Przy kawie o… pięknej jesiennej kolekcji Semilac America Go!

A może tak jesienna podróż w dalekie strony? Dziś przenoszę Was do Ameryki Południowej razem z kolekcją Semilac America Go!

 

Inspiracja do nowych wyzwań i doświadczeń może przyjść z każdej strony. Natchnąć mogą, na przykład, nowe znajomości, ciekawy film, fascynująca książka, a nawet kolory. Te ostatnie, barwy prosto ze świata latynoskiego, posłużyły za inspirację i tak powstała kolekcja Semilac America Go.

Jaka jest America Go? Jeśli klasyfikować ją według pór roku to na pewno bardzo jesienna. Znajdziemy w niej kolory intensywne, ale jednocześnie lekko przygaszone. Całkiem jak barwy, które powoli zaczynają otaczać nas na co dzień. America Go to również odcienie kobiece, odważne i nowoczesne. Począwszy od lawendowego niebieskiego, przez głęboką fuksję, kończąc na dyniowym oranżu. Jest tu tylko 5 kolorów, ale dzieje się!

W skład Semilac America Go wchodzą:

536 GO ARGENTINA! Lawendowy niebieski

538 GO PERU! Klasyczna fuksja

539 GO BOLIVIA! Głęboka wiśnia z domieszką różu

540 GO VENEZUELA! Stonowany granat ze szczyptą szafiru

541 GO ECUADOR! Oranż w cynkowym odcieniu

America Go to jedna z niewielu kolekcji, które mogłabym nosić na swoich dłoniach w całości. Nawet Go Ecuador, zgaszony, dyniowy odcień pomarańczu, kolor którego raczej unikam w ubiorze i makijażu, wydał mi się na tyle ciekawy, że parę dni temu pomalowałam nim paznokcie. To wyjście ze strefy komfortu – sprawdzonych beży i róży, opłaciło się, bo niespodziewanie okazało się, że kolor pasuje do mojej karnacji i czuję się w nim całkiem dobrze.

Gdybym jednak miała wskazać na hity i absolutne must have America Go to (ale zaskoczenie!) wybrałabym fuksjowy Go Peru (mam go na paznokciach na zdjęciu z filiżanką kawy) i wiśniowy Go Bolivia. Te kolory, moim zdaniem, sprawdzą się w każdej kobiecej kosmetyczce i na każdych paznokciach. Klasyki, co tu dużo mówić.

Na uwagę zasługują także reprezentacji niebieskiej tonacji. Myślę, że lawendowy Go Argentina i granatowy Go Venezuela polubię wczesną zimą. Widzę je z nieśmiertelnymi szarościami i czernią, czyli podstawowymi kolorami mojej jesienno – zimowej garderoby.

A Wy co sądzicie o nowej kolekcji Semilac America Go? Ładna, ciekawa, do noszenia czy wręcz przeciwnie? Piszcie! 🙂

P.S. A takie cudowne stylizacje można wyczarować dzięki tej kolekcji

3 Komentarze

  • Go Peru! To przepiękny kolor 🙂 Wszystkie nowe odcienie lakierów wydają się być bardzo piękne. Kiedyś nosiłam na paznokciach (i na ubraniach) odiceń podobny do lawendy jak w Go Argentina! Bardzo podoba mi się ten odcień koloru, bo kojarzy mi się z paroma kosmetykami, mam podobną szminkę w tym odcieniu, ale i też jedną z moich ulubionych mam w takim odcieniu 😉

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.