Mięta jesienią? | Green Tea, Complete Salon Manicure, Sally Hansen

Jesień coraz mocniej daje się we znaki – z szuflady wyciągnęłam ciepłe skarpetki, a wieczorem dogrzewam się herbatką i kocykiem. Dobrze, że co jakiś czas, pomiędzy okresowymi opadami deszczu, mogę jeszcze dostrzec promienie słońca. Na przekór tej zmiennej i kapryśnej aurze na paznokcie wrzuciłam optymistyczną, kojarzącą się z latem miętę. Green Tea od Sally Hansen w roli głównej 🙂

Seria CSM jest, zaraz po lakierach Essie z pędzelkiem w wersji europejskiej, jest moją ulubioną. Większość z posiadanych przeze mnie odcieni (posiadam co najmniej 11) nie sprawia mi szczególnych problemów. Cechują się przede wszystkim świetną pigmentacją, dobrą konsystencją i trwałością.

Complete Salon Manicure  to lakiery o formule 5w1. W jednej buteleczce firma Sally Hansen stworzyła kombinację pięciu preparatów: bazy, utwardzacza, odżywki wzmacniającej, lakieru i utrwalaczaLakier stymuluje wzrost paznokcia i nadaje mu idealny kolor, o trwałości do 10 dni. Zawiera technologię `Vital Care` nawilżającą płytkę paznokcia przez co jest ona bardziej elastyczna i odporna na łamanie. 
Dostępny w 42 odcieniach.

Green Tea to kremowa, blada, rozbielona zieleń, potocznie zwana miętą. Podoba mi się, że odcień nie wpada w niebieski lub turkus.

Lakier posiada wygodny, przycięty na półokrągło pędzelek, który pozwala na precyzyjna aplikację tuż przy skórkach. Włosie jest sprężyste, rozkłada się na płytce, pokrywając ją przy dwóch – trzech ruchach.
Zaletą serii CSM jest smukły korek z gumową otoczką, która ułatwia odkręcanie.

Konsystencja Green Tea jest dobra, ale nieidealna – nie wylewa się na skórki, schnie i twardnieje ok. 10 min (co i tak zawsze przyspieszam wysuszaczem olejkowym lub top coatem), lecz ma za to sporą tendencję do smużeniaMus to dwie grubsze warstwy (tyle noszę na paznokciach).
Trwałość – z wysuszaczem Dry kwik noszę go maks 4 dni (po 3 dniu widać lekko starte końcówki).
Lakier kupiłam na Allegro za 11 zł (ogromna pojemność: 14,7 ml). W drogeriach ich cena waha się w granicach 45 – 50 zł (wybrane kolory tanio, stacjonarnie dostępne są w Pepco).
A jak jest z Wami? 
Poddajecie się jesieni czy na przekór szarówce otaczacie się radosnymi barwami? 🙂

144 thoughts on “Mięta jesienią? | Green Tea, Complete Salon Manicure, Sally Hansen

  1. kolor przepiękny, chociaż ja po takie sięgam rzadko 🙂 bardziej pasują mi do zimy, niż wiosny czy lata. u mnie już na paznokciach króluje jesień i nie mogę się doczekać, kiedy ruszę wszystkie ciemne i bure kolory 🙂
    pozdrawiam, A

  2. Idalio,masz prześliczne paznokcie,idealnie pomalowane,a kolor bardzo mi się podoba,ja używam dowolnych kolorów,jak mam humor i chęć to nawet ostrym różem maluję,czy to lato czy zima 😉

  3. Dla mnie paznokcie to właśnie obszar mocniejszego koloru jesienią i zimą:) Tak dla poprawy nastroju, chociaż właściwie nigdy nie rozumiałam tego podziału kolorów dla pór roku.

  4. A ja się boję lakierów SH, posiadam jeden z serii Xtreme Wear i za każdym razem mam na pazurach bąble, niezależnie od odtłuszczenia płytki :/

  5. Wygląda super!
    Ja się upieram,że jeszcze jest lato i też mam ochotę na taki kolor jeszcze. Zresztą, kto powiedział,że to tylko na lato? 😉

  6. mam ten lakier i jest moją ulubioną miętą, zaraz obok mint candy apple od Essie 🙂 i też staram się nie dać jesieni i maluje paznokcie na jasne kolory 😀

  7. Mam ten lakier i rzeczywiście smuży, co przyznam, trochę mnie zniechęciło do kolejnych odcieni.
    A ta mięta jest lekko zgaszona, szarawa, więc na jesień może być 😉

  8. O ile w ubiegłym roku sięgałam po tego rodzaju miętkę z uporem maniaka, tak w tym roku dziwnie się w niej czułam. Wprawdzie mam Essie MCA, a nie SH, ale myślę, że to niemal bliźniacze kolory 🙂 Tak czy inaczej, jestem na tak 🙂

  9. Ja ostatnio wyrzuciłam moją miętkę, bo zgęstniała i chyba ponowię zakup dopiero w przyszłym sezonie 🙂 teraz będę mogła stawiać na błysk i czerń 😛

  10. Ja swoje pazurki właśnie wczoraj znowu ścięłam, więc na razie nie pokazuję lakierów, będę cieszyć oko u Ciebie 🙂 Ten jest piękny 🙂 Aż mam ochotę na swój tyle tylko ze z Rimmel 🙂

  11. Na pewno jesienią i zimą najdzie mnie na takie kolory. Czemu nie! 🙂 aktualnie mam podobny kolor na paznokciach, jak ja to mówię "mięta bardziej wpadająca w zieleń" :p od Eveline 😉 z lakierami SH nie miałam jeszcze kontaktu, chyba czas to zmienić 🙂

  12. Masz wspaniałe paznokcie 🙂 Migdałki, zwłaszcza tak długie, niesamowicie mi się podobają, sama jednak nie mam cierpliwości do zapuszczania paznokci wraz ze zmianą ich kształtu. Kiedyś próbowałam, owszem, ale nici z tego 😛

    Green Tea podoba mi się, jeśli jednak chodzi o miętę, mam już swoją ukochaną, Mint Candy Apple, z niebieskimi tonami 🙂

  13. Pokochałam tę serię! Dzięki niej umiem bez problemu pomalować prawą rękę 😀

    Jaki jest pędzelek w europejskiej wersji Essie? Mam 2 lakiery z USA i pędzelek jest cieniutki, nie umiem ich używać 🙁

  14. Och, ten odcień jest przepiękny! Widziałam go już kilka razy i za każdym zachwyca tak samo 🙂
    Ja z tej serii mam tylko jeden lakier, Thinking of Blue i bardzo go lubię 🙂

  15. piękny odcień! 🙂
    ja mam odcień Camelia i nie posiada on żadnego krycia, nawet subtelnego. Paznokcie tylko lekko się świecą, ale nie mają żadnego koloru 🙁

    1. Kocica, też go mam. W opakowaniu wygląda na blady, ciepły róż a na płytce faktycznie jest transparentny. Nie używam go zbyt często, bo wolę ostatnio pełne krycie. Myślę, że polubiłyby go osoby, które lubią efekt zdrowej, nabłyszczonej, naturalnie różowej płytki 🙂

Dodaj komentarz