Rzęsy Beauties Natural Ardell – jak naturalne :) | Makijaż nude

Przy okazji drugich urodzin bloga, które wypadają właśnie dziś 🙂 poruszę temat okołoimprezowy – sztuczne rzęsy. Moimi faworytami są te od Ardell. Do tej pory miałam przyjemność nosić kępki, Demi Wispies Black, Wispies Black oraz Natural Beauties Black, o których w dzisiejszym poście. Zapraszam fanki pięknych rzęs 🙂

Rzęsy Beauties Natural Black są zdecydowanie lżejszą alternatywą łopoczących niczym skrzydła motyla rzęs Wispies czy Demi Wispies [recenzja]. Są bardziej naturalne, nadają się nawet na imprezy dzienne, wtedy, gdy nie chcemy uzyskać efektu dramatycznego. Beauties Natural zagęszczają moje naturalne rzęsy i wyciągają kontur oka. Nawet przy delikatnym makijażu są praktycznie nie do dostrzeżenia. Nie rzucają się w oczy tak jak wspomniane Wispies [pokazywałam je makijażu „Gwiezdny pył”], nie krzyczą „mam doklejone rzęsy!”.:)

Również w tym przypadku mogę powiedzieć, że ich noszenie jest wygodne. Umiejętnie przyklejone, a w razie potrzeby wcześniej docięte (swoje nieco docięłam) są niewyczuwalne. Ich plusem jest niesamowita lekkość, giętkość, sprężystość oraz przezroczysty paseczek, który nie jest widoczny nawet, gdy nie malujemy grubej kreski eyelinerem. Zaletą jest także trwałość – nosiłam je kilka razy, nadal wyglądają świetnie (czyszczę je ulubioną dwufazówką Garniera [recenzja]) oraz niska cena – kupiłam je za 17 zł na Allegro (polecam użytkownika leobert).

Przyszedł czas zaprezentować je na oczach 🙂

Poniżej trzy ujęcia z rzęsami:

Nie muszę chyba dodawać, że jestem z nich baardzo zadowolona 🙂 Osobom, które chciałyby zacząć zabawę w doklejanie sztucznych rzęs polecam rozpoczęcie właśnie od rzęs Ardell, najlepiej kępek (też o nich napiszę). Mam porównanie np. z rzęsami Inglota, które przy Ardell wypadają blado. Ardell wyróżniają się przede wszystkich niesamowitą giętkością – łatwo dopasować je do oka, łączą się a naszymi naturalnymi rzęsami. Są lekkie, niewyczuwalne a razem z klejem Duo (polecam kupować w Inglocie, nie na Allegro) tworzą świetną parę, która nadaje spojrzeniu wyrazu. Zaletą Beauties Natual Black jest ich naturalny wygląd, który pozwala nosić je nawet w lekkim makijażu oka.

Dziewczyny, co sądzicie o Beauties Natural Black? Wolicie wersję light czy sięgacie od razu po większy kaliber, np. na wzór Wispies czy Demi Wispies? 🙂

P.s. facebookowych lubisiów zapraszam do aktualizacji fanpejcza bloga 🙂 -> KLIK do nowej strony <- 
Stara strona FB wkrótce zniknie.


Idalia

Wpisy, które mogą Ci się podobać

127 komentarzy

  • Odpowiedz Bella 9 lutego 2013 o 17:11

    Faktycznie bardzo naturalny efekt 🙂 Dla mnie chyba, aż za naturalny 😉 Nie mniej, ładnie to wygląda!

  • Odpowiedz mala0727 9 lutego 2013 o 10:10

    chyba jeszcze nigdy nie trafiłam na fajne rzęsy
    a po drugie nie umiem ich dobrze nakładać 😀

  • Odpowiedz Emilia 8 lutego 2013 o 02:19

    bardzo lubie rzeski Ardell…mam pare sztukaskow 🙂 cieniutki paseczek, super sie nakleja,wrecz sie stapiaja z linia rzes i wygladaja naturalnie 🙂

  • Odpowiedz sauria80 7 lutego 2013 o 22:45

    piękne są, w tym roku obiecałam sobie w końcu użyć sztucznych rzęs 🙂

  • Odpowiedz Marie 7 lutego 2013 o 21:42

    bardzo naturalne!!

  • Odpowiedz naturaipiekno 7 lutego 2013 o 14:25

    faktycznie wyglądają naturalnie i delikatnie:) podoba mi się 🙂

  • Odpowiedz Picola 7 lutego 2013 o 14:07

    cudne cudne cudne! Poluję na Ardell i jeszcze bardziej mnie do nich przekonujesz 😀

  • Odpowiedz heavenrain 7 lutego 2013 o 09:45

    przymierzałam się do kupna pierwszych rzęs i chciałam 'zaszalec' i kupic accent lashes hahah ale wrzuce do koszyka i te. dzięki

  • Odpowiedz Helen 7 lutego 2013 o 08:48

    Ale naturalny efekt, gdybym nie wiedziała, że są sztuczne to bym się nie zorientowała:)

  • Odpowiedz isabeel117 6 lutego 2013 o 21:56

    świetny naturalny efekt, choc to doklejanie, to nie moja bajka

  • Odpowiedz karminowe.usta 6 lutego 2013 o 21:00

    Gdyby nie wspomniała w notce, że masz naklejone sztuczne rzęsy, to nawet bym ich nie dostrzegła. Tak stapiają się z Twoimi włoskami:) Dają efekt zagęszczenia. Nie lubię przesady i rzęs, które można dostrzec gołym okiem. Te z Ardell wykonane są z dobrego surowca, ponieważ nie są sztywne.

  • Odpowiedz Karola 6 lutego 2013 o 20:34

    Wyglądają bardzo naturalnie:) ja raz próbowałam rzęsy przykleić ale nie umiem;|

  • Odpowiedz srebrnaLENTI 6 lutego 2013 o 18:12

    Fajne takie delikatne, rzeczywiście wyglądają bardzo naturalnie 😉

  • Odpowiedz katarzyna.marika 6 lutego 2013 o 18:02

    Ha ha, ja tez kupuje u użytkownika leobert, ale produkty do paznokci 😉

    Rzęski prezentują się świetnie, bardzo naturalnie 😉 Skusiłaś mnie na tyle, że też zamówię i spróbuję zacząć przygodę ze sztucznymi rzęsami 🙂

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 8 lutego 2013 o 22:54

      katarzyna.marika, też brałam u niego coś pazurkowego, chyba zestawy Nailteka 🙂
      Myślę, że są odpowiednie jak na pierwszy raz z rzęsami. Polecić mogę również krótkie kępki, które fajnie zagęszczają rzęsy.

  • Odpowiedz maus 6 lutego 2013 o 17:22

    Swietnie wygladaja… ja lubie zarowno te delikatne, choc wtedy czesciej siegam po polowki jak i te dajace porzadny efekt :))) … wszystko zalezy od makijazu.

  • Odpowiedz astoria 6 lutego 2013 o 17:18

    Faktycznie wyglądają bardzo naturalnie. Bardzo podobają mi się cienie, których użyłaś:)

  • Odpowiedz Panna-Kokosowa 6 lutego 2013 o 17:11

    Wyglądają bardzo naturalnie, tylko gęściej się zrobiło:)

  • Odpowiedz Una 6 lutego 2013 o 16:58

    Wow! Świetny efekt!
    Jest, a nie wygląda sztucznie.

    Nigdy nie miałam sztucznych rzęs…

  • Odpowiedz Annabelle 6 lutego 2013 o 16:50

    ostatnio wychwalalam pod niebiosa Ardelki tylko ze Demi wispies;)te są dużo naturalniejsze;)

  • Odpowiedz JuicyBeige 6 lutego 2013 o 16:50

    Fantastycznie wyglądają,bo bardzo naturalnie:) nigdy nie miałam potrzeby doklejenia sztucznych rzęs,ale na te może bym się skusiła:)

  • Odpowiedz wypad 6 lutego 2013 o 16:18

    Wyglądają niesamowicie naturalnie, przepięknie leżą. Nawet nie pomyślałabym, że to sztuczne.

    Idalio, napisałam maila z wieloma pytaniami, mam nadzieję, że to nic złego. 😛

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 8 lutego 2013 o 22:31

      wypad, ciężko zauważyć, że coś jest przyklejone na oczach.

      Kochana, będę bić :DDD Żartuję oczywiście, odpiszę w wolnej chwili :*

    • Odpowiedz wypad 9 lutego 2013 o 09:57

      Super, w takim razie czekam 😀

  • Odpowiedz Sekrety naszego piękna 6 lutego 2013 o 15:39

    bardzo ładnie i naturalnie 🙂

  • Odpowiedz PUDERNICZKA 6 lutego 2013 o 15:14

    Świetnie się prezentują ….

  • Odpowiedz klamarta. 6 lutego 2013 o 15:08

    Jeszcze nigdy nie nosiłam sztucznych rzęs. Ale kiedy widzę, jak pięknie wyglądają u innych, nabieram ochoty na zakup jakiejś pary,aby przekonać się, jak sprawdzą się u mnie.

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 8 lutego 2013 o 22:28

      klamarta., warto od razu 'inwestować' w porządne rzęsy. Moje pierwszy były od Inglota. Nie ukrywam, że po ich aplikacji byłam zrażona do sztucznych rzęs ze względu na ich sztywność i nienaturalny wygląd.

  • Odpowiedz Callais - Turkus 6 lutego 2013 o 15:04

    Wyglądają bardzo naturalnie 🙂 ja najczęściej sięgam po kępki 🙂

  • Odpowiedz France30 6 lutego 2013 o 14:53

    Gratulacje! 🙂 Rzęsy wyglądają bardzo naturalnie, więc jestem jak najbardziej na tak 🙂

  • Odpowiedz naughtynotnice0 6 lutego 2013 o 14:06

    kolejnych dwoch lat Ci zycze i a nawet i więcej:) ja mam z natury dosyc dlugie i geste rzesy, wiec jesli mialabym doczepiac to jakies bardziej spektakularne, 'widoczne':D chociaz te przyznam tworza bardzo ladny efekt:)

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 8 lutego 2013 o 18:08

      naughtynotnice0, dziękuję :*
      Zazdroszczę rzęs, choć w sumie nie powinnam sama na swoje jakoś szczególnie narzekać 😛

  • Odpowiedz alapadma 6 lutego 2013 o 13:58

    naprawdę wyglądają jak naturalne! *.*
    aczkolwiek wciąż utrzymuję, że Tobie wystarczą naturalne, są boooskie!

  • Odpowiedz OmgSpoczi 6 lutego 2013 o 13:28

    No trzeba przyznać że super fajnie wyglądają 🙂

  • Odpowiedz Mika.Lifestyle 6 lutego 2013 o 13:15

    Bardzo naturalny efekt 🙂

  • Odpowiedz BERY 6 lutego 2013 o 13:08

    super natural:D

  • Odpowiedz Carolina 6 lutego 2013 o 13:01

    wow wyglądają bardzo naturalnie 🙂

  • Odpowiedz Obsession 6 lutego 2013 o 12:15

    bardzo naturalnie 🙂 szalenie mi się podoba

  • Odpowiedz MałyJeż 6 lutego 2013 o 12:14

    Na większe wyjście by nieco poprawić urodę – bomba 🙂
    kiedyś je sobie kupię!

  • Odpowiedz Melman 6 lutego 2013 o 12:08

    ale pięknie oczy wyglądają z tymi rzęsami 🙂
    jeszcze nigdy nie miałam sztucznych rzęs, chyba muszę spróbować 🙂

  • Odpowiedz bloGosia 6 lutego 2013 o 12:05

    Wyglądają cudownie i bardzo naturalnie! Ja sztuczne rzęsy przyklejałam sobie jak do tej pory jeden jedyny raz i poszło mi całkiem dobrze, choć ostatecznie wybrałam sobie raczej zły model.

  • Odpowiedz confessions of big green eyes 6 lutego 2013 o 11:48

    Naprawdę wyglądają bardzo naturalnie.

  • Odpowiedz taka jedna madzia 6 lutego 2013 o 11:28

    Przepiękne masz oczyska Idalio!:)

    Być może efekt jest fajny, ale bardziej podobały mi się Twoje patrzałki z Demi Wispies, na które PRZEZ CIEBIE choruję;)

  • Odpowiedz dark_lady 6 lutego 2013 o 11:19

    Pięknie wyglądają:)

  • Odpowiedz 9thPrincess 6 lutego 2013 o 11:13

    Ja koniecznie chcę wypróbować rzęsy Ardell, kazdy model jaki widziałam ma coś w sobie:) Wszystkiego najlepszego z okazji drugich urodzin:)

  • Odpowiedz make-up freak 6 lutego 2013 o 11:10

    Piękne, ja właśnie zakupiłam Demi Wispies i kępki z Ardell:) Juz nie mogę sie doczekać jak nałożę je na oczy:)

  • Odpowiedz Angel - Kosmetyki bez tajemnic 6 lutego 2013 o 11:06

    Mam jedną sztukę i to najlepsza sztuka jaką mam 😀

  • Odpowiedz niecierpek 6 lutego 2013 o 11:01

    Mam je i baardzo lubię 🙂

  • Odpowiedz pannajoanna 6 lutego 2013 o 10:46

    Bardzo naturalnie wyglądają, chyba się będę musiała zaopatrzyć w coś podobnego 🙂

  • Odpowiedz ksenka 6 lutego 2013 o 10:07

    Ja wolę coś mocniejszego, uwielbiam demi wispies ;)) ale muszę jeszcze wispies kupić i wypróbować 😉 też polecam sprzedawcę leobert, oni mają hurtownie niedaleko mojego miasta i byłam tam kiedyś osobiście po rzęski 🙂

  • Odpowiedz Fraise26 (My strawberry fields) 6 lutego 2013 o 10:07

    Wyglądają świetnie. Nie lubię przerysowanych rzęs, a te są idealne! Muszę je koniecznie dorwać!

  • Odpowiedz bumtarabum 6 lutego 2013 o 10:05

    Idalio, czy sądzisz, że Demi Wispies nadadzą się do makijażu ślubnego?
    Przetrwają bez mała dobę tej katorgi? 😉
    Myślałam nad jedwabnymi rzęsami, ale nie chcę jeszcze bardziej moich marnych kłaków osłabiać.

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 7 lutego 2013 o 10:30

      bumtarabum, hmmm, dla mnie byłyby chyba zbyt widoczne, zbyt teatralne. Zdecydowanie wolałabym albo wkleić gęsto kępki (tak właśnie na swój ślub robiłam, tylko wtedy miała tragiczne kępki Inglota…) albo postawiła na całościowe, ale bardziej naturalne albo na połówka (Accents lashes), które muszę w końcu kupić.
      Przy kleju duo spokojnie przetrwają. W kępkach i połówkach to pewnie mogłabyś się nawet spać położyć i nie odpadłyby 😛

    • Odpowiedz bumtarabum 7 lutego 2013 o 10:43

      Dziękuję :*
      Kupię i wypróbuję wszystkie opcje 😉

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 8 lutego 2013 o 23:25

      bumtarabum, cieszę się, że mogłam podpowiedzieć 🙂

  • Odpowiedz eweska 6 lutego 2013 o 10:04

    Fajny naturalny efekt, wiele dobrego słyszałam o tej firmie, ale jeszcze sama nic nie kupiłam 😛

  • Odpowiedz Wdowa Po Stalinie 6 lutego 2013 o 10:02

    faktycznie bardzo naturalnie wyglądają 🙂 ja chyba jednak jak już przyklejam sztuczne rzęsy, to wolę mocniejszy efekt 🙂

  • Odpowiedz marciaatko 6 lutego 2013 o 10:00

    są wspaniałe! sama szykuję się do ich zakupu, zawsze to jakaś wygoda i zero stresu przy tuszowaniu 🙂

  • Odpowiedz poliii 6 lutego 2013 o 09:59

    właśnie takich rzęs szukałam! demi whispies są zbyt dramatyczne jak dla mnie.
    Tak więc życzę owocnych postów 🙂

  • Odpowiedz pat18s 6 lutego 2013 o 09:55

    wow rzęsy wyglądają genialnie 🙂

  • Odpowiedz strī-linga 6 lutego 2013 o 09:53

    dzięki za polecenie sprzedawcy. wyglądasz ślicznie, no i wszystkiego najlepszego z okazji drugich urodzin 🙂

  • Odpowiedz wavesinbluesand 6 lutego 2013 o 09:52

    Faktycznie wyglądają bardzo naturalnie ^^

  • Odpowiedz Kabodreams 6 lutego 2013 o 09:51

    Wlasnie je zakupilam 🙂 Juz sie nie moge doczekac efektu na oczach! U Ciebie wygladaja przeslicznie i bardzo naturalnie.

  • Odpowiedz PureMorning 6 lutego 2013 o 09:49

    świetnie się prezentują te rzęsy :))

  • Odpowiedz maka 6 lutego 2013 o 09:49

    mimo, że nie potrzebuję, to kiedyś z ciekawości zamówię te Ardell, muszę się przekonać czy rzeczywiście są takie wygodne

  • Odpowiedz Kaczmarta 6 lutego 2013 o 09:45

    Nie pomyślałabym, że sztuczne rzęsy mogą wyglądać ta naturalnie. Ja akurat nie używam bo moje są całkiem gęste, ale myślę, że faktycznie wiele dziewczyn chętnie by się skusiło. I gratulacje z okazji 2 lat 🙂

  • Odpowiedz Iwetto 6 lutego 2013 o 09:32

    Dzięki za polecenie sprzedawcy 🙂 Rzęsy prezentują się idealnie, będą w sam raz na imprezowy wieczór 🙂

  • Odpowiedz Maxi A. 6 lutego 2013 o 09:26

    Piękny makijaż!! ja jestem totalny antytalent jeśli chodzi o naklejanie rzęs:)

  • Odpowiedz moniak85 6 lutego 2013 o 09:25

    rzeczywiście wyglądają bardzo naturalnie i ładnie zagęszczają, bo chyba nie są zbyt długie nie? ja mam ardell demie whispies i polecam! 😉

  • Odpowiedz Lavender 6 lutego 2013 o 09:17

    ja bardzo lubie jak ludzie się w ogóle nie mogą zorientować czy ja mam te sztuczne rzęsy czy nie 😉

  • Odpowiedz Madame Peacock 6 lutego 2013 o 09:14

    Wyglądają pięknie, niezwykle naturalnie. Raz czy dwa udało mi się osiągnąć podobny efekt tuszem, ale to już raczej przeszłość 🙂
    Czuje się coraz bardziej skuszona na rzęsy tej marki.

    • Odpowiedz Magdalena | IdaliaStyle.pl 7 lutego 2013 o 09:57

      Madame, dlaczego przeszłość?

    • Odpowiedz Madame Peacock 19 lutego 2013 o 22:37

      To był tusz z Avonu, od kiedy przerzuciłam się na kosmetyki nietestowane na zwierzętach, nie kupuję już produktów tej marki. Od tego czasu szukam też nowego tuszu idealnego 😉

    Dodaj komentarz

    %d bloggers like this: