Szaleństwo różem malowane | La Vida Loca, Orly

Jeszcze miesiąc temu przechodziłam detoks kolorystyczny. Miałam dość, zarówno w makijażu jak i na paznokciach, jaskrawych, rzucających się w oczy odcieni, co przejawiało się częstym noszeniem make-up no make-up a na dłoniach samej odżywki lub jasnych, mlecznych lakierów. Ten czas mam już za sobą. Do łask wróciły barwy mocne, radosne, pasujące do ostatnio panującej słonecznej aury. Fala wiosennego ciepła przywołała chęć na przykład na neonowy, szalony, jak sama nazwa, róż La Vida Loca od Orly.

LVL jest jednym z czterech lakierów wchodzących w skład kolekcji walentynkowej I Love Nails Orly, którą udało mi się wygrać u Asi z Piękność Dnia w jednym z rozdań. Cena kompletu (4 x 5,3 ml) to 40 zł, cena pojedynczego lakieru o pojemności 18 ml to 35 zł.

Na blogu mogłyście zobaczyć już dwa lakiery z serii I Love Nails:

Początkowo byłam przekonana, że La Vida Loca to lakier o wykończeniu perłowym. Zmieniłam jednak zdanie po porównaniu go z typowymi perłami. Lakier nie smuży, nie widać na nim pociągnięć pędzla. Orly określiło LVL opalizującym, mnie przychodzi na myśl satyna: coś między błyszczącym, gładkim shimmerem a matem. Jaskrawy, fuksjowy róż w zależności od światła wpada lekko w fiolet.
Dzięki żelkowej konsystencji aplikacja, nawet tak drobnym pędzelkiem jak w mini wersjach, jest wygodna i bezproblemowa. Pełne krycie dają 2 grubsze lub 3 cieniutkie warstwy.
Trwałość oceniam na plus. Po 4 dniach moje paznokcie były jedynie pościerane na wolnych brzegach.
Mimo, że nie przepadam za lakierami o wykończeniu „perłopodobnym” to przekonałam się do LVL. Podoba mi się jego satynowy połysk i oczywiście piękny, jaskrawy kolor, który będzie idealnym wyborem, gdy zapragnę na paznokciach intensywnej barwy.
Co sądzicie o La Vida Loca? Lubicie manicure w odcieniu tak intensywnego różu? 🙂
Ujęcia w mocnym słońcu:

Ujęcie w świetle dziennym, wewnątrz pokoju:

Ujęcie w cieniu:

I supersłodka wersja z matowym, flejksowym topem:

Wpisy, które mogą Ci się podobać

64 komentarze

  • Odpowiedz Magdalena Ziomek 28 sierpnia 2014 o 10:51

    Ładne pazurki :).

  • Odpowiedz karo940417 10 marca 2014 o 17:34

    Wow, ale odcień naprawdę szalony 😀

  • Odpowiedz NATURA DLA PIĘKNA 6 marca 2014 o 17:43

    Piękny odcień lakieru 🙂
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Moja drogeria 3 marca 2014 o 18:15

    piękny, piękny, piękny! niby matowy, ale i opalizujący też – w zależności od zdjęcia. super!

  • Odpowiedz Anita B. 1 marca 2014 o 22:54

    Na opalonych stopach prezentowałby się bosko ten kolorek 🙂

  • Odpowiedz Roksana 28 lutego 2014 o 18:55

    Piękny kolor, mam teraz chrapkę na ten zestawik 😀

  • Odpowiedz Cherry Belle 28 lutego 2014 o 15:34

    Uwielbiam odcienie różu na paznokciach, mam już ze 4, a ten mi się i tak widzi 🙂

  • Odpowiedz Paula | kratelier.com 28 lutego 2014 o 12:30

    Genialny kolor! Mam podobny odcień z China Glaze i to jeden z moich najulubieńszych letnich kolorów 🙂

  • Odpowiedz Magdalena 28 lutego 2014 o 12:18

    piekny

  • Odpowiedz Alapadma 28 lutego 2014 o 11:26

    kolor piękny 🙂
    ja w ogóle nie polubiłam się z lakierami Orly, w ogóle nie trzymają się mojej płytki – gdy użyję bazy i top coatu wytrzymują maksimum dwa dni ;< a szkoda, bo właśnie w Orly znalazłam mój wymarzony kolor lakieru – malinowy róż ;<

  • Odpowiedz Siouxie 27 lutego 2014 o 20:19

    zawsze mówię różowy to Siouxie'owy kolor a ten jest OBŁĘDNY do sześcianu!!!!

  • Odpowiedz nika88 27 lutego 2014 o 17:25

    Przepiękny kolor, ja bardzo lubię różowe lakiery, ale takiego ostrego różu wśród swoich lakierów nie mam. Widziałabym go do krótkich jeansów i bluzeczki na słonecznych wczasach. 🙂

  • Odpowiedz RosAnn 27 lutego 2014 o 12:49

    Ale intensywny ten kolor! Niestety choć piękny to nie dla mnie 🙁
    Ps. w blogosferze już czuć wiosnę, dzięki takim postom jak ten Twój :))

  • Odpowiedz Donia 27 lutego 2014 o 10:42

    Piękny jest, na wiosnę jak znalazł 😀

  • Odpowiedz JuicyBeige 27 lutego 2014 o 09:53

    Piękny kolor, uwielbiam takie neonowe fuksje:)

  • Odpowiedz marissa 27 lutego 2014 o 09:39

    poradzisz coś na pielęgnację skórek przy paznokciach? mimo że chronię ręce, staram się nakładać oliwkę, to i tak mi pękają i są suche, zadzierają się…

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 27 lutego 2014 o 12:09

      marissa, u mnie podstawą jest żel do skórek Sally Hansen (niebieska butelka). Skutecznie je rozpuszcza i pozwala usunąć drewnianym patyczkiem. Po zastosowaniu żelu przemywam dłonie wodą z mydłem i grubo smaruję naturalnym masłem (np. shea) wymieszanym z oliwą (wcześniej je lekko podgrzewam). Taki zabieg robię raz w tygodniu. W trakcie tygodnia staram się regularnie kremować dłonie (np. Isaną z mocznikiem lub Pharmaceris Lipo-Protect).

  • Odpowiedz kleopatre 27 lutego 2014 o 08:45

    Mam to cudo, uwielbiam go <3

  • Odpowiedz Zielpy 27 lutego 2014 o 05:37

    Geniusz, uwielbiam takie mocne róże. Miałam nie wydawać tyle na lakiery…

  • Odpowiedz Aneta Starosta 27 lutego 2014 o 05:30

    Coś pięknego! Bardzo mi się podoba 🙂
    Chcę już lato!

  • Odpowiedz Kabodreams 26 lutego 2014 o 22:45

    Fajny, ale dużo bardziej podoba mi się efekt z topem Wibo 😉

  • Odpowiedz tajka 26 lutego 2014 o 21:59

    cudny podobny do tour de finance z essie

  • Odpowiedz Ola Jęśko 26 lutego 2014 o 21:58

    Uwielbiam róż, ale ten niestety mnie ni przekonał. Też nie lubię perłopodobnych i ten właśnie dlatego mnie odrzuca. Ale może jego magia ukazuje się właśnie wtedy, kiedy pomaluje się nim paznokcie… Jeśli też nie wygram go w jakimś konkursie, to się nie przekonam, bo sama na pewno nie kupię:P

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 27 lutego 2014 o 12:11

      Ola, przyznam, że na żywo jest ładniejszy. Trudno ładnie zaprezentować perłowopodobny lakier na zdjęciach. Może kiedyś uda Ci się obejrzeć go na paznokciach 🙂

  • Odpowiedz ITSJUL.blogspot.com 26 lutego 2014 o 21:43

    podoba mi się ten róż! może uda mi się znaleźć w tj maxx, bo często tam spotykam lakiery orly 🙂

  • Odpowiedz taka jedna madzia 26 lutego 2014 o 20:43

    Bardzo fajny ten róż, totalnie w moim stylu. Mam nawet podobny, ale w nieporównywalnie niskiej cenie 😉

  • Odpowiedz Analityka Medyczna 26 lutego 2014 o 20:09

    kolor jak dla mnie zbyt intensywny, ale bardzo zaciekawil mnie kolor szminki na twoich ustach, co to za odcien?

  • Odpowiedz BERY 26 lutego 2014 o 20:03

    przepiekny kolor, a jak idealnie pomalowany;]

  • Odpowiedz Joanna K 26 lutego 2014 o 20:00

    Świetny jest! 🙂

  • Odpowiedz Madziak 26 lutego 2014 o 19:50

    Przepiękny odcień, daje po oczach :)))

  • Odpowiedz Izabela LAKIEROWE ABECADŁO 26 lutego 2014 o 19:42

    Bardzo mi się podoba i solo i z topem 😀

  • Odpowiedz KosmetyczkaAni Aniaa 26 lutego 2014 o 18:55

    Śliczny kolor!

  • Odpowiedz IVONA 26 lutego 2014 o 18:50

    Nie za bardzo lubię perłowe wykończenie ale w przypadku tego lakieru kolor zdecydowanie przemawia na jego korzyść:) już go sobie wyobrażam na opalonej skórze latem:)

  • Odpowiedz Sylwia 26 lutego 2014 o 18:41

    Podoba mi się kolor-mega energetyzujący, ale wykończenie za bardzo zalatuje mi perłą:(

  • Odpowiedz Pozytywna Mama 26 lutego 2014 o 18:39

    Na mnie zrobił bardzo pozytywne wrażenie 🙂 Zdecydowanie bardziej wolę bez Wibo 🙂

  • Odpowiedz Dzień z życia M. 26 lutego 2014 o 18:32

    Kolor obok którego nie można przejść obojętnie:) Prezentuje się bardzo fajnie, jak dla mnie idealnie na lato:)

  • Odpowiedz PureMorning 26 lutego 2014 o 18:30

    Świetny kolor :))

  • Odpowiedz Kaś Blond 26 lutego 2014 o 18:25

    Podobałaby mi się sukienka w takim kolorze, ale na paznokciach to jednak nie to. 🙂 Niemniej jednak pięknie Ci pasuje do tego jasnego płaszcza!

  • Odpowiedz Natalia 26 lutego 2014 o 18:24

    piekny! mam taki kolor ale z Rimmel 😉 i potraktowany matowym top coatem jest idealny!;-)

  • Odpowiedz zoila 26 lutego 2014 o 18:01

    Kolor jest piękny, ale to wykończenie psuje cały efekt. Paskudztwo!

  • Odpowiedz Justyna 26 lutego 2014 o 17:59

    Piękny! Uwielbiam Twoje zdjęcia!

  • Odpowiedz Natalia O 26 lutego 2014 o 17:51

    Piękny, intensywny kolor! 😀

  • Odpowiedz Marta 26 lutego 2014 o 17:43

    Mam bardzo podobny kolor z GR ale sięgam po niego tylko latem i wiosną 🙂 Orly nie do końca do mnie przemawia, bo nie przepadam za perłowym wykończeniem, ale kolor bomba 🙂

  • Odpowiedz Arnell 26 lutego 2014 o 17:40

    Cudowny róż!

  • Odpowiedz wonka080 26 lutego 2014 o 17:26

    Ostatnio też przeżywałam lakierowy detoks 😀 Żadnego koloru mi się nie chciało 🙂 "Gołych" paznokci nie lubię, dlatego nosiłam mleczne lakiery. Przez Twój post zaraz sięgnę po kolor! 🙂

  • Odpowiedz Weronika Wróblewska 26 lutego 2014 o 17:24

    Kojarzy mi sie z latami 70.:-)

  • Odpowiedz Pat R 26 lutego 2014 o 17:24

    Ja bym go potraktowała matującym topem. 🙂

  • Odpowiedz 88macola 26 lutego 2014 o 17:20

    kiedyś dorwałam Orly w TKmaxx 2 za 20 zł i są fantastyczne 🙂

  • Odpowiedz KOSMETASIA 26 lutego 2014 o 17:17

    mam i baaardzo lubię 😀

  • Odpowiedz Anna 26 lutego 2014 o 17:15

    piękny kolor:)

  • Odpowiedz Madzia Pietrowska 26 lutego 2014 o 17:09

    Ale pięne orlątka <3

  • Odpowiedz rose vanilla 26 lutego 2014 o 17:05

    Jak dla mnie bardzo ładny i to wykończenie mi się podoba. Ostatnia wersja z matowym topem już mniej 🙂

  • Odpowiedz Wdowa Po Stalinie 26 lutego 2014 o 17:05

    o łaa, ale on intensywny, no piękny, cukierkowy i można się zakochać 🙂

  • Odpowiedz Mirielka 26 lutego 2014 o 16:57

    Kurczę, świetny kolor. Ale to trzeba takie lubić.

  • Dodaj komentarz