Korektory mineralne Annabelle Minerals
Beauty,  Makijaż

Korektory mineralne Annabelle Minerals

Rolą makijażu jest podniesienie poziomu atrakcyjności naszej twarzy – wyeksponowanie atutów i ukrycie niedoskonałości. Jedne kosmetyki pozwalają podkreślić kontur oczu, uwydatnić kości policzkowe czy zaakcentować pełne usta, inne natomiast dbają o to, by na światło dzienne nie wyszły drobne mankamenty urody, na przykład, podkrążone oczy czy problemy z cerą. Te ostatnie potrafią spędzić sen z powiek i uprzykrzyć niejeden piękny dzień. Wiem to doskonale, bo przez cały okres dojrzewania borykałam się z trądzikiem. Zresztą do dziś moja cera należy raczej do tych kapryśnych niż do niesprawiających problemów, dlatego jednym z podstawowych kosmetyków w mojej toaletce jest korektor.

Korektory mineralne Annabelle Minerals

Korektor mineralny czy drogeryjny?

15 lat temu, gdy zaczęłam wchodzić w kobiecy świat i interesować się makijażem, a jednocześnie zaczęłam dojrzewać i przeżywać związane z tym okresem zmiany hormonalne skutkujące problemami z cerą, wybór kosmetyków był naprawdę marny. Nie miałam dostępu do galerii handlowych, których wówczas było w Polsce niewiele, czy sklepów online. Moimi pierwszymi kosmetykami, w tym korektorami, były te produkowane przez polskie marki, dostępne w małych sklepikach. Jak się pewnie domyślacie, nie były to produkty, których skład byłby godny pochwały. Nierzadko na bazie olejów mineralnych z pewnością dołożyły swoje do już istniejących niedoskonałości. O minerałach wiedziałam niewiele, ale na tyle dużo, by sądzić, że to korzystniejsza alternatywa tradycyjnych kosmetyków. Mogłam jednak o nich tylko pomarzyć. Dziś jestem pewna, że gdybym miała wybór taki jak mam teraz, zdecydowałabym się na zdrową opcję, czyli korektor mineralny, który nie tylko kryje, ale też dba o cerę.

Korektor mineralny = korektor pielęgnujący skórę

Niewątpliwie warto sięgać po kosmetyki mineralne, jeśli troszczymy się nie tylko o skuteczne przykrycie zaczerwienień, lecz także o kondycję cery. Posiadaczkom skóry problematycznej rekomendowane są zwłaszcza podkłady, pudry i korektory – kosmetyki, które nosimy bezpośrednio na twarzy przez wiele godzin. Do tej ostatniej kategorii należą korektory polskiej marki Annabelle Minerals, z którą od niedawna mam przyjemność współpracować i dzięki tej współpracy mogę przybliżać kolejne Wam produkty. Co więc takiego zawierają korektory mineralne Annabelle Minerals, że zaliczane są do kosmetyków pielęgnujących? Przede wszystkim dwutlenek tytanu, który maskuje niedoskonałości cery, takie jak krostki czy przebarwienia. Poza tym na uwagę zasługuje obecny w składzie tlenek cynku, łagodzący stany zapalne oraz wspomagający proces gojenia się skóry.

Korektory mineralne Annabelle Minerals

Trzy kolory: light, medium, dark

Dobór odpowiedniego odcienia w przypadku korektora jest kluczowy. Powinien doskonale stapiać się z resztą cery, a jeśli stosujemy podkład to idealnie z nim współgrać. Annabelle Minerals proponuje trzy odcienie:

  • light – najjaśniejszy odcień korektora, delikatnie wpadający w kolor pistacjowy, dedykowany kobietom o jasnej karnacji.
  • medium – pośredni odcień korektora, delikatnie wpadający w kolor piaskowy, dedykowany kobietom o cerze oliwkowej.
  • dark – ciemny odcień korektora, zbliżony do koloru toffi, dedykowany kobietom o ciemnej karnacji.

Odcień light to naprawdę jasny korektor, który rzeczywiście wpada w zielone tony. W pierwszej chwili byłam tym faktem zaskoczona i sądziłam, że z pewnością mi się nie przyda. Myliłam się, bo light znajdzie zastosowanie nie tylko u bladolicych, lecz także u osób ze skórą w ciemniejszym odcieniu. Jakie? Przede wszystkim jako neutralizator czerwieni. Mnie przydaje się wtedy, gdy muszę zakryć dopiero gojącą się rankę. Najpierw wklepuję odrobinę korektora light, następnie dla wyrównania kolorytu korektor medium. Light może spełniać również rolę rozjaśniacza korektorów ciemniejszych.

Medium, dedykowany kobietom o cerze oliwkowej, ale także żółtawej, ciepłej oraz lekko ziemistej na poziomie Fairest/Fair/Light. Bardzo dobrze stapia się z moją skórą, zarówno pokrytą podkładem jak i sauté. Jest poza tym kremowy w swojej suchości, porządnie napigmentowany, nie ściera się przy pierwszej lepsze okazji i nie ciemnieje po nałożeniu.

Najciemniejszy, czyli dark, nie różni się od dwóch powyższych pod względem konsystencji i pigmentacji. Jego mocną stroną jest również kremowość i trwałość. Mnie będzie służył jako puder do konturowania. 🙂

Korektory mineralne Annabelle Minerals

Aplikacja i zastosowanie korektorów

Korektory mineralne Annabelle Minerals to kosmetyki sypkie i nie trzeba być geniuszem, żeby domyślić się, że chwila nieuwagi, niedomknięty słoiczek lub kiepski pędzelek mogą przyczynić się do rozsypania pudru wokół siebie. 🙂 Dlatego warto nie tylko po prostu nauczyć się ich aplikacji, lecz także zadbać o pędzel dobrej jakości. Moim zdaniem, najlepiej w tej roli wypadają te z włosiem syntetycznym – płaskie lub o kształcie kuleczki. Te pierwsze lepiej sprawdzają się w przypadku większych powierzchni, jak rozległe zaczerwienienia czy przebarwienia, te drugie, gdy chcemy zakryć krostki, piegi czy pieprzyki.

Przed czy po nałożeniu podkładu? W moim przypadku lepiej sprawdza się opcja druga, ponieważ najczęściej maskuję drobne niedoskonałości. Wtedy najpierw przypudrowuję strefę T pudrem matującym, następnie wcieram okrężnymi ruchami podkład i na końcu wklepuję pędzelkiem w zaczerwienione miejsca korektor. Ostatnim krok to stopienie kosmetyku z resztą produktów za pomocą ciepła dłoni. Przykładam na kilka sekund opuszek palca do zamaskowanego miejsca i delikatnie przyklepuję. Ten trik sprawia, że korektor niemal całkowicie zlewa się z kolorytem skóry.

Czy korektory mineralne AM nadają się pod oczy? Moim zdaniem, co zresztą potwierdza też sama marka, korektory lepiej sprawdzają się w przypadku maskowania przebarwień czy zmian trądzikowych niż cieni pod oczami. Są wprawdzie kremowe i dobrze napigmentowane, jednak ze względu na swoje antybakteryjne właściwości, nie polecam ich jako korektor pod oczy. W celu zamaskowania cieni pod oczami, lepiej sięgnąć chociażby po podkład rozświetlający, który nie tylko przykryje cienie, ale również nada skórze świetliste, odbijające światło wykończenie.

Korektory mineralne Annabelle Minerals

Dla kogo korektory mineralne Annabelle Minerals?

Myślę, że korektory AM spodobają się osobom, które szukają kosmetyku dobrze napigmentowanego, trwałego oraz odpowiedniego do cery wrażliwej, problematycznej i wymagającej. To kosmetyki, które za sprawą dobrego krycia, pomagają nie tylko zapomnieć o kłopotach z cerą, lecz także wspierają jej regenerację. W parze z właściwościami pielęgnującymi idzie także przyjemna i łatwa w aplikacji, lekko kremowa konsystencja oraz charakterystyczna dla kosmetyków mineralnych rewelacyjna wydajność.

W mojej kosmetyczce od wielu miesięcy prym wiedzie korektor medium i to jego zazwyczaj rekomenduję, gdy pytacie, którym odcieniem warto się zainteresować. Mimo, że odnalazłam wśród trzech proponowanych kolorów swój odcień, mam cichą nadzieję, że marka poszerzy asortyment o nowe tonacje, na przykład, nieco jaśniejszą i bardziej żółtą wersję medium, lepiej dopasowaną do podkładów z gamy Sunny a także korektor odpowiedni dla bardzo jasnej cery, ale nie wpadający w pistację. Liczę także, że powstaną korektory do stosowania na okolice oczu.

Jestem ciekawa, czy miałyście okazję wypróbować korektory mineralne Annabelle Minerals? Co o nich sądzicie? Polubiłyście się z nimi?

Korektory mineralne Annabelle Minerals

83 komentarze

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: