Inspiracje Lakiery hybrydowe Paznokcie

Jesiennie z Semilac Sharm Effect

Fanki lata, wybaczcie to epatowanie w dzisiejszym wpisie jesienią, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, jej nadejście jest nieuchronne! Szczerze mówiąc, czuję ją w powietrzu od kilku dni, zwłaszcza o poranku i wieczorami. Nie wiem, ile z tym nastrojem ma wspólnego zakup jesiennych botków, ale tak, jesień niewątpliwie czai się za rogiem. Powoli chowam w głąb szafy cienkie bluzki, rozglądam się za swetrami, a z szuflady toaletki wyciągam pochowane na jesień i zimę ciemne szminki. Bardzo jesiennie wypadło też moje pierwsze spotkanie z nową kolekcją lakierów hybrydowych Semilac Sharm Effect. Czym jest Sharm Effect opowiadam i pokazuję w dzisiejszym wpisie. Wpadajcie! 🙂

Semilac Sharm Effect to seria lakierów, które pozwalają uzyskać efekt akwareli – subtelnych rozmytych plam. Lakiery z tej kolekcji posiadają półtransparentną formułę, która rozpływa się na mokrej jeszcze bazie, tworząc fantazyjne wzory. Mnie spodobał się wzór wężowej skóry i postanowiłam wykonać go w brązowej tonacji, tak już w jesiennym klimacie.

Poza brązem do wyboru mamy aż 18 kolorów. Do mojego kuferka Semilac przysłał 7 z nich:

Semilac Sharm Effect 616 Brown –  czekoladowy brąz wpadający w bordo, został użyty w dzisiejszej stylizacji,

Semilac Sharm Effect 619 Gold – złoto w żółtej tonacji,

Semilac Sharm Effect 620 Silver – chłodne, jasne srebro,

Semilac Sharm Effect 624 Orange – intensywny pomarańcz,

Semilac Sharm Effect 630 Yellow – intensywny żółty,

Semilac Sharm Effect 631 Green – chłodna, leśna zieleń,

Semilac Sharm Effect 632 White – czysta biel

oraz dwie bazy: Sharm Effect White Base – biała i Sharm Effect Clear Base – przezroczysta.

Jak stworzyć manikiur w stylu Sharm Effect? Stylizacja “wężowa skóra”

  • na początku przygotowuję płytkę paznokcia – usuwam skórki, nadaję pożądany kształt paznokciom, matowię je przy pomocy bloczka polerskiego i odtłuszczam, ja używam Semilac Nail Cleanera;
  • następnie nakładam Semilac Base i utwardzam warstwę pod lampą (czas utwardzania zależny jest od mocy posiadanej lampy, u mnie 24W – 30 sekund);
  • kolejny krok to nałożenie specjalnej bazy – Semilac Sharm Base White, utwardzam ją w lampie (u mnie 24W – 30 sekund);
  • na utwardzoną bazę Semilac Sharm Base White nakładam drugą warstwę tego produktu, ale NIE utwardzam go – pędzelkiem do zdobień (lub sondą Semilac) aplikuję punktowo brąz Semilac Sharm Effect 616 Brown i czekam, aż wzór rozpłynie się na bazie, tworząc ozdobny efekt. Utwardzam go, żeby zachować pożądany wzór;
  • na gotowy wzór nakładam Semilac Top No Wipe.

Paznokcie gotowe ♥

Akcesoria i lakiery użyte w stylizacji: pędzelek z drobnym włosiem, Semilac Art Holder, baza Semilac Sharm Effect 616 Brow, Sharm Effect White Base, Top no Wipe.

Muszę przyznać, że byłam zaskoczona efektem, jaki dają lakiery z tej kolekcji. Kilka razy widziałam na Pintereście piękne akwarelowe zdobienia, ale nie miałam pojęcia, jak je uzyskać. Z Sharm Effect będzie to łatwiejsze, bo generalnie nie mam cierpliwości do rysowania misternych wzorów na paznokciach. Podoba mi się, że w prosty sposób można efektownie ozdobić dłonie i mieć przy tym dobrą zabawę.

Co sądzicie o tego typu zdobieniach? Podobają Wam się akwarelowe wzory, jakie można uzyskać lakierami Sharm Effect?

Na koniec jeszcze wideo z inną interesującą stylizacją:

Wpisy, które mogą Ci się podobać

9 komentarzy

  • Odpowiedz Martyna 12 września 2017 o 11:40

    Super efekt:) Miałam okazję wypróbować coś podobnego z neonail, ale efekt mnie nie zadowolił, trzeba trochę poćwiczyć, żeby to tak ładnie wyszło 🙂

  • Odpowiedz Aliss 5 września 2017 o 16:03

    Klimatycznie 🙂 A lakiery bardzo chciałabym wypróbować, efekt skóry węża wygląda super.

  • Odpowiedz Marlena 4 września 2017 o 17:13

    Świetny efekt, wystarczy kupić tą bazę sharm i można takie wzory zrobić normalnymi lakierami hybrydowymi semilac? Czy lakiery również muszą być sharm?
    Bo pomysł naprawdę fajny, marka się rozwija, to się ceni ale jeżeli trzeba kupować kolejne kolory żeby stworzyć takie cuda, to trochę wypłaty na to wszystko pójdzie 🙂 bo przecież na jednym kolorze by się nie skończyło, jak to z semilac bywa, ciężko się zdecydować :):) planujesz jakiś konkursik z tymi lakierami? Pozdrawiam ciepło.

  • Odpowiedz Kasia 4 września 2017 o 11:39

    Magda, Ty jak zrobisz zdjęcia, to chcę mieć wszystko, nawet jeśli wiem, że nie używałabym. Mega, uwielbiam <3

  • Odpowiedz Antii 1 września 2017 o 16:10

    świetny efekt! lubię jak Semilac szaleje z nowościami, wtedy dużo się dzieję 😉

  • Odpowiedz Idyllaablog 1 września 2017 o 13:56

    Strasznie podoba mi się ta kolekcja i jak patrzę na tworzące cuda przez inne dziewczyny to zazdrość mnie zżera,że ja tak nie potrafię

  • Odpowiedz Marta 31 sierpnia 2017 o 20:38

    Fajny efekt, ale chyba nie umialabym okielznac tych lakierow. Zostaje przy klasyce 🙂

  • Odpowiedz Edi 31 sierpnia 2017 o 19:17

    Mnie zachwyca połączenie koloru ust z tymi paznokciami, cudowne!

  • Odpowiedz AleksandranieOla 31 sierpnia 2017 o 17:45

    Akurat zupełnie nie w moim guście.

  • Dodaj komentarz

    %d bloggers like this: