Paleta cieni Naturally Yours Zoeva, czyli makijaż nude w pięknym wydaniu

Jeśli śledzicie mój profil na Facebooku, miałyście prawdopodobnie okazję zobaczyć mój najnowszy nabytek ze stajni Zoeva, marki, której produkty od pewnego czasu intensywnie eksploruję. Najpierw pędzle i eyeliner, a teraz nudziakowa paleta cieni Naturally Yours.

Post będzie jedynie wstępem do późniejszej, pełnej recenzji palety. Zapraszam więc na garść zdjęć, swatche i moje pierwsze odczucia względem uroczej Naturally Yours.

Zoeva, poza bohaterem dzisiejszego posta, wypuściła na rynek jeszcze trzy inne warianty kolorystyczne: Retro Future, Love is a Story i Rodeo Belle. Ponieważ lubuję się w makijażach w bezpiecznych barwach, zaciekawiła mnie najbardziej stonowana wersja. Wszystkie palety możecie obejrzeć w Minti Shop, gdzie dokonałam zakupu {klik}. Cena to 72,90 zł.

Cienie zostały umieszczone w kartonowej kasetce (o wymiarach 8 cm x 19 cm i z klapką na silny magnes), którą z kolei wsunięto w kartonową oprawę. Design jest przyjemny dla oka, ale mam wątpliwości czy będzie praktyczny w używaniu. Wprawdzie paleta charakteryzuje się lekkością, co jest na plus, gdy planujemy zabrać ją w podróż, ale opakowanie z papieru może szybko się wybrudzić. Będę musiała na to uważać.

Producent obiecuje wysokiej jakości pigmentację, formułę łatwą w aplikacji i rozcieraniu oraz zawartość witaminy E w cieniach. Informuje również, że kosmetyk nie zawiera parabenów, olejów mineralnych, substancji zapachowych, ftalanów.

W skład Naturally Yours wchodzi 10 cieni o średnicy 2,5 cm i wadze 1,5 g: pięć matów i pięć połyskujących (dalekich od tandetnej perły i bez brokatu). Podoba mi się pomysł marki na nazwanie kolorów.
Maty
Pure – neutralny beż, kość słoniowa, na zdjęciach zlał się z moim odcieniem skóry (dobra pigmentacja)
First Love – jasny krem (dobra pigmentacja),
Soft & Sexy – mleczna czekolada (dobra pigmentacja),
Slow Dance – gorzka czekolada (bardzo dobra pigmentacja),
Timeless Chic – grafitowa czerń (bardzo dobra pigmentacja).
Połyskujące
Casual Elegance – jasne, neutralne złoto (dobra pigmentacja),
Smooth Harmony – beż z nutą różu mieniący się na złoto (dobra pigmentacja),
Sweet Sound – ciepły brąz z rudo – złotym połyskiem (bardzo dobra pigmentacja),
Forever Yours – nautralny, czekoladowy brąz z fioletowo – niebieską poświatą (dobra pigmentacja),
Lovely Monday – przykurzony, chłodny brąz (bardzo dobra pigmentacja).
Moje wrażenia po wykonaniu trzech makijaży paletą Naturally Yours
Cienie charakteryzuje bardzo dobre zmielenie (roztarte między opuszkami palców wydają się niezwykle aksamitne), ale także niewielka tendencja do osypywania się. O ile kolory połyskujące są kremowe i łatwo przyczepiają się do pędzelka oraz powieki potraktowanej bazą, o tyle maty sprawiają mały zawód. Są bardziej suche i trzeba z nimi dłużej popracować, żeby uzyskać intensywny odcień. Jasne kolory posiadają nieco słabszą pigmentację od ciemnych.
I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o wstępne odczucia 🙂 Po dłuższym wypróbowaniu dam znać, jaka jest moja ostateczna opinia. 

Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami. Napiszcie, co sądzicie o Naturally Yours 🙂

73 thoughts on “Paleta cieni Naturally Yours Zoeva, czyli makijaż nude w pięknym wydaniu

  1. Kilka dni temu zastanawiałam się nad zakupem tej paletki, ale w końcu kliknęłam neutralną paletkę Smashboxa. Ciekawa jestem Twojej finalnej opinii o tych cieniach, może się skuszę jak będzie warto 🙂

  2. Prezentuje się cudownie, dla mnie cienie na swatchach wyglądają bardziej urodziwie niż znana każdemu paletka naked z beżami nude. Nie mogę się doczekać pełnej recenzji.

  3. Kolory zdecydowanie moje 🙂 Z wielką chęcią bym się na taką paletkę zdecydowała, gdyby nie to, że posiadam już 3 palety z takimi "bezpiecznymi" odcieniami 🙂 Życzę przyjemności w używaniu oraz czekam na dalszą recenzję 🙂

  4. Smooth Harmony i Forever Yours to cienie, dla których kupiłabym tę paletę, ale cóż… miałam oszczędzać, to oszczędzam i nie przyglądam się za mocno zdjęciom 😉

  5. Piękna ta paletka, i opakowanie bardzo mi się podoba. Nie przepadam za tymi czarnymi bo są ciągle brudne…post bardzo przydatny, bo właśnie rozglądam się za jakąś paletką:)

  6. idealny nudziak! Lepiej wygląda niż naked. Zastanawiam się nad kupnem, ale po tych swatchach chyba już nie mam nad czym! Dziękuję 🙂
    Pozdrawiam

  7. Idealne kolory. Przed chwilą też patrzałam na nią w Minti Shop, ale jakoś nie zdecydowałam się na zakup, zamówienie już wysłane, teraz żałuję 🙁

  8. Ładna ta paletka 😉 Ale ostatnio kupiłam tą z MUA i teraz pewnie będę musiała się powstrzymywać od zakupów kolejnych, żeby chociaż jedną zużyć

Dodaj komentarz