Linki października

Inspirujące linki: październik

Świeżutka porcja inspirujących miejsc w sieci. W edycji październikowej piszę o slow life i celebracji codzienności ze Sweet Paul, uczeniu się z Coursera oraz o tym, jak wybrać czytnik do e-booków. Linkuję także do infografiki z 10 przepisami na najpyszniejszą gorącą czekoladę na świecie oraz do dwóch portali, które pomagają stworzyć dopasowaną do naszych preferencji czytelniczych listę książek.

Sweet Paul

Sweet Paul to źródło nieustających inspiracji i jeden z moich ulubionych magazynów. Wiodącym tematem jest styl życia: celebrowanie posiłków, otaczanie się pięknymi rzeczami, głównie robionymi własnoręcznie, oraz inne sposoby na cieszenie się codziennością. Całość dobrze określa motto: Chasing the Sweet Things in Life. Słodki Paweł zachwyca nie tylko bogatą treścią merytoryczną, lecz także stroną graficzną. Piękne zdjęcia prezentujące pomysły na dekoracje domu, przepisy na pyszne dania, fotografie i relacje z podróży czy spotkania z pasjonującymi ludźmi to tylko malutki skrawek tego, co niesie ze sobą ten kwartalnik. Poniżej edycja jesienna

Coursera

Przebywając w internecie można czas marnować, ale też można spędzić go w pożyteczny sposób. Do kategorii ostatniej należą niewątpliwie kursy online. Możliwość poszerzania wiedzy tą drogą, to świetny pomysł, gdy lubimy uczyć się samodzielnie, i w tym przypadku, bez wychodzenia z domu. Godną uwagi platformą do nauki jest Coursera, udostępniająca ogromną liczbę kursów (głównie bezpłatnych) z wielu dziedzin. Dzięki niej ukończyłam 6 – tygodniowy kurs angielskiego i już planuję kolejne.

Wybór czytnika

Na mojej jesiennej liście życzeń jednym z punktów był czytnik e-booków. Bardzo poważnie przymierzam się do zakupu, dlatego od jakiegoś czasu robię rozeznanie wśród tych urządzeń. Z pomocą przyszedł, między innymi, Świat Czytników. To portal, którego autor stworzył serię poradników właśnie na temat doboru odpowiedniego do naszych preferencji czytnika. Jeśli podobnie jak ja planujecie taki zakup i nadal nie podjęliście decyzji, koniecznie zajrzyjcie.

Jak znaleźć książkę dla siebie

Mogłoby się wydawać, że wraz z zostaniem mamą można wykreślić ulubione sposoby spędzania wolnego czasu. Z czytaniem książek na szczęście tak nie jest. Usypianie maluszka czy karmienie to idealne momenty na sięgnięcie po lekturę (o ile oczywiście ze zmęczenia nie zasypiamy razem z nim ;)). Odkąd jestem mamą czytam zdecydowanie więcej niż wcześniej. Nawet w ciąży, gdy byłam cały czas aktywna i nie miałam nikogo pod opieką, czytałam mniej. Paradoks, ale tak jest. To stąd potrzeba posiadania czytnika oraz… coraz to nowych książek. 🙂 Sęk w tym, że często brakuje mi inspiracji, po którą tym razem sięgnąć. Jest jednak na to rada – dwa portale, pomagające w wyborze książki. Pierwszy, Your Next Read, wyszukuje lektury na podstawie już przeczytanych pozycji (robi to całkiem trafnie), druga, Which Book, pozwala wyszukać książki pod kątem naszego nastroju, a nawet wieku czy płci. Z ich pomocą tworzę właśnie nową listę czytelniczą.

10 sposobów na… gorącą czekoladę!

Idealny relaksujący wieczór to dobra książka i kubek gorącego napoju. W moim przypadku jest to zazwyczaj świeżo zaparzona kawa, którą lubię podrasować aromatycznymi dodatkami. Od czasu do czasu pozwalam sobie jednak na prawdziwą rozpustę w postaci gorącej czekolady. Inspiracji dostarcza mi ta oto infografika. Mój faworyt to czekolada z chili, cynamonem albo skórką pomarańczową. Na wierzch oczywiście ubita śmietana… Coś pysznego! 🙂 Inspirujące

Odkryłyście jakieś ciekawe miejsca w sieci w ostatnim czasie? Linkujcie, chętnie poznam Wasze typy. 🙂

86 thoughts on “Inspirujące linki: październik

  1. do wyboru książek polecam jeszcze portal Goodreads. Mają świetne listy – od najlepszych lektur na plażę po najlepsze pozycje nominowane do Booker Prize.

  2. super post 🙂 zwłaszcza ta stronka z kursami on-line. Jeśli chodzi o wybór czytnika to ja jakiś czas temu też byłam na etapie poszukiwań a od ponad roku jestem szczęśliwą posiadaczką Kindle Paperwhite i właściwie myślę, że to jedyny czytnik godny polecenia bo nie ma sobie równych (oczywiście w tym przedziale cenowym czyli do 800 zł). Także jeśli jeszcze się zastanawiasz to polecam 🙂

  3. Droga Magdo, świetny post, po raz kolejny zaskoczyłaś mnie ciekawymi propozycjami. 🙂 Ja mam Kindla paperwhite jestem z niego zadowolona bardzo i polecam. 🙂
    Mam pytanie: jak radzisz sobie z wypadającymi po ciąży włosami, czy może ten temat Cię jeszcze (a może wcale?) nie dotyczy? U mnie ciężka masakra. I tyle o ile mi to jakoś nie przeszkadza, bo włos odrośnie, o tyle te ciągnące się kłaki wszędzie doprowadzają mnie do szaleństwa. Jedno czego nienawidzę to włosy na podłodze, ciuchach w łazience… Och każdy zna tę pieśń i najchętniej obciełabym się na łyso, niestety mąż (nie wiedzieć czemu :)) zgłasza sprzeciw. Ostatnio dermatolog poleciła mi Gelacet plus i go stosuję, ale ciekawa jestem jak Ty sobie z tym radzisz i czy będziesz może o tym nas informować? 🙂
    Pozdrowienia

  4. Dodam, że mój dylemat odnośnie wyboru ipada bądź kindle spowodowany jest tym, że mam 5,5 calowy telefon i nie wiem czy warto kupować kindle który jest tylko „trochę” większy

  5. Idalio mogłabyś podać informację który kurs z angielskiego dokładnie przerobiłaś? Trafiłam na same dla nauczycieli jak uczyć angielskiego ;/ Ja ciągle myślę czy kupić ipada czy kindle i nie umiem się zdecydować.

    1. Często kursy są dostępne na czas nauki i później znikają ze strony. Ja tak miałam z psychologią poznawczą.

  6. Hej Idalio. Ja mam Kindle Paperwhite II (bez reklam) i fajnie się sprawdza. Nie męczy oczu, można czytać nawet w całkowitej ciemności czy w ostrym słońcu na plaży. Jest mobliny jeśli planujemy podróż a nie chcemy zabierać ze sobą kilku książek, gdyż ogranicza nas miejsce w bagażu. Zmieści się do każdej średniej torebki 🙂

  7. Czy mogłabyś zdradzić na który kurs się teraz wybierasz?
    Chciałabym zacząć, ale szczerze mówiąc nie wiem od czego, a nie chciałabym się zrazić, natomiast jestem pewna, że Twoja decyzja będzie bardzo przemyślana, dlatego podziel się proszę swoimi planami:)

  8. Spodziewałam się standardowego dla blogosfery, niewiele mówiącego zbioru zdjęć, tymczasem mam interesujący artykuł, dokładnie rozpisany: co, jak i dlaczego. Bardzo podoba mi się udostępnianie swoich inspiracji w takiej właśnie postaci 🙂

  9. Świetne i bardzo inspirujące linki 🙂 Tęsknię za czasami kiedy można było poczytać przy karmieniu.. teraz książka byłaby ciekawsza do zjedzenia 😉 Także korzystaj póki bobas jeszcze nieświadomy atrakcji! 😀

  10. Te serwisy z propozycjami książek są świetne! Dziękuję za te linki, bardzo przydatna sprawa, bo mi na przykład więcej czasu zajmuje znalezienie odpowiedniej książki niż samo jej czytanie :P.

      1. Również lubię papierowe książki – dotykanie papieru, zapach – tego nie da żaden czytnik. Z drugiej jednak strony wybieram wygodniejszą opcję – każda książka od ręki, mogę zawsze mieć lekturę przy sobie, nie mam problemu ze składowaniem przeczytanych książek no i cenowo też jest korzystniej.

  11. Oprócz Coursery polecam (choć kursy są płatne a serwis angielskojęzyczny) Lynda.com -> ja korzystam tam z kursów dla finansistów, ale jest też wiele innych ciekawych. Jeśli chodzi o czytnik, jak już go zakupisz, to w Amazonie można wyszukiwać książki wg kategorii a potem sortować je wg ceny – wiele fajnych jest za 0$ (tylko że to opcja dla użytkowników Kindla). Dla mnie świetny sposób na to, by czytać w oryginale a wiadomo, angielskojęzyczne książki są drogie w PL, więc trzeba sobie jakoś radzić 🙂

  12. Madziu prosze o wiecej Twoim zdjec w nowym kolorze wlosow!!Wrecz nalegam!!!Czekam z niecierpliwoscia;) hihi… A najlepiej to jakis wpis poprosze z opinia farby ktora uzylas:) pozdrawiam

    1. Hahah mam to samo. Najpierw się opije słodkim, a potem na wiosnę narzekam, że boczki, że w uda poszło… Eh, no ale nie zrezygnuję, bo uwielbiam. Najbardziej z prawdziwą wanilia i kremowka.

  13. Magda, kupuj Kindle. Paperwhite 3 jest genialny. Jakość epapieru, podświetlenie i cala reszta jest na ogromny plus. Właściwie się z nim nie rozstaje. Jest drogi, ale moim zdaniem to inwestycja w czytelnictwo.

  14. Robiłaś może ten kurs z Michigan? Bo jak tak to robiłyśmy ten sam 🙂 Uwielbiam Coursera i korzystam od dłuższego czasu.
    Nie znałam za to Which Book. Będę testować 🙂

    1. Kurcze, ale jestem ciemniara. Nic nie kumam z tymi kursami. Czy mogłybyście podać linka do tego kursu ? Dzięki serdeczne. Bożena

  15. Idalio, a czy taka czekolada jest choć odrobinę gęsta?

    Denerwuje mnie, że te „sklepowe” czekolady nie różnią się konsystencją od kakao i z chęcią przygotowałabym sobie taką prawdziwie domową, lekko gęstą 🙂

    1. Ja robię w domu samodzielnie i jest gęsta. Te kupowane to woda o smaku czekoladopodobnym ;] poszukam przepisu i wkleję.

  16. Ja też odkąd jestem mamą to więcej czytam. Zwłaszcza podczas karmienia udaje mi się zorganizować kilka chwil dla siebie. To też duże odciążenie od codziennych obowiązków i relaks w ciągu dnia. Bez tego trudno byłoby mi funkcjonować.

  17. Sprawdziłam to You Next Read i w sumie parę książek mi się sprawdziło. Mogliby zrobić taką aplikacje na telefon.

  18. Nie znałam Sweet Paul i muszę powiedzieć, że jestem oczarowana. Szkoda, że polski rynek jest tak ubogi w inspirujące magazyny. Zabieram się za przeglądanie pozostałych numerów.

  19. Podziwiam Cię, że masz jeszcze siły na czytanie. Podziwiam i zazdroszczę. Ja po wzięciu książki w rękę często po prostu zasypiam. No ale moja księżniczka daje mi popalić. Śpi po pół godziny w ciągu dnia, a wieczorem kiedy mogłabym coś tam dla siebie porobić to jestem bardzo zmęczona i marzę tylko o zatopieniu się pod kołdrą.

  20. Nigdy nie słyszałam o Coursera, a szkoda, bo wydałam sporo kasy na różne kursy online. Z tego, co widzę to tam są dostępne całkiem sensowne kursy i to z naukowcami, a nie przypadkowymi użytkownikami oferującymi usługi edukacyjne. Ciekawe jak z treściami merytorycznymi i materiałami.

  21. Zawsze mam problem ze znalezieniem fajnych książek. Przeczytam jakąś, spodoba mi się a potem szukam przez dłuższy czas czegoś podobnego. Teraz będzie szło szybciej, mam nadzieję 🙂
    A co do czytników to ja mam Kiano, mało popularny no i nie jest też godny polecenia. Wolałabym Kindle.

  22. Mam Kindle Paperwhite 2 i bardzo polecam. Odkąd go mam to czytam jeszcze więcej. Bateria trzyma kilka dni przy codziennym kilkugodzinnym czytaniu, obsługuje wszystkie formaty i ma super wyświetlacz. Naprawdę warto 🙂

  23. Zawsze odkryję u Ciebie coś ciekawego. Najbardziej zainteresowałaś mnie portalem z kursami. Muszę się mu przyjrzeć.

  24. Uwielbiam Sweet Paul. Często korzystam z ich przepisów na ciasta.
    Dzięki za infografikę! Jestem czekoladoholiczką i na pewno wykorzystam te pomysły. Zwłaszcza lawendowa zapowiada się ekscytująco 🙂

Odpowiedz na „AlinaAnuluj pisanie odpowiedzi