Semilac Celebrate – kwintesencja lata i pozytywnych wibracji!

Błękit pogodnego nieba, biel morskiej piany, marynarskie paski, cytrynowe lody, różowe hortensje, morelowa sukienka na tle opalonej skóry – jednym słowem: LATO. Kolory moich wakacji to także kolory nowej kolekcji Semilac Celebrate, której myślą przewodnią jest celebrowanie pozytywnych emocji i cech: radości, życzliwości, wolności, siły, odwagi i kobiecej delikatności. Poznajcie te piękności z wartościowym przesłaniem!

Semilac Celebrate to kolekcja 6 lakierów hybrydowych. Utrzymane są w letniej, radosnej konwencji i wszystkie posiadają wykończenie kremowe. Oto one:

530 Delicate White – kremowa biel w typie kości słoniowej,

531 Joyfull Yellow – cytrynowy żółty,

532 Kind Apricot – jasny morelowy w różowej tonacji,

533 Brave Coral – ciepły róż,

534 Freedom Blue – turkusowy niebieski,

535 Power Cobalt – granatowy niebieski.

Kolekcja Semilac Celebrate spodoba Wam się, jeśli preferujecie paznokcie w zdecydowanych, dość jaskrawych i zwracających na siebie uwagę kolorach. Takie odcienie świetnie odnajdują się w towarzystwie pastelowych i białych ubrań oraz jeansów. Są iście wakacyjne i, moim zdaniem, najciekawiej będą prezentować się w letnich stylizacjach oraz na tle skóry muśniętej słońcem.

Moim ulubionym lakierem Semilac Celebrate jest 530 Delicate White. To oryginalny, przełamany beżem odcień bieli, który bardzo ładnie wygląda na tle mojej (jeszcze nieopalonej) skóry. Kolor na tyle neutralny i uniwersalny, że pasuje do moich wszystkich letnich ubrań i myślę. To on gościł na moich paznokciach podczas tegorocznego urlopu nad morzem.

 

Jestem ciekawa, co myślicie o Semilac Celebrate. Czy widzicie w tej kolekcji kolory dla siebie? Którym lakierem pomalowałybyście paznokcie? 🙂

7 thoughts on “Semilac Celebrate – kwintesencja lata i pozytywnych wibracji!

  1. Tez wolę krótsze paznokcie. Inspiracje na długich szponach to nie dla mnie rzecz i trudno czasem zobaczyć kolor na małej płytce. Przy opiece nad niemowlakiem nie sprawdza się ta opcja, sama pewnie wiesz. Ladny ten bialy, trochę mi odczarowałaś ten kolor 🙂

Dodaj komentarz