Merz Spezial po 2 miesiącach – wrażenia i efekty :)

Dziś krótko o efektach łykania kapsułek Merz Spezial. Kuracja potrwa wprawdzie jeszcze miesiąc, ale już mogę co nieco napisać o zmianach, jakie zauważyłam – pod kątem cery, włosów i paznokci. Zapraszam 🙂


Cera – hmmm, w tym obszarze widocznych efektów pozytywnych raczej nie ma. Mam pewne podejrzenia, że MS przyczynił się do okresowego pogorszenia stanu mojej cery, tzn. po miesiącu od pierwszej kapsułki nastąpił ogromny wysyp niespodzianek (zaskórników zamkniętych) na szczęce. Ponieważ nie używałam w tym czasie nowych kosmetyków ani też nie łykałam innych suplementów, winowajcę widzę właśnie w MS. Być może to coś na wzór oczyszczania się skóry, jakie ma miejsce np. przy pierwszych zastosowaniach minerałów (znany pod nazwą purging). W składzie MS znajdziemy m.in. drożdże, których przyjmowanie może skutkować wyrzucaniem niedoskonałości na wierzch. Edit: Jedwabna, dziękuję za zwrócenie uwagi na skład :* Nowa wersja Merz Spezial Dragees nie posiada drożdży.

Obecnie sytuacja w miarę się unormowała (zapewne dzięki temu, że podjęłam walkę glinkami, spiruliną i Acnedermem), wysyp prawie całkiem zniknął.
Czy cera jest ładniejsza niż przed dwoma miesiącami? Moim zdaniem nie, wygląda tak samo.

Włosy – to co odczułam najmocniej w kwestii włosów to zdecydowanie zahamowanie wypadania. Efekty są podobne do rezultatów, jakie dają moje ulubione, wielokrotnie sprawdzone kapsułki Fitoval. Czy urosły? Tak i to sporo (wiele z Was zauważyło to na zdjęciach z ostatniej aktualizacji włosowej). Zmierzyłam je przed chwilą – są o prawie 4 cm dłuższe! Reszta bez zmian.

Paznokcie – tu efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Paznokcie są przede wszystkim twarde jak kamień! Prócz tego rosną dosłownie jak na drożdżach i o wiele mniej się rozdwajają. Zniknęły również białe plamki, które są oznaką niedoboru witamin.
Paznokcie widoczne na zdjęciach skracałam już kilka razy, a mimo to i tak są jak na moje możliwości długie i zdrowe. Bez MS do tej pory udało mi się wyhodować takie pazurki wyłącznie dzięki sumiennemu malowaniu ich Nail Tekiem F II (efekty). Na czas kuracji NT F II poszedł w kąt. 🙂



Jestem ciekawa jak MS sprawuje się po dwóch miesiącach u Was? Podzielcie się swoimi wrażeniami 🙂



Idalia

100 thoughts on “Merz Spezial po 2 miesiącach – wrażenia i efekty :)

    1. A powiedz co sie dzieje z organizmem gdy nie dajesz mu jak to stwierdziles ”zwyklych witamin” . Problemy!!!!

  1. Biorę od miesiąca i moja cera wygląda… lekko mówiąc "kiepsko". Stosuję kosmetyki do codziennej pielęgnacji plus maskę Ziaji z zieloną glinką, ale póki co jest tylko gorzej. Ale zastanawia mnie jedno. W składzie MS zawarty jest cynk. Stosowanie acnedermu pomogło na Twój wysyp po stosowaniu MS? Stosowanie cynku od dwóch stron jest bardzo ciekawe, mam na myśli to, że zadziałałaś na cynk cynkiem. Pomogło?

  2. wspaniały przyrost! moje włosy niestety są oporne, próbowałam już chyba wszystkiego 😉 no ale cóż, taka ich uroda. oglądałam dzisiaj Twoje makijaże, ponieważ szukam jakiejś inspiracji na wesele (sama bardzo rzadko maluję oczy – jedynie kreska i tusz do rzęs) i muszę Cię skomplementować – masz piękne oczy! 🙂

  3. Kiedyś chciałam kupić, ale na szczęście usłyszałam, że zmienili skład, tj. mniejsza zawartość witaminek w nich jest i nie kupiłam.
    Ja wolę kupić coś tańszego i o podobnym składzie 🙂

    Gratuluję efektów! 🙂

  4. Nie miałam okazji łykać MS. Kiedyś brałam różne suplementy, ale na mnie jakoś nie działały. Dałam sobie z nimi spokój i przerzuciłam się na zioła, które mi bardziej pasują. Chociaż te 4 cm… Tylko pozazdrościć. 🙂

  5. Ojj… Muszę, doprawdy muszę skusić się na te kapsułki -jutro lecę do apteki je kupić:D!
    Chciałabym, żeby tak na mnie podziałały:D. Jak na razie żadne suplementy, skrzypokrzywa czy drożdże nie przyspieszyły mi porostu… Może te kapsułki w końcu sprawdzą się na mnie:))))
    Pozdrawiam;]

  6. na mnie nie działają żadne suplementy. nie i już.

    gratuluję paznokci ;] mi pomogła właśnie wspominana w komentarzach odżywka eveline 8w1 – także bałam się jej używać, ale nie żałuję! 😉

  7. Bardzo mi zależy na wzmocnieniu paznokci, więc chyba sięgnę po MS – z nadzieją, że i u mnie będą takie rewelacyjne efekty;))

  8. Ładne paznokcie:) Moje ostatnio jakoś znów zaczęły się rozdwajać mimo stosowania odżywek. Chyba sobie sprawię te tabletki skoro tak dobrze wpływają na stan paznokci.

    1. Sonnaille, nie na każdego tabletki działają tak samo, nie wiem co Ci powiedzieć. A robiłaś badania? Bo może to poważniejsza sprawa. U mnie powodem wypadania było osłabienie cebulek po gruntownym remoncie mieszkania (brud, pył, kurz, to wszystko odbiło się na moich włosach) + stres itd.

  9. U mnie efekty po MS są świetne i mam nadzieję, że się utrzymają. Zresztą robiłam notkę u siebie i dokładnie opisywałam wrażenia. Co do paznokci to w połączeniu z NT efekt jest oszałamiający i widać to na zdjęciach jak pokazuję lakiery. W życiu nie miałam takiej długości a na pewno nie byłam w stanie utrzymać ich przez długi okres czasu a w domu wiele rzeczy robię bez rękawic ochronnych itd.

    1. Teraz już wiesz:) ale cudów się nie spodziewałam. Mam nadzieję, że efekt zostanie podtrzymany a ja planuję przedłużenie kuracji. Mam zamiar trochę skrócić paznokcie ale aż mi szkoda 😉

    2. Ja też mam nadzieję, że efekty nie znikną razem z wykończeniem ostatniej buteleczki. Swoją drogą muszę dowiedzieć się, ile czasu można prowadzić taką intensywną suplementację. Pewnie ze 3 miesiące to maks i potem przerwa.

  10. Wkradł się do ciebie błąd 😛 W nowym składzie, tym który bierzemy nie ma drożdży ze względu na to, że uczula bardzo dużo osób. Ja nie brałam poprzednie wersji właśnie ze względu na ten składnik bo jestem uczulona na drożdże :/ te po zmianie składu biorę i wszystko jest ok 🙂 A paznokcie rosną mi bajecznie 🙂

    1. Ta starsza wersja miała, i dlatego nigdy nie mogłam jej brać mimo, że nie raz chciałam kupić 😀 Wiesz co mnie w pierwsze 2 tygodnie troszkę wysypało i przeszło, teraz już nic mi na buzi nie wyskakuje 🙂 Więc może to nawet dobrze, że tak mi się skóra oczyszczała 🙂

  11. mi paznokcie trochę się rozdwajają, co dziwne, tylko kilka z nich bo niewszystkie… czasami zastanawiam się nad ścięciem ich na krótko, aby mogły urosnąć na nowo ale trochę szkoda mi tej długości.
    kupiłabym merz spezial – piszesz że świetnie pomógł Ci na pazurki, ale obawiam się, że mogłabym mieć po nim problemy z cerą, a bardzo długo o nią walczyłam, więc teraz kiedy wygląda na prawdę dobrze, wolę nie kombinować z suplementami.

  12. obawiam się tych drożdży w składzie… fakt powodują cudowny porost włosów… na całym ciele :/ wiem że nie da się wyselekcjonować partii ciała na których porost ten miałby się poprawić, jednak po ostatnim kontakcie z suplementem diety na bazie drożdży, moje nogi wymagały golenia co 2 dni nie mówiąc o tym, że włoski na nogach do tej pory miękkie i jasne, stały się czarne i twarde :/

    1. MrsOccluency, popełniłam błąd – w nowej wersji Merz Spezial nie ma drożdży. W takim razie musiało mnie wysypać po innym składniku. Teraz pytanie: po którym :/
      A wiesz, że u siebie też zauważyłam szybszy wzrost włosków w innych częściach ciała! 😀

    2. jak już napisałam, producent obiecuje porost włosów, jednakże nie obiecuje, że ten porost ograniczy się do naszej głowy 😛
      dla mnie to był na tyle duży dyskomfort, że przestałam stosować suplement :/ na razie stosuję capivit a+e forte. wiadomo że nie jest tak skuteczny jak suplementy wyspecjalizowane ale ładnie odżywia paznokcie i włosy i co póki co mi wystarcza 😉

    1. 4 cm, sama jestem w lekkim szoku. Nie przykładam większej uwagi do ich wzrostu,b o nie na tym zależy mi najbardziej, ale jak już dostałam to w pakiecie z mocnymi pazurami to nie mam co się smucić 😛

      Jakie stosujesz tradycyjne sposoby?

  13. kurcze też miałam takie gulki na cerze i szukałam winowajcy hmmmm
    włosy jak wypadały tak wypadają
    paznokcie bez zmian, nawet rozdwojenie odnotowałam
    niestety MS póki co mi nie pomaga

  14. U mnie tak różowo nie jest – włosy i owszem chyba szybciej rosną, ale bez szału. Na pewno nie te 4 cm 🙁 Cera – ogromny wysyp :/ paznokcie – na początku było super, bo były mocne i się nie rozdwajały i gdzieś tydzień temu, jak za dotknięciem czarodziejskiej niezbyt pozytywnej różdżki paznokcie zaczęły się rozdwajać! I to jak!! Płatami wręcz i wszystkie na raz! Zastanawiam się, czy nie przerwać kuracji, ponieważ z buzią też ciągle walczę :/

    1. Jamapi, a myślałam, że z tą cerą to tylko u mnie takie efekty :/ Masakra! Ja trochę skórę podleczyłam, krostek jest mało, ale jednak… Myślę, że to może być wina drożdży…Może ten wysyp wkrótce ustąpi, jak skóra się całkiem oczyści? Sama nie wiem…

    2. Na początku był to taki wysyp inny niż teraz – na początku takie małe pryszczyki, żeby łagodnie to ując – do natychmiastowej eliminacji 😉 Tak było przez pierwszy miesiąc. Teraz w drugim towarzyszy mi kaszka na mordce :/ Az boję się, co będzie w trzecim 😉
      Też myślałam, że to wina 'oczyszczania', ale kurde, aż tyle syfu tam chyba nie miałam 😉

      No i te paznokcie mnie deprymują 🙁 Były takie piękne … A teraz wszystkie skrócone do absolutnego zera, a i tak ślad po rozdwojeniu jest znacznie głębszy :/

    3. Wiesz co, u mnie od razu była taka uporczywa kaszka – grudki, które były widoczne zwłaszcza pod światło i po naciągnięciu skóry :/ Nie wiem ile syfu siedzi w mojej skórze, ale podejrzewam, ze dużo- po tylu latach używania fluidów napchanych silikonami 😮

      Ja z paznokci jestem mega zadowolona. Dawno nie miałam takich twardych.

  15. kidyś łykałam regularnie i rzeczywiście było nieźle (paznokcie), ale nie lubię suplementów, wole nadrabiać dietą i pielęgnacja 😉 no i to nie jest najtańsza forma niestety 🙂

  16. ja MS bardzo lubię, łykałam już wcześniej i ogromnie mi pomógł, przede wszystkim na włosy, urosły mi szybko, poprawił się ich stan, przestały tak mocno wypadać,jeszcze 2 lata temu miałam włosy do brody więc jestem zadowolona z długości, tym bardziej, że systematycznie je podcinam:)
    paznokcie też się utwardziły, chociaż teraz odżywka Eveline zrobiła im lekką masakrę,ale już powracają do lepszego stanu:) zauważyłam także, że przy aktualnej kuracji, mimo łykania, zaczęły mi znów wypadać trochę mocniej włosy, ze stresu jaki miałam pod koniec studiów, ale teraz się już uspokoiło 🙂

    1. 8w1 🙁 pisałam o niej ostatnio, kompletnie się nie sprawdziła, najpierw był efekt wow, a później poleciały mi paznokcie strasznie:(

Dodaj komentarz