JesienioUmilacze!

Macie swoje sprawdzone sposoby na umilenie sobie jesieni? Na przegonienie gorszego samopoczucia i relaks, gdy za oknem szaruga? Dziś chciałabym podzielić się z Wami swoimi metodami na jesień. Oto moje jesienioumilacze! Łapcie i inspirujcie się!

  1. Jeśli tylko pogoda pozwala, wolny czas lubię spędzać na świeżym powietrzu. Spacery z moimi dziećmi wśród szeleszczących liści, zbieranie kasztanów i żołędzi, sprawia mi ogromną radość i przynosi upragniony relaks. Lubię specyficzny zapach jesiennego powietrza i cudowne, złote światło i zachody słońca. Oczywiście zabieram ze sobą aparat, dzięki czemu możecie obejrzeć dziś kilka jesiennych kadrów. 🙂 jesienioumilacze

  1. Zapach jest dla mnie ważnym czynnikiem relaksującym. Najczęściej sięgam po kominki zapachowe i woski, które powoli uwalniają ładny aromat. Moim ulubionym jest Autumn Glow od Yankee Candle. Pachnie śliwkami, cynamonem, czuć też cytrusy, i jak producent podaje, w mieszance jest też bursztyn oraz paczula. jesienioumilacze

  1. Gorąca herbata z imbirem, cytryną i odrobiną kardamonu, to mój ulubiony jesienny napój. Świetnie rozgrzewa i dodaje energii, której jesienią jest mi zdecydowanie brak. Posilam się także zdrowymi i pysznymi orzechami włoskimi, również wspomagającymi koncentrację. jesienioumilacze

  1. Wolny wieczór raz w tygodniu rezerwuję sobie na SPA: najpierw pachnąca kąpiel z olejkami i maseczki, później paznokcie. Od kilku miesięcy bardzo dobrze służy mi zestaw Semilac Care z kompletem odżywek, dzięki którym doprowadzam suche skórki i płytkę do dobrej kondycji. Jesienią, kiedy zimny wiatr wysusza skórę, cenię sobie go najbardziej.
  2. Kącik książkowy i ciepły koc z wełny czesankowej – tych rzeczy też nie brakuje na mojej jesiennej liście umilaczy. Choć lubię aktywny wypoczynek, wieczory z przyjemnością spędzam w domowym zaciszu, najlepiej w pobliżu biblioteczki. Ta pora roku i szybkie ściemnianie się za oknem sprawiają, że można sobie na to pozwolić każdego dnia. jesienioumilacze

7 Komentarzy

  • Twoje jesienioumilacze sprawiają, że jesień przestaje być szara, zimna i smutna, a zamienia się w bardzo ciepłą porę roku. My do tej listy dorzucilibyśmy jeszcze tylko wspólne gotowanie i wspólne posiłki. Nic nie poprawia humoru tak bardzo, jak niespiesznie jedzona kolacja z najbliższymi! 🙂

  • Niesamowity klimat nam serwujesz <3 Mówiłam ci, że kocham twoje zdjęcia? 🙂
    P.s. nie wiedziałam o tym zestawiku do pielęgnacji, fajnie się zapowiada, popatrze za nim, bo przydałoby mi się takie coś między hybrydkami.
    A ten zapach znam i lubię, rok temu zrobiłam zapasik 🙂

  • Ja kocham spacery jesienią z moim psem, zabieram kubek z kawą i mogę tak chodzić kilka godzin, aż zmarznę. Polecam na te przeziębienia co teraz każdego łapią, super hartuje 🙂

  • Cudowne zdjęcia! W tym roku pokochałam jesień i dopiero teraz widzę jak wiele wspaniałości ofiaruje ta pora roku.

    • U mnie to herbata w ulubionym kubku i Kindle załadowany po brzegi, mogę z łóżka nie wychodzić (chyba, że na siku i po druga herbatę :D).
      Kochana, Twoje zdjęcia są mega klimatyczne, proszę o więcej!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.