Piękna skóra i włosy – mój dekalog codziennej pielęgnacji

Poświąteczny wypoczynek dobiegł końca, co oznacza, że wracam z podwójną energią i motywacją. Każdemu z osobna dziękuję za przemiłe wiadomości z życzeniami. Postaram się jeszcze przed Nowym Rokiem odpisać na meile od Was. Tymczasem przychodzę z projektem, do którego zaprosiła mnie Kolastyna – marka obecna od 30 lat na polskim rynku, do której żywię kosmetyczny sentyment, bowiem to właśnie jej kosmetyki były moimi pierwszymi. Projekt polega na przedstawieniu 10 zasad, jakimi kieruję się w codziennej pielęgnacji skóry i włosów. Poza tym mam do rozdania 5 podwójnych zestawów kosmetyków – dla Ciebie i dla osoby, którą mogłabyś nimi obdarować.
Wersja tekstowa mojego dekalogu pięknej skóry i włosów:
 
  1. Stosuj stabilne filtry przeciwsłoneczne. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jak ważne jest stosowanie ochrony przed UVA i UVB. Skóra z pewnością podziękuje za kilka lat ładnym wyglądem: mniejszą ilością zmarszczek, brakiem przebarwień czy jędrnością. Staram się nakładać krem z filtrem zawsze, gdy wiem, że będę przebywała sporo na świeżym powietrzu, nawet gdy słońce jest słabe. Wiosną i latem nie rozstaje się z 50SPF, jesienią i zimą z 30SPF. Poza tym filtry nakładam ze względu na stosowanie kwasów. Obecnie ulubionym filtrem jest matująca emulsja Capital Soleil Vichy.
  2. Zawsze zmywaj makijaż przed snem. Nie pamiętam, abym kiedykolwiek położyła się spać w makijażu. Zmywam go zawsze, niezależnie od okoliczności. Demakijaż tratuję jak część podstawowej higieny osobistej. Sprzymierzeńcami skutecznego demakijażu są dla mnie płyn micelarny (polecam L’Oreal Ideal Soft) i  dwufazowy (do zmycia makijażu z oczu, (od kilku miesięcy nie rozstaję się z Garnier Essentials).
  3. Codziennie dbaj o nawilżenie skóry. W moim przypadku oznacza to kremowanie na zmianę z olejowaniem cery. Zawsze przed aplikacją podkładu mineralnego lekki krem (uwielbiam Sylveco, a ostatnio Hydra Vegetal Yves Rocher), a po zmyciu makijażu olej (przepadam za przeciwzmarszczkowym Khadi) zamiennie z odżywczym kremem lub krem z serum hialuronowym (czasem w duecie, gdy cera tego potrzebuje). Nawodnienie skóry wspomagam wodą termalną i maseczką nawilżającą (świetna jest Hydrain2 Dermedic lub zielona L’biotica), którą aplikuję na skórę zawsze po peelingu.
  4. Oczyszczaj cerę w sposób skuteczny i jednocześnie delikatny, co w praktyce oznacza, że nie należy jej szorować jak podłogi przed świętami ;), a z kosmetyków wybierać te o możliwie najłagodniejszym składzie. Moja codzienna pielęgnacja nie istnieje bez dwuetapowego oczyszczania cery: najpierw dokładnego demakijażu, a następnie zmycia resztek i zastosowania lekkiego peelingu myjącego (lubię kremową emulsję Kolastyny Refresh) lub metody olejowej OCM.
  5. Jedz zdrowo. O tym, jak mocno dieta wpływa na naszą cerę przekonałam się miesiąc po tym, jak przeszłam na dietę paleo (którą mam zamiar stosować dożywotnio). Wykluczenie pieczywa, nabiału i produktów wysokoprzetworzonych zaowocowało nie tylko kilkoma kilogramami na wadze mniej, ale także cerą bez wyprysków, mniejszymi porami i zminimalizowanym błyszczeniem. Skóra wygląda jak po kuracji peelingiem kwasowym (który stosowałam rok temu), z taką różnicą, że nie musiałam męczyć się z okropnym łuszczeniem.
  6. Wysypiaj się i znajduj codziennie czas na relaks. Jestem nocnym markiem i pierwszą zasadę czasem trudno jest mi realizować. Staram się jednak z całych sił kłaść do łóżka wcześniej niż o północy, bo stan wyspanej cery (dla mnie to minimum 7 godz.) jest znacznie lepszy niż takiej po 4- czy 5-godzinnej drzemce. Poza tym przykładam dużą wagę do codziennego relaksu, minimum godzina i najlepiej na świeżym powietrzu.
  7. Ogranicz stosowanie suszarki i koloryzację chemiczną. W ostatnim czasie udało mi się zminimalizować stosowanie suszarki do włosów na rzecz mycia ich wieczorem, dzięki czemu zyskałam na nawilżeniu i wyeliminowałam elektryzowanie się (które pojawiało się mimo jonowej suszarki). Blasku i dobrej kondycji nie byłoby, gdyby nie henna. Obecnie stosuję czystą cassię, która nadaje moim włosom niesamowitego połysku, mięsistości, objętości i złotej poświaty.
  8. Regularnie pielęgnuj włosy maskami i olejami. Systematyczne odżywianie to coś, co, zaraz po hennie, moje włosy lubią najbardziej. Dzięki odpowiednio dobranemu olejowi (u mnie sprawdza się najlepiej łopianowy, lniany i kokosowy, a z gotowców Bhringraj) mniej wypadają, są bardziej elastyczne, nawilżone i błyszczące. Raz w tygodniu urządzam sobie także małe włosowe SPA z odżywczą maską (ostatnim hitem był Biovax do ciemnych włosów).
  9. Zwracaj uwagę na składy kosmetyków. Warto wybierać te o krótkim, lecz bogatym w odżywcze komponenty składzie. Dla mnie ważna jest obecność na przykład naturalnych maseł, olejów oraz składników aktywnych. Druga sprawa – nie daj się nabrać na obietnice producenta o obecności danego komponentu (np. odżywka, która jedwab miała tylko w nazwie).
  10. A przede wszystkim obserwuj swoją skórę i włosy, zauważaj ich potrzeby. Moim zdaniem, nie ma nic gorszego niż niedopasowana pielęgnacja, niż ślepe (!) podążanie za radami wypisywanymi w czasopismach, na portalach czy płynące od innych kobiet. Do wszystkiego trzeba podchodzić racjonalnie, mieć na względzie to, jakie jest indywidualne zapotrzebowanie naszej cery czy włosów.
***

 

 

[KONKURS ZAKOŃCZONY]
Zgodnie z zapowiedzią mam do rozdania 5 podwójnych zestawów kosmetyków marki Kolastyna, patrona projektu. W konkursie zostanie wyłonionych pięciu laureatów.
Aby zawalczyć o jeden z zestawów-niespodzianek należy:
– obserwować bloga przez gadżet GFC {KLIK} lub Google + {KLIK} lub Facebook {KLIK},
– odpowiedzieć na pytanie konkursowe: Jaki jest Twój sekret pięknej skóry i włosów? W dowolnej formie (filmiku, kolażu zdjęciowego, grafiki, opisu) stwórz własny dekalog urodowy. W 10 punktach zawrzyj najważniejsze zasady (lub podaj konkretne kosmetyki wraz z opisem pielęgnacji), jakimi kierujesz się przy pielęgnacji skóry i włosów.
– właściwie wypełnić formularz konkursowy zamieszczony poniżej.
 
Pełen regulamin konkursu znajduje się TU.
 
Konkurs trwa od 30.12. 2013 r. do 04.01.2014 r. Ogłoszenie wyników nastąpi 08.01.2014 r.
Jestem niezwykle ciekawa, jakimi zasadami kierujecie się w codziennej pielęgnacji skóry i włosów. Czy któreś pokrywają się z moimi? 
P.s. Powodzenia dla uczestników! 🙂
 

32 thoughts on “Piękna skóra i włosy – mój dekalog codziennej pielęgnacji

  1. Świetny post 🙂 już jakiś czas zastanawiam się nad kremem yves rocher z tej linii, którą wersję posiadasz? Czy sprawdza się pod makijażem? 🙂

  2. Do wszystkiego staram się stosować oprócz suszenia… Niestety, myję włosy codziennie rano i gdybym pozostawiła je do naturalnego wyschnięcia, zajęło by im to jakieś 2-3 godziny.

  3. zasady super 😉 większość z nich sama stosuję 😉
    a co to ta dieta paleo? jak to dokładnie wygląda? 😉

    graficznie Twój blog jest naaaajlepszy 😉

    pozdrawiam 😉

    1. Asialova, paleo to w największym skrócie sposób odżywiania, który eliminuje z diety wszystko, co zawiera ziarna (wszystkie zboża), nabiał i produkty wysokoprzetworzone. Je się dużo warzyw, owoców, mięso, orzechy, jajka. Np. zamiast mąki pszennej jem mąkę migdałową lub kokosową, zamiast oleju rzepakowego stosuję olej kokosowy.

      Dziękuję :*

  4. Przestrzegam dokładnie takiego samego dekalogu/ zasad. Bardzo podoba mi sie Twoj pomysł graficzny. Moze kiedys pojawi sie post z tutorialem lub linkiem do ciekawych stron, czy programów ?? Ja bardzo chętnie poczytalabym o tym 🙂 pozdrawiam

    1. Już nawet dziękować nie musisz. Przecież ja tu zawsze wchodzę tylko po to, żeby Ci słodzić za piękny wygląd. No – w ostateczności za treść też : P

      Się zainspiruję przy tworzeniu podsumowania 2013. Niechby było chociaż w połowie tak dobre to i tak będzie coś.

  5. Mogę się podpisać pod tym dekalogiem…Staram się stosować do tych zasad, ale chyba najgorzej wychodzi mi to spanie min 7-8 godzin…Jeśli mam do pracy na rano, to praktycznie nigdy mi to nie wychodzi ;/

Dodaj komentarz