Beauty,  Lakiery hybrydowe,  Nowość,  Paznokcie

Paznokcie: Semilac Cat Eye ☀

Od kiedy uświadomiłam sobie, a było to zaledwie parę dni temu, że już za 4 miesiące zaczniemy przygotowywać się do Świąt (w zestawieniu z ostatnimi upałami nadal brzmi to jak abstrakcja :)), z większym entuzjazmem zaczęłam spoglądać w stronie ciemnych szminek i lakierów. Ostatnio nawet zrobiłam małą próbę i pomalowałam paznokcie na granatowo. Co za odmiana po tylu tygodniach w radosnych różach i delikatnych pastelach! Ten entuzjazm przełożył się na kilka urodowych nowości, które w ostatnim czasie mam okazję wypróbować, które są ewidentnie w klimacie nadchodzących chłodniejszych miesięcy. Między innymi, to kolekcja magnetycznych lakierów hybrydowych Semilac Cat Eye.

Tym razem seria zawiera nie 9, jak w poprzednich kolekcjach, a 6 kolorów:

Semilac Cat Eye 610 Green

Semilac Cat Eye 611 Red

Semilac Cat Eye 612 Gold

Semilac Cat Eye 613 Blue

Semilac Cat Eye 614 Silver

Semilac Cat Eye 615 Violet

Co wyróżnia tę kolekcję? Lakiery posiadają półtransparentną, średniokryjącą formułę i składają się z bardzo drobno zmielonego, mieniącego się pyłku, który reaguje na działanie magnesu. Po pomalowaniu paznokcia wystarczy przyłożyć, na przykład, specjalnie dedykowany do takiego manikiuru długopis zakończony magnesem (ja użyłam Magnetic Pen od Semilaca) lub po prostu najzwyklejszy magnes i zacząć stylizację.

Magnes zbliżany do paznokcia skupia lub oddala drobinki, tworząc bajeczne wzory, przypominające szlachetne kamienie, minerały czy po prostu efekt kociego oka. Zresztą efekt w dużym stopniu zależy od tego, jak poprowadzimy magnes. Można „malować” nim skosy, skupiać lakier w formie kropek czy przykładać do płytki w dowolny sposób i tworzyć freestylowe desenie. To coś zdecydowanie dla fanek artystycznych paznokci i zabawy podczas wykonywania manikiuru! 🙂

Mnie niesamowicie urzekła zielona wersja Semilac Cat Eye Green (610), która, takna marginesie, jest bardzo w trendzie (roślinność i kolor greenery). Aplikowałam ją na czerń Semilac Black Diamond (031) i wykończyłam Semilac Top No Wipe.

Jak Wam się podoba ta nowość? 🙂

21 komentarzy

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: