Inspiracje na koniec lata!

Końcówka lata to wyjątkowa pora w roku. Z jednej strony głową jesteśmy jeszcze w temacie wakacyjnym, zwiewnych sukienkach, lodach na śniadanie, obiad i kolację, a z drugiej powoli zaczynamy tęsknić za charakterystycznym zapachem jesiennego powietrza, za korzenną kawą pitą pod miękkim kocem, a te letnie sukienki mamy ochotę nosić z ciepłym kardiganem i botkami, bo dni stają się coraz chłodniejsze.

Nie ubolewam nad zbliżającą się jesienią, wręcz przeciwnie – lubię ją i dlatego z przyjemnością podzielę się z Wami moimi wczesnojesiennymi inspiracjami.

Ramoneska + plisowana spódnica i bluza + spódnica

To połączenie jest znane od dawna, ale mnie dopiero w tym roku rozkochało na maksa. Mam już wymarzoną ramoneskę, mam kilka bluz, które upolowałam na tegorocznych wyprzedażach. Brakuje mi tylko spódnic. Mój wymarzony model to plisowana za kolano lub do połowy łydki w kolorze ciemnej zieleni, brudnego różu i szarości.

Szary kardigan i czerwone paznokcie

Czerwień i szarość to jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych. Minimalistyczne, proste, nowoczesne, i przy tym bardzo kobiece. Czerwień dodaje szarym kolorom pazura, szarość natomiast łagodzi intensywność czerwonego.

Szary kardigan i czerwone paznokcie będę nosić w sprawdzonym zestawieniu z granatowymi dżinsami i białym t-shirtem. Na zdjęciach moja ukochana czerwień Semilac 063 Legendary Red.

Nowe pudry matujące Semilac

Końcówka lata zawsze funduje mi różne przygody z cerą (podobnie jak przejście z zimy na wiosnę). Zazwyczaj jest to nadmierne błyszczenie się strefy T i drobne niedoskonałości. Tej jesieni błysk będę niwelować nowymi pudrami matującymi Semilac. Na razie użyłam kilka razy wersji transparentnej, więc nie mogę wystawić pełnej oceny. Napiszę tylko, że jest bardzo dobrze zmielony i utrzymuje pełen mat na przynajmniej 4 godziny w bardzo ciepłym pomieszczeniu. Zapowiadają się bardzo dobrze. Wersję beżową przetestuję za kilka dni, na weselu. To będzie ekstremalny test. 🙂

A może tak… detoks?

Czuję, że po lecie wypełnionym świeżymi owocami i warzywami, ale też niestety sporą ilością mniej zdrowych smakołyków, jak lody czy inne słodkie grzeszki, potrzebuję detoksu. Rozważam opcję kilkudniowego postu sokowego lub oczyszczania herbatami ziołowymi. Jeśli macie w tym temacie jakieś doświadczenia, dajcie znać!

Jesienne wieczory z serialem i książką

Latem kompletnie brakowało mi czasu na spokojną lekturę czy zainteresowanie się jednym serialem. Jesień ku temu bardzo sprzyja, bo jednak mniej czasu spędzam na świeżym powietrzu, a więcej w domu. Na pewno chcę przeczytać serię “Genialna przyjaciółka” Eleny Ferrante, a oglądać polski Rojst (dwa odcinki za mną – jest genialny!) i kontynuować wspaniały angielski The Crown.

Genialna przyjaciółka Eleny Ferrante

Sześćdziesięcioletnia Elena Greco dowiaduje się, że Lila, jej przyjaciółka z czasów dzieciństwa, zniknęła bez śladu. Elena przypuszcza, że przyjaciółka wprowadziła w życie swoje odwieczne pragnienie zniknięcia ze świata, w którym żyła, usunąwszy przedtem wszelkie ślady swego istnienia. Chcąc znaleźć wytłumaczenie dla tego gestu, Elena postanawia opowiedzieć niezwykłą historię ich przyjaźni. I tu rozpoczyna się podróż w przeszłość, która przeniesie czytelnika w lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku, na przedmieścia Neapolu. (pakiet „Genialna przyjaciółka” w dobrej cenie znajdziecie na BookMaster.pl).

Rojst

Lata 80. w Polsce – sam środek ponurego krajobrazu pomiędzy stanem wojennym a Okrągłym Stołem. W niedużym, zapomnianym mieście gdzieś na południowym zachodzie Polski, dochodzi do brutalnego podwójnego morderstwa: młodej prostytutki i miejscowego komunistycznego działacza. W tym samym czasie samobójstwo popełnia również para nastolatków. W miejscowej gazecie o morderstwie ma napisać Witold Wanycz (Andrzej Seweryn), doświadczony, nieco zgorzkniały dziennikarz. Jednocześnie w tej samej redakcji zatrudnia się młody redaktor: Piotr Zarzycki (Dawid Ogrodnik) – syn wysoko postawionego działacza partyjnego. Rozpoczyna na własny rachunek dziennikarskie śledztwo. Czym bardziej angażuje się w sprawę, tym głębiej grzęźnie w tytułowy rojst – bagno, z którego trudno się wydostać. (Opis producenta)

The Crown

Brytyjski serial oparty na sztuce The Audience Petera Morgana, będącego również autorem scenariusza. Skupia się na panowaniu Elżbiety II od śmierci jej ojca do czasów obecnych i dotyczy nie tylko samej królowej, ale także okresu historycznego, w którym rządzi. (Opis zaczerpnięty z portalu Filmweb)

A jakie są Wasze inspiracje i plany jesienne? Piszcie! 🙂

2 thoughts on “Inspiracje na koniec lata!

Dodaj komentarz