Inspiracje Lifestyle

MOJE MAŁE CELE – maj 2017

Moją comiesięczną rutyną jest spisywanie w bullet journal celów na najbliższe 30 dni. Kasia z bloga Worqshop zainspirowała mnie jednak do upublicznienia tych zapisków, co będzie stanowiło dla mnie dodatkową motywację do ich realizacji. O efektach dowiedziecie się w czerwcu, a w, tak zwanym, międzyczasie na blogowym instagramie. 🙂

Co planuję na maj?

  • wybrać się do fryzjera z okazji urodzin – pisałam Wam niedawno, że: po pierwsze zrezygnowałam z farbowania, po drugie: znów zapuszczam włosy. Zanim jednak osiągnę upragnioną długość, muszę je regularnie podcinać, żeby pozbyć się farbowanych i zniszczonych końców. Ostatnia wizyta miała miejsce w… październiku (!), dlatego najwyższy czas odświeżyć mojego long boba.
  • ugotować co najmniej trzy posiłki z Nowej Jadłonomii Marty Dymek – wiecie, że Marta wydaje kolejną książkę? Pierwsza Jadłonomia jest cudowna, tak samo zresztą jak blog. Druga na dniach będzie u mnie i już zacieram ręce na myśl o gotowaniu! Na początek skromnie, chociaż trzy posiłki. ♥
  • wywołać zdjęcia z minionych uroczystości rodzinnych i innych okazji – od kiedy pamiętam, zawsze odwlekałam wywoływanie zdjęć. Robię ich mnóstwo, a edycja setek fotografii (kadrowanie, itd.) zajmuje masę czasu, którego w nadmiarze nie mam. Już raz straciłam wszystkie fotografie z wakacji wraz z dyskiem laptopa, a ponieważ historia lubi się powtarzać… Ostatnio mój synek majstrował przy karcie SD do tego stopnia, że ją trwale uszkodził, a razem z nią fotosy z ubiegłorocznego wyjazdu nad morze. Możecie wyobrazić sobie moją wściekłość pomieszaną ze smutkiem, gdy uświadomiłam sobie, że nie zgrałam nigdzie tych zdjęć. Zdjęć z naszych pierwszych rodzinnych wakacji we trójkę. Obiecałam sobie, że w tym miesiącu w końcu ogarnę ten temat.
  • dokończyć serię z Chyłką Remigiusza Mroza i dokończyć Małe życie Hanyi Yanagihary – z tym pierwszy powinno pójść szybko, bo właśnie kończę Immunitet (czwarta z pięciu części), z tym drugim może być trudniej, bo książka raz wciąga, raz nudzi. Ale postaram się, bo zależy mi na zaliczeniu tej cegły.

Jeśli kochacie czytać, polecam Wam księgarnię internetową bookmaster.com.pl – miejsce warte uwagi ze względu na szeroki asortyment i świetne zniżki książkowe. ♥

  • dokończyć wyprawkę dla córki – wydawało mi się, że pierwsza ciąża upłynęła mi szybko. Jak bardzo się myliłam! Przy ruchliwym dwulatku dni biegną jak szalone, co sprawia, że za każdym razem patrząc w kalendarz nie mogę uwierzyć, że córa niedługo wyląduje po drugiej stronie brzucha. To najwyższy czas, żeby do kończyć kompletowanie wyprawki. Brakuje nam jeszcze fotelika i kilku drobiazgów, jak kocyk, pieluszki, smoczek, butelka, termometr czy ubranka.
  • rozpisać plan tematów blogowych na najbliższe tygodnie – mam masę pomysłów na nowe wpisy, ale jedno to chęci, drugie to siły. Nie zawsze mogę działać na pełnych obrotach, dlatego wykorzystuję chwile, gdy rozpiera mnie energia i przygotowuję dla Was posty do przodu. Moje blogowe cele to przede wszystkim nowe, interesujące, mam nadzieję :), serie wpisów z pogranicza urody i stylu życia.

Jakie są Wasze cele na maj? Co planujecie osiągnąć w ciągu najbliższych tygodni? 🙂

Wpisy, które mogą Ci się podobać

17 komentarzy

  • Odpowiedz wawrzynowska 24 maja 2017 o 11:48

    U mnie maj leci strasznie intensywnie – dużo podróży i gości, więc został tylko tydzień, a ja się czuję, jakby była połowa! W teorii planem na maj było przejście na dietę, w praktyce się nie udało… Ale może od jutra 🙂

  • Odpowiedz Chocolade 14 maja 2017 o 15:51

    Powodzenia w realizacji 😀

  • Odpowiedz butnotsofast 14 maja 2017 o 09:53

    Jeżeli lubisz czytać Mroza, polecam też Katarzynę Bondę.. cała seria, ale dla mnie „Florystka” najlepsze 🙂

  • Odpowiedz Ala 11 maja 2017 o 14:24

    Ja zazwyczaj planuję coś z tygodniowym wyprzedzeniem, nieraz tylko miesięcznym. Wszystko spisuję hasłami, na staromodnej kartce 🙂 Nie ufam niczemu co jest elektroniczne i potrzebuje prądu 😛

  • Odpowiedz Marta 10 maja 2017 o 15:24

    Uwielbiam takie wpisy, koniecznie zrób z tego serię 🙂
    Cele brzmią fajnie. Ja mam w planach wrócić na siłownię, może jeszcze zdążę przed latem zrobić formę 🙂
    Pozdrawiam!

  • Odpowiedz Rozmyślania Yasmielli 9 maja 2017 o 16:43

    Jeden z naszych celów się pokrywa. 🙂 Też chcę dokończyć Chyłkę. Pokochałam sposób przedstawiania historii przez Mroza jak i jego bohaterów.

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 9 maja 2017 o 19:26

      Ja początkowo wynudziłam się na Kasacji (i zakończenie średnio mi się spodobało), ale im dalej tym lepiej. Na razie Rewizja najbardziej na plus. Mróz świetnie się do niej przygotował pod kątem zbadania świata oskarżonego, Immunitet na równym poziomie.

  • Odpowiedz Martyna 8 maja 2017 o 17:42

    Też szykuję wyprawkę tylko dla synka 🙂
    Może podzielisz się z czytającymi mamami swoimi must have? Masz większe doświadczenie 🙂

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 9 maja 2017 o 19:28

      Martyna, nie wiem czy zdążę… Jeszcze nie kupiłam wszystkiego, a czas leci jak szalony. Możliwe, że pojawią się wpisy z tej tematyki, ale niczego nie obiecuję. Powodzenia w kompletowaniu wyprawki! Na kiedy masz termin?

  • Odpowiedz laserowe odmładzanie twarzy 8 maja 2017 o 08:56

    U mnie na liście też fryzjer! Niestety i ja i fryzjerka mamy tak mało czasu wolnego, że ciężko nam zgrać terminy 😀 ale mam nadzieję, że jeszcze w maju się uda 😉
    Pozdrowienia!

  • Odpowiedz Ala MaKota 7 maja 2017 o 23:26

    Nie ukrywam, że czekam z niecierpliwością na nową książkę Jadłonomii. Pierwsza jest cudna i liczę, że druga okaże się równie wielką skarbnicą pomysłów 🙂

  • Odpowiedz Magda 5 maja 2017 o 22:20

    Kochana, Ty zawsze inspirujesz 🙂 o tak, życie przyspiesza a po pojawieniu się drugiego to już naprawdę pędzi.. ale jest wesoło, to na pewno 😉 fajne to planowanie, rzeczywiście takie podzielenie się może mobilizować do realizacji. Co do ubranek, dalej nie dotarłam na pocztę.. ale możesz być pewna że paczuszka trafi w Twoje ręce przed rozwiązaniem 😉 ściskam!

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 9 maja 2017 o 19:30

      Magda, dziękuję :* Nic się nie przejmuj, z jednym dzieckiem jest urwanie głowy, a z dwójką… mogę tylko się domyślać 🙂 Czekam cierpliwie :*

  • Odpowiedz AdaBloguje 5 maja 2017 o 18:05

    Z tym fryzjerem że tak powiem chyba się dobrałyśmy, bo ja nie widziałam go już ponad rok, a wizytę zafundowałam sobie własnie dziś przy okazji wolnego dnia w pracy. Każdy cel jest piękny i życzę Ci abyś wszystkie osiągnęła :). Co do wywoływania zdjęć – świetna inicjatywa i szczerze powiedziawszy przydała by się również mnie. Mam całą masę zdjęć na komputerze i wiem, że z upływem czasu coraz ciężej dokonać ich solidnej segregacji jak np. w albumie ze zdjęciami.

    • Odpowiedz Magda • IdaliaStyle.pl 9 maja 2017 o 19:32

      Ada, dziękuję! Jak wizyta, udana? 🙂
      No właśnie, im więcej, tym mniej się chce. Ale jak mus to mus, trzeba się zmobilizować!

    Dodaj komentarz