Projekt denko: kosmetyki, które kupię ponownie ♥

PROJEKT DENKO: to kupię ponownie ♥

Ograniczenie się tylko do kosmetyków, które naprawdę lubimy to najlepsze, co można zrobić w kwestii oszczędności miejsca w toaletce oraz czasu podczas codziennego makijażu. Nadmiar rzeczy przytłacza, męczy i wbrew pozorom nie przynosi przyjemności na dłuższą metę. Jednak na kosmetyki z dzisiejszego wpisu znajdzie się miejsce zawsze. Należą do nielicznej grupy moich ulubionych, a ponieważ właśnie się kończą, opowiem o nich w kontekście projektu denko.

Dzisiejszy wpis poświęcam kosmetykom do makijażu.

  1. Vichy, Teint Idéal, podkład rozświetlający: Teint Idéal lubię za trzy rzeczy: lekkość, dobre krycie i wielowymiarowe wykończenie. Jest lekki za sprawą rzadkiej konsystencji, mogę powiedzieć, że właściwie nie czuję go na twarzy. Mimo płynności posiada dobrą pigmentację, która pozwala wyrównać koloryt skóry i zakryć drobne niedoskonałości. Po trzecie wykończenie 2w1 – z jednej strony połyskujący pyłek odbija światło tak, że wyglądamy na wypoczęte a cera na wypielęgowaną, a z drugiej mat, pojawiający się po aplikacji podkładu, dzięki któremu nie muszę sięgać po puder. To mój numer jeden, jeśli chodzi o płynne podkłady rozświetlające.
  2. Vichy, Dermablend 3D Correction, podkład wyrównujący powierzchnię skóry: Dermablend 3D mogę z czystym sumieniem nazwać Photoshopem w tubce. Kryje tak, że trudno uwierzyć w efekt po nałożeniu, ujednolica kolor i strukturę twarzy, jest szalenie trwały i nie zalicza wpadek w stylu: wchodzenie w pory, zmarszczki czy podkreślanie suchych skórek. Raczej nie stosuję go na całą twarz, bo po prostu tego nie potrzebuję i wolę bardziej naturalny efekt, ale sięgam zawsze, gdy muszę zatuszować większą powierzchnię. Ostatnio uratował mnie, gdy dostałam uczulenia na składnik maseczki. Po czerwonych plamach nie było śladu aż do zmycia makijażu. G e n i u s z !
  3. Lily Lolo, róż do policzków w odcieniu Burst Your Bubble: Już myślałam, że ten róż jest wieczny. Wiecie, jak jest w kosmetykami mineralnymi? Ma się wrażenie, że nigdy się nie skończą. Ten róż też na taki wyglądał, a jednak. Burst Your Bubble to brzoskwiniowo – różowy róż, pewniak, który powinien pasować do prawie każdego typu urody. Bardzo drobno zmielony, o satynowym wykończeniu. Naprawdę piękny!
  4. The Balm, Mary-Lou Manizer, puder rozświetlający: Chyba nie muszę o nim długo opowiadać, bo jeśli śledzicie największe blogi i kanały prowadzone przez dziewczyny, szczególnie kochające kosmetyki, znacie ten rozświetlacz bardzo dobrze. Kolor szampana, elegancki połysk, który można stopniować i trwałość – czego chcieć więcej? 🙂 Mój niestety zaliczył upadek i obecnie więcej wysypuje się go podczas próby otworzenia na zewnątrz niż udaje mi się nałożyć go na pędzel, więc na dniach prawdopodobnie zamówię nowy.
  5. Zoeva, Lip Cryon w odcieniu Tender Rose: Subtelny róż, na który mówię, że to taka ładniejsza wersja koloru ust i miękki, nawilżający sztyft, który nie wymaga precyzyjnego malowania i lusterka – to w skrócie kredka od Zoevy. Jest trochę zabawy przy jej temperowaniu, ale jest tego warta.

Jakie kosmetyki są stałym punktem w Waszych kosmetyczkach? Do czego z przyjemnością wracacie? Chętnie poczytam o Waszych zachwytach. 🙂

Projekt denko: kosmetyki, które kupię ponownie ♥

36 thoughts on “PROJEKT DENKO: to kupię ponownie ♥

  1. Uwielbiam podkład Vichy, idealnie rozświetla moją cerę dzięki niemu przestałam kupować bazę pod makijaż… a zastąpiłam ją lekkim kremem brzozowym. Mój numer jeden 🙂
    Pozdrawiam

  2. Cześć, mam kilka pytań o minerały 🙂

    Czy możesz mi poradzić w kwestii koloru? Szukam odcienia podobnego do 150 CS z Revlonu, jednak czegoś ciut ciemniejszego i minimalnie bardziej żółtego. Rozglądałam się w ofercie Anabelle Minerals i nie mogę się zdecydować na konkretne próbki. Budżet mam mocno ograniczony, więc nie chciałabym zamawiać ich za dużo.
    Miałaś może styczność z formułą kryjącą? Potrzebny jest do tego puder? Oprócz tego, że zmagam się z czerwonymi policzkami to na cerę nie mogę narzekać, nie przetłuszcza się też.
    I na koniec – czy polecasz na zimę? Z racji swetrów zakładanych przez głowę i szalików mam obawy, co do trwałości. Trzeba często poprawiać?

    Mam nadzieję, że przebrnęłaś przez tę powieść 😀
    Liczę na pomoc i pozdrawiam 😉
    Jola

  3. Ja uwielbiam vichy dermablend Ale ten stary nie ten 3d.u mnie się gorzej trzyma i roluje i jakoś zapach średni ma.

  4. Teint Ideal używałam latem. Teraz jest dla mnie ciut za ciemny. Ale zachwycił. Faktycznie jest lekki, ale jednak zakrywa co trzeba. Fajny produkt.

    1. BrianAs long as there is a third party system there can be no market for health care.The third party system using opm has caused the rapid increase in health care costs. It is much easier to be greedy as suppliers when the people you work for ate not paying the bill.We need to change the system, but incrementally to a system where everyone has skin in the game, and where everyone knows they will year to year have even more skin in the game.Only then will the free market bring down costs.

  5. Ja wciąż szukam podkładu idealnego… Najbliżej jest Healthy Mix, ale to jeszcze nie to. Za to pokochałam róż Annabelle Minerals (który u Ciebie w konkursie wygrałam).

  6. A u mnie nowy Dermablend sprawuje się strasznie. Wchodzi w pory, schodzi z nosa, wygląda trupio. I od początku daje nieswieze wrażenie. Jednak każda skóra jest inna 😉

  7. Lucy, uwielbiam 🙂 Nie ma lepszego rozświeltacza, a próbowałam już ich dużo. Teraz mam drugie opakowanie, bo pierwsze też mi spadło i puder wsypał się do umywalki pod półką z kosmetykami w łazience 🙁 Teraz już uważam.
    U mnie jeszcze bronzer Bahama Mama i podkład Revlon Colorstay to stałe punkty.

  8. Śliczne zdjęcia, i ten fikus taki ładny <3
    A co do kosmetyków to mam ten rozświetlacz, faktycznie chyba nie ma popularniejszego. Może uda ci się go scalić? Chyba alkoholem się da, kiedyś widziałam na youtube, że w ten sposób się prasuje.

  9. Zainteresowałaś mnie podkładem kryjącym Vichy. Mam mocny trądzik i testuję jak leci. Czy on nie zapycha? Nie jest lepki? Jak się zachowuje po kilku godzinach? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    1. Mojej skóry nie zapycha, jest jej obojętny. Po zastygnięciu staje się lekko matowy, nie lepi się. A po kilku godzinach wygląda dobrze, ale poprawki są konieczne, np. wokół nosa czy w miejscu zmarszczek.

    2. Den vil jeg utrolig gerne vinde! Min datter ville elske at fÃ¥ en af dine skønne dukker, nu kunne jeg sÃ¥ lave den til hende;) Hilsen og med ønsket om en rigtig glædelig jul til dig og dine – Hanne (44488383@vip.cybercity.dk)

  10. Teint Ideal jest przyjemny i baardzo podobny do mojego ulubionego, ale droższego Lancome Teint Miracle. Maluję się nimi zamiennie, bo jednak Ideal ma trochę ciemniejszy kolor i mogę stosować go tylko jak się lekko opalę.

    Pozdrawiam, Ewka

  11. Podziwiam cię, że zużyłaś cały róż, ja chyba nigdy tego nie dokonam. Ale to też wina tego, że mam ich trylion 😀 Jedyny kosmetyk, który kupuję nałogowo…

  12. U mnie na pierwszym miejscu krem Bell, tusz Lash Sensational i róż Rose Annabelle Minerals, super leciutki makijaż do szkoły 🙂

  13. Ostatnio cały róż zużyłam chyba w liceum.. denkowanie bronzerów i róży jakoś mi nie idzie 😉 To samo mam zresztą ze szminkami. Za to wracam często do innych kosmetyków-zawsze mam u siebie bourjois healthy mix, rimmel stay matte, essence make me brow czy maybelline lash sensational. Ostatnio też polubiłam tusz lovely lash extension-na ostatniej promocji w rossmannie chwyciłam dwie sztuki na zapas.

  14. Fajny wpis, lubię czytać o ulubionych kosmetykach. Tak sobie pomyślałam, że ideałem byłby miks tych dwóch podkładów. Próbowałaś je łączyć?

    1. Próbowałam i całkiem ciekawie to wyglądało. Nieźle krycie z dobrym rozświetleniem. Miałam tylko problem z fizycznym połączeniem dwóch skrajnie różnych konsystencji: Dermablend jest bardzo gęsty, jak pasta, natomiast Teint Ideal bardzo płynny.

  15. Ta kredka Zoeva jest taka niepozorna, a wygląda ślicznie. Kupiłam ją po tym jak ją pokazywałaś bodajże rok temu i jestem bardzo zadowolona. U mnie numer jeden i do pracy i do kina, ładnie sie układa na ustach, nie robi kreski. Kupiłam też czerwoną i jest tak samo dobra.

Dodaj komentarz