Lakiery hybrydowe Paznokcie

Nowość: Semilac SemiBeats by Margaret ♥

Co nosicie na paznokciach, gdy za oknem praży słońce, wszystko wokół kwitnie i na dobre żegnacie ciepłe kurtki i szaliki? Gdy wokół nas nareszcie WIOSNA! I to z prawdziwego zdarzenia, ciepła, promienna, pełna kolorów. Uważam, że ten cudowny czas idealnie sprzyja włączeniu do naszego wyglądu soczystych barw. Niekoniecznie od razu w postaci neonowych koszulek czy kwiecistych spodni, ale, na przykład, drobnego akcentu, jak właśnie intensywne paznokcie.

Jeśli wiernie czytacie bloga, wiecie, że jestem fanką stonowanych kolorów w garderobie. Biel, szarości, pudrowy róż, blady błękit, czerń – to moje kolory. Ponadczasowe zestawy jak jeansy i prosty, gładki t-shirt lubię uzupełniać mocnym dodatkiem. Soczysty, fuksjowy, malinowy lub miętowy, lakier świetnie przełamuje klasykę, nadaje całości nowoczesnego i zabawnego wykończenia. Inspiracji dostarczy mi tej wiosny nowa kolekcja Semilac SemiBeats by Margaret.

Poznajcie 9 pięknych kolorów, które piosenkarka współtworzyła z dobrze Wam znaną marką lakierów hybrydowych.

Semilac SemiBeats by Margaret:

516 Tiny Rose – ciepły, delikatny róż, wykończenie kremowe.
517 Neon Pink – neonowy róż, wykończenie żelowe.
518 Neon Orange – neonowy pomarańcz, wykończenie żelowe.
519 Full Orange – zgaszona, ciepła czerwień, wykończenie żelowe.
520 Clear Amarant – chłodny róż, wpadający w fiolet, wykończenie kremowe.
521 Turquoise Blue – jasny turkus, wykończenie kremowe.
522 Light Aquamarine – średnia, pastelowa mięta, wykończenie kremowe.
523 Delicate Blue – średni turkus, wpadający w niebieski, wykończenie kremowe.
524 Deep Ultramarine – kobaltowy, wykończenie kremowe.

Wszystkie kolory, nawet te o żelowej konsystencji, bardzo dobrze kryją przy dwóch warstwach. Tyle też aplikowałam na wzornik.

Jestem zauroczona kolekcją i uważam, że jest jedną z najbardziej udanych serii, które Semilac zaproponował nam w ciągu ostatnich miesięcy. Każdy z proponowanych odcieni widzę u siebie na paznokciach. Są intensywne, radosne i pięknie komponują się z moją ciepłą karnacją. Świetna robota! ♥

Moi faworyci to 517 Neon Pink, który możecie zobaczyć na dzisiejszych zdjęciach, 516 Tiny Rose – słodki, pastelowy róż oraz 521 Turquoise Blue – jasny, pastelowy turkus.

Co sądzicie o kolekcji Semilac SemiBeats by Margaret? Wpadły Wam w oko konkretne kolory? 🙂

 

Wpisy, które mogą Ci się podobać

11 komentarzy

  • Odpowiedz Amelka 20 czerwca 2017 o 11:40

    świetna kolekcja, idealnie wpisuje się na lato, codziennie kładę te kolorki klientkom, są zachwycone. 🙂

  • Odpowiedz Filiżanka Szczęścia 28 maja 2017 o 11:40

    Tiny Rose i Neon Pink będą moje! 🙂

  • Odpowiedz Agata 27 maja 2017 o 16:17

    Świetny artykuł i naprawdę świetne zdjęcia – miło mi się czyta tego bloga, tylko zawsze zaraz też chcę się upięknić i wydawać pieniążki hah :p

  • Odpowiedz Quwertka 23 maja 2017 o 13:40

    Cudowne <3 A ten róż na paznokciach to mistrzostwo świata, kocham takie intensywne, neonowe kolory wiosną!!!

  • Odpowiedz aGwer 19 maja 2017 o 21:19

    Piękna jest ta kolekcja. Uważam, że Semilac trafił w punkt! 🙂

  • Odpowiedz Marcia 19 maja 2017 o 19:09

    Pastelowy roz

  • Odpowiedz earden 19 maja 2017 o 13:44

    Śliczne kolory, takie słoneczne i letnie. a ten którym pomalowałaś paznokcie to numer jeden na mojej liście:))

  • Odpowiedz Agnieszka 19 maja 2017 o 10:52

    Cudowna kolekcja, cała!!!! A rzadko kiedy podobają mi się całe, zazwyczaj wybieram jeden czy dwa i tylko je mam chęć kupić. Teraz będę miała problem 😀 Cudne, jeszcze raz napiszę *.*

  • Odpowiedz Patrycja 19 maja 2017 o 09:23

    Piękne kolory <3 Idealne na wiosnę / lato. ja oczywiście jak zwykle jestem fanką róży, cudne

  • Odpowiedz Marta 18 maja 2017 o 19:17

    Nie no, ten neonowy róż musi być mój, ideał!!!! Ja właśnie wiosną takie kocham i potem noszę też latem, do opalonej skóry.
    Pozdrawiam!

  • Odpowiedz Aliyah 18 maja 2017 o 19:15

    Cudowne! Pozostaje mi wzdychać do Twoich pięknych zdjęć albo złamać obietnicę, że do lata nic nowego nie kupuję! 😀 Ale chyba to drugie, bo kolory są obłędne 🙂 Najbardziej w oko wpadly mi turkusy, ale jakimś rożem też nie pogardziłabym.

  • Dodaj komentarz

    %d bloggers like this: