Wystarczy, o ile posiadasz taki bez dodatków, np. gliceryny czy oleju 🙂

    • Odpowiedz Marie 26 kwietnia 2013 o 11:40

      kurcze moj ma trojglicerydy… dzis przed malowaniem przetarlam spirytusem!

  • Odpowiedz Aguteńka 16 kwietnia 2013 o 15:10

    Zawsze uważałam, ze taki gadżet jest zbędny, ale teraz sama nie wiem. 🙂 Kto wie, może się skuszę. 😉

  • Odpowiedz naughtynotnice0 16 kwietnia 2013 o 15:01

    mi umycie rak przewaznie wystarczy:)

  • Odpowiedz srebrnaLENTI 16 kwietnia 2013 o 14:45

    Mnie wystarczy zmywacz do paznokci, przetrzeć przed malowaniem i paznokcie odtłuszczone 😉

  • Odpowiedz Karmelowa 16 kwietnia 2013 o 14:39

    normalny cleaner 😀 Niezbędny do przedłuzania paznokci metodą żelową lub akrylową

  • Odpowiedz Kempek 16 kwietnia 2013 o 14:15

    Nawet nie wiedziałam, że takie cuda istnieją…

  • Odpowiedz skleping mode: ON 16 kwietnia 2013 o 13:57

    Ja zawsze myję ręce po zmyciu lakieru, a mydła całkiem nieźle radzą sobie ze wszystkim, więc dla mnie byłby to zbędny gadżet. Poza tym pewnie nie chciałoby mi się znowu mazać po paznokciach, bo nawet zmywacza nie lubię używać 😉

  • Odpowiedz One_LoVe 16 kwietnia 2013 o 13:49

    a, ciekawe, ciekawe. 🙂 nie używałam dotychczas tego typu produktów. 🙂

  • Odpowiedz strawberry 16 kwietnia 2013 o 12:04

    fajny gadżet 🙂 cena przyzwoita, jak będę w naturze to kupię 🙂

  • Odpowiedz procentova 16 kwietnia 2013 o 11:54

    Zaciekawił mnie ten gadżet 🙂

  • Odpowiedz Iwetto 16 kwietnia 2013 o 11:47

    Odtłuszczacza jeszcze nie miałam, ale lubię paznokciowe gadżetu z Sesnique- zmywacz w gąbce, peeling dwufazowy czy wysuszacz lakieru 🙂

  • Odpowiedz megilounge 16 kwietnia 2013 o 11:31

    Ja mam odwieczny problem z bąbelkowaniem, więc spróbuję przy następnej wizycie w PL. 🙂

  • Odpowiedz maxcom 16 kwietnia 2013 o 11:20

    takie tanie a może ulepszyć lakier:)

  • Odpowiedz Anul 16 kwietnia 2013 o 11:20

    Ooo, fajna sprawa 🙂 Może mi pomoże…ja mam tak delikatne i "papierowe" paznokcie i żaden lakier nie trzyma się na nich dłużej niż 2 dni… A szkoda, bo mam sporą kolekcję lakierów a na dodatek coraz ładniej mi wychodzi malowanko 🙂 (np dziś mam miętowo-białe ombre :)). Spróbuję wypróbować to "cudo", może coś pomoże 🙂 (dość mocno i często smaruję ręce i paznokcie kremami i olejkami, więc może to też coś pomoże).
    Pozdrawiam ciepło 😉

  • Odpowiedz Agnusbe 16 kwietnia 2013 o 11:17

    O jak miło, że pojawiają się takie kosmetyki. Ja odtłuszczam płytkę cleanerem, który ma za zadanie robić dokładnie to samo przy stylizacji paznokci =)

  • Odpowiedz Adkara 16 kwietnia 2013 o 11:01

    Nie miałam go ani podobnego preparatu. Zwyczajnie przed malowaniem przecieram paznokcie spirytusem salicylowym i już 🙂

  • Odpowiedz Ev 16 kwietnia 2013 o 10:59

    Szczerze, myślałam, że to pic na wodę i zwykły zmywacz, ale widzę, że się myliłam 🙂 Do Natury mi nie po drodze, ale może kiedyś uda mi się dorwać ten produkt 🙂

  • Odpowiedz Atqa Beauty 16 kwietnia 2013 o 10:56

    Używam go od jakiegoś czasu i nie widzę w ogóle różnicy w trwałości lakieru. Bardzo dużo zależy po prostu od paznokci, jeśli są dość słabe i miękkie to nie ma co liczyć na dziesięć dni z jednym lakierem. Ale zmiana lakieru co 2-3 dni mi zupełnie odpowiada 🙂

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 16 kwietnia 2013 o 22:18

      U siebie również nie widzę znacznego wpływu na trwałość (szczególnie na końcówkach), ale już na przyczepność tak – nie zdarza mi się bąbelkowanie lakieru ani odchodzenie przy skórkach.

  • Odpowiedz Taml 16 kwietnia 2013 o 10:35

    muszę kupić ten odtłuszczacz bo z natury mam tłuste paznokcie…

  • Odpowiedz cammie 16 kwietnia 2013 o 09:49

    Kupiłam przez przypadek i używam w sumie już od kilku miesięcy. Znalazł się nawet w moich odkryciach stycznia 🙂 Taki niepozorny, a naprawdę skuteczny.

  • Odpowiedz Ewu 16 kwietnia 2013 o 09:37

    Kupię jak tylko na niego trafię 🙂

  • Odpowiedz facehairbodycare 16 kwietnia 2013 o 09:36

    Pierwszy raz widzę taki produkt 😀 może kiedyś przy okazji wypróbuję 🙂

  • Odpowiedz Eveline 16 kwietnia 2013 o 09:35

    Ja po zmywaczu myje ręce, dobrze osuszam, a potem delikatnie traktuję blokiem ścierającym. W ten sposób paznokcie są gładkie i suche i rzeczywiście lakier dłużej się trzyma. Jak trafię na ten odtłuszczacz to też spróbuję:)

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 16 kwietnia 2013 o 22:06

      Eveline, a nie obawiasz się uszkodzenia wierzchniej warstwy płytki? Wiem, że blok jest delikatny, ale to zawsze ścieranie płytki.

  • Odpowiedz Una 16 kwietnia 2013 o 09:16

    Też nigdy takiego produktu nie miałam…

  • Odpowiedz Leany 16 kwietnia 2013 o 08:35

    Chyba muszę zainwestować, bo mnie sie zdarzało już przecierać paznokcie nawet wódką jak musiałam szybko odtłuścić 😀

  • Odpowiedz MIKA 16 kwietnia 2013 o 08:33

    Ja od lat używam cleanera do paznokci żelowych czy akrylowych i również sprawdza się świetnie, do tego cena przy większej pojemności taka sama 🙂 polecam

  • Odpowiedz Słomka 16 kwietnia 2013 o 08:32

    O, a ja nawet nie wiedziałam, że Sensique robi odtłuszczacz. Fajnie, że jest tańsza opcja, a nie tylko jakieś sally hanseny. 😉

  • Odpowiedz JuicyBeige 16 kwietnia 2013 o 08:28

    Fajny gadżet, chociaż ja zazwyczaj myję po prostu ręce przed nałożeniem lakieru 🙂

  • Odpowiedz Karotka 16 kwietnia 2013 o 08:16

    Nigdy z życiu nie używałam wysuszacza i zawsze myślałam, że zmywacz i mycie rąk wystarczy. No cóż, człowiek całe życie się uczy 😀 Muszę wypróbować! 🙂

  • Odpowiedz Dimipedia 16 kwietnia 2013 o 08:15

    OOo to chyba muszę go poszukać podczas najazdu na Naturę- pewnie bym się na niego nigdy nie skusiła gdyby nie Twoja notka;) a że ostatnio nawet nie chce mi się malować paznokci bo ciągle te lakier złazi to może to jest na to lekarstwo;)

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 16 kwietnia 2013 o 21:46

      Dimi, pewnie trwałości jakoś szczególnie nie przedłuży, ale może zapobiec bąbelkom i odłażeniu lakieru przy skórkach (przynajmniej u mnie tak często odchodził, bo niedokładnie odtłuściłam oliwkę).

  • Odpowiedz elle 16 kwietnia 2013 o 08:14

    Brzmi niezle, kupię jak znajdę.

  • Odpowiedz Balbina Ogryzek 16 kwietnia 2013 o 08:05

    nie miałam nigdy. zawsze po użyciu zmywacza do paznokci zwyczajnie myję dokładnie ręce 🙂 wtedy zmywam pozostałości po zmywaczu, oliwkę, krem, czy co tam się zapląta 🙂 głównie robię to po to, by zmyć zmywacz (:D), żeby nie został na płytce i jej nie wysuszał. u mnie sprawdza się to świetnie, manicure trzyma się dużo dłużej niż po pomalowaniu paznokci na płytkę zmytą zmywaczem.

    • Odpowiedz Balbina Ogryzek 16 kwietnia 2013 o 08:06

      o matko, ale naplątałam 😀 mycie zmytej zmywaczem, zmywacza zwyczajnie zmyć zmywacz 😀 masło maślane 😀

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 16 kwietnia 2013 o 21:41

      Balbina, a ja z kolei nie mam zaufania do mydeł w kwestii odtłuszczania paznokci, bo mydła zawierają w sobie często oleje i ten osad zostaje na płytce 😉
      Namieszałaś, ale chyba zrozumiałam :DDD

    Dodaj komentarz

    %d bloggers like this: