Garstka nowości, maksimum przyjemności :)

Podobno na czasie są teraz denka i oszczędzanie, ale kto by się tym przejmował? 😉 Wyłamię się ze schematu i pochwalę się smakołykami, które sprawiłam sobie z okazji bez okazji. Rozpieszczanie samej siebie wychodzi mi ostatnio zdecydowanie najlepiej. 😉

Na pierwszy ogień idą nowości lakierowe.

Z listy życzeń spadło kilka kolorów Essie, m.in. wymarzone korale Tart Deco, Cute As Button czy słynny róż Watermelon. Uznałam, że nadchodząca wiosna to dobry pretekst, by w końcu je kupić. Poza tym w koszyku wylądowała klasyczna czerwień Russian Roulette, jaskrawa fuksja Bachelorette Bash, blady szaro – liliowy Lady Like, wrzosowy Lilacism oraz najgorętsza mięta w blogosferze czyli Mint Candy Apple. Zapowiada się porządne malowanko 🙂
Ceny lakierów Essie na mintishop.pl – 32,90 zł

Ferię kolorów Essie uspokajają lakiery od Colour Alike. Parę dni temu obowiązywała w sklepie internetowym tej polskiej marki darmowa przesyłka od wydanej kwoty 20 zł, a że każdy powód do zakupów (zwłaszcza pierwszych, bo nic wcześniej ze stajni CA nie miałam) dobry to kliknęło się co nieco 😉

Najbardziej z całego asortymentu zainteresowało mnie serum z mirrą, o której słyszałam wiele dobrego. Jestem ciekawa, jak sprawdzi się w porównaniu z olejowaniem. Na pewno dam znać!

Poza tym do koszyka wpadł przecudnej urody róż (Typografia B), przypominający mi jeden z lakierów z bardzo starej limitki I love Berlin Essence (może ktoś ją jeszcze pamięta? :)). Długo szukałam jego odpowiednika i oto jest.

Do różu dołączyły trzy spokojne odcienie: 013 Vanilla Shake, czyli klasyczny, półtransparentny beż (efekt zadbanej płytki przy jednej warstwie), łódzka Biała fabryka z kolekcji sezonowej LDZ (kość słoniowa) oraz czysta, kremowa biel (Typografia A).
Ceny lakierów na colorowo.pl:
Serum z mirrą – 14,99 zł
Typografie – 10,99 zł
013 Vanilla Shake – 10,49 zł
Biała fabryka – 10,49 zł

O ile na polu lakierowym poszalałam, o tyle stricte makijażowe zakupy niemal całkowicie sobie odpuściłam. W planach miałam matowe pomadki Golden Rose, ale dałam sobie na tę chwilę na nie bana, bo w kolejce czekają do zużycia szminki Rimmel o bardzo podobnej strukturze, wykończeniu i kolorystyce. Zielone światło miałam za to na kupno trwałego, kruczornego eyelinera. Postanowiłam spróbować żelowo – kremowego produktu niemieckiej marki Zoeva. Ponieważ poznałam wcześniej ich pędzle do makijażu oczu, ze spokojem kliknęłam eyeliner w słoiczku Black Lace. Nie zawiodłam się. Używam go od kilku tygodni i jestem naprawdę zadowolona. Za tę cenę to świetny produkt.

Zoeva Black Lace Eyeliner – 25 zł (Minti Shop)

Do tuszu do kresek dołączyła przesyłka od Rimmel. Cieszę się, że mimo mojej ostatniej negatywnej opinii o jednej z maskar z serii Scandaleyes {klik}, marka nie obraziła się i podesłała kolejny produkt – tym razem Rockin’ Curves. Będę miała okazję zweryfikować ich najnowsze dziecko, co z pewnością za jakiś czas opiszę na blogu. Dziś mogę wspomnieć tylko o moim pierwszym wrażeniu po otworzeniu tuszu, to było coś w stylu: “to jest szczoteczka? To jakiś dziwak” 😉 Dawno nie widziałam, tak przekombinowanego aplikatora. Nie zrażam się jednak pozorami, będę dzielnie testować 🙂


Wspomniałam powyżej o pędzlach Zoevy, więc nie wypadałoby ich nie pokazać i nie napisać paru konkretów. Ponieważ  brakowało mi porządnego zestawu do makijażu oczu (zarówno do cieni jak i brwi), a moje dotychczasowe wybory nie zawsze były satysfakcjonujące (mam na myśli np. pędzle Hakuro, w których albo wypada trzonek, albo włosie albo obie rzeczy na raz) pozwoliłam sobie na zakup dwóch kompletów pędzli.
Pierwszy – Zoeva Eye Definition Set, podróżny, który otrzymujemy w różowej kosmetyczce oraz satynowym woreczku, zawiera 6 elementów: fine eyeliner (cienki pędzelek do kresek), smudger (szeroki, języczkowy, o krótkim włosiu), shader (języczkowy, o dłuższym od poprzedniego pędzla włosiu), precise shader (o włosiu wąskim, o lekko spłaszczonym i stożkowatym przekroju), pencil (mała kulka), crease (puchaty, z włosiem o okrągłym przekroju).
Pędzle z tej serii posiadają krótsze od pozostałych pędzli Zoevy trzonki w grafitowym odcieniu. Do produkcji użyto włosia syntetycznego, które świetnie sprawdza się np. do aplikacji produktów kremowych czy mineralnych.
Cena zestawu: 89 zł
Drugi zestaw to 7 – częściowy Zoeva Eye Set. W jego skład wchodzą: soft definer 227 (włosie kozy, puchaty, o lekko spłaszczonym przekroju), crease 228 (włosie kozy, puchaty, o okrągłym przekroju), luxe pencil 230 (włosie kuca pony, mała kulka), petit crease 231 (długie włosie kozy o okrągłym przekroju), fine liner 315 (nylon, cieniutki pędzelek do kresek), wing liner 317 (nylon, skośny do eyelinera), smoky shader 234 (włosie kozy, płaski, języczkowy).
W porównaniu z Eye Definition Set, pędzelki z zestawu powyższego posiadają dłuższe trzonki oraz wykonane są w większości z włosia naturalnego.
Cena zestawu: 145 zł
Porównanie obu zestawów. Po lewej Eye Definition Set, po prawej Eye Set:

Z działu pielęgnacyjnego zdecydowałam się wypróbować płyn dwufazowy Nivea w nowej wersji (nie mogłam znaleźć w sklepie niezawodnego Garniera Essentials {klik}) oraz masełko do skórek Sally Hansen (uwielbiam tego typu gadżety! :)). Po raz kolejny w koszyku wylądował Acne-Derm {klik}, czyli krem z kwasem azelainowym, hicior roku 2013, jeśli chodzi o moją mieszaną, problematyczną cerę ♥

Ceny:
Płyn dwufazowy Nivea – 13 zł
Masełko do skórek Sally Hansen – 11 zł
Acne-Derm – 20 zł

Na koniec dwa drobiazgi do włosów i jednocześnie dwa powroty, mianowicie maski Balea: Cocos & Tiareblüte oraz Blutorange & Moringa. Obie lubię i chętnie do nich wracam, ponieważ nawilżają, nabłyszczają i zwiększają objętość moich włosów bez śladu obciążenia.

Cena masek na Allegro: 10-12 zł


Medal dla tego, kto przebrnął 😉 Dajcie znać, czy coś Was szczególnie zainteresowało, a może z którymś z kosmetyków/ akcesoriów macie już jakieś doświadczenia?

Udanego weekendu! 🙂

137 comments

  1. karo940417

    Ojeej ile cudownych lakierów, zazdro :))
    Miałam ten płyn dwufazowy Nivea i bardzo go nie lubię.

  2. Anita Piątek

    Przebrnęłam, gdzie medal? 😀 Zazdroszczę pędzli i lakierków ^^

  3. Stań się piękna

    zastanawiam się nad tymi pędzlami słyszałam o nich wiele dobrego 😉 lakiery boskie po prostu.
    Mam takie małe pytanko jak robisz te cudowne tło do zdjęć?

  4. taka jedna madzia

    Ależ zakupów! Aż chęci mi narobiłaś na odwiedzenie jakiejś drogerii :))
    Zacnie wyglądają pędzle Zoeva – i to one chyba wywarły na mnie największe wrażenie. Nie ukrywam jednak, że po oglądaniu Twoich zdjęć Idalio, to wszystko wygląda pięknie i tak, że aż chce się dotknąć!:)

  5. Kaś Blond

    Cudowne kolory lakierów! 🙂 Co do Balei to mam odżywkę Mango i po pierwszym użyciu jestem zachwycona. <3 Jestem ciekawa tych masek, jakby się u mnie sprawdziły… 😀

  6. Edyta Borkowska

    Zainteresowałaś mnie maseczkami Balea. Skuszę się na nie, jak powykańczam to co mam. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad Acne-Derm, ale obawiam się niekontrolowanego wysypu na twarzy 🙁 Choć i bez tego ostatnio go mam i ręce mi opadają, bo co twarz lekko się zagoi, to kolejna fala nieprzyjacieli w natarciu.

  7. Enka

    Piękne Essiaki, mam z nich Watermelon i Lady Like, oba uwielbiam 🙂

  8. Sylka

    Same cudeńka 🙂 Wszystkie lakiery Essie są przepiękne. Lady Like pożyczałam od siostry, bo strasznie mi się spodobał 🙂

  9. Amethyst...

    Tyle dobroci!!! Cudowne lakiery i pędzle! Czekam na swatche Essie!

  10. Madziak

    Ile pięknych Essiaków! Jakiś czas temu miałam straszną fazę na Tart Deco, w Hebe był akurat darmowy manicure lakierami Essie i wybrałam właśnie ten kolor. Ciesze się, że nie kupiłam go wcześniej, bo dziwnie wyglądał na moich dłoniach. Mimo wszystko dalej bardzo mi się podoba 😀

  11. kirei

    Ile nowości z Essie! Ja muszę się ograniczyć, bo za bardzo zaszalałam z Essie zimową porą, mam teraz masę ciemnych kolorów idealnych na zimę, a prawie nic na wiosnę 😛 Kusi mnie Tart Deco i jeszcze zapowiedzi wiosennych nowości…. 😉

  12. Marie

    cztery Essie z lewej podobaja mi sie najbardziej :). a typografie B wlasnie zmylam z paznokci.

    Jestem niezmiernie ciekawa Twojej recenzji pedzli Zoeva, szczegolnie obszerniejszego porownania tych zestawow. Chcialabym kupic komplet do ozu poniewaz posiadam tylko pojedyncze stzuki roznych marek.

  13. Alapadma

    essiaki kuszą mnie od dawna, tak samo jak te maski do włosów! szczerze zazdroszczę przybytku! 🙂

  14. klamarta.

    Lakiery Essie… O łałałiła, jakie cuda! :)) Czekam na nie "w akcji".
    P.S. Piękne zdjęcia, świetnie się je ogląda. ;>

  15. karminowe.usta

    Lakiery Essie oraz róż Colour Alike wyglądają obłędnie:) Nie miałam do czynienia z kosmetykami Zoeva, toteż chętnie zapoznam się z Twoją opinią nt. eyelinera:)

  16. Panna Licho

    Przebrnęłam! 😀
    Ale żeś poszalała! O ile nie przepadam za pastelowymi paznokciami, to Essie wszystkie mnie urzekły 😀 i najbardziej z całego postu 🙂

  17. aGwer

    Ja też ostatnio kupiłam kilka pędzli Zoeva i póki co jestem zadowolona, chociaż mnie Hakuro jeszcze nie zawiodły 😉
    Daj znać jak się będą spisywać! 🙂

  18. Anita B.

    Kupiłam ostatnio jeden pędzelek Zoeva 231 i jestem nim zachwycona. Cudownie się nim nakłada cień. Aż mam ochotę na jeszcze 🙂

  19. Magdalena

    Tyle essie, tylko wszystkiego <3 okazja bez okazji jest najbardziej poprawną okazją.

  20. Zielony Koszyczek

    choć Essie raczej nie należy do naturalnych kosmetyków, uwielbiam te lakiery!

  21. setfiretotherain

    Wow, Twoje zakupy robią wrażenie! Same cudowności 🙂 A lakiery pokazuj jak najszybciej na pazurkach 😉

  22. Alena

    A ja kupilam tych masek z balei 8:/ Wszystko przez to, ze ktos zle aukcje wystawil i myslalam, ze kupuje zapas starej wersji z mleczno-kokosowej. Normalnie bym tego nie chciala, ale ze paczka lezala w szafie pare miesiecy nieotwarta to…

    Nic dziwnego, ze wszedzie oszczedzanie i unikanie zakupow, skoro mnostwo osob(w tym ja) ma tego naprawde za duzo.

  23. bumtarabum

    Miłego używania, Idalio! 🙂
    Bardzo mnie zainteresowały pędzle zoevy, a szczególnie pierwszy zestaw ze względu na syntetyczne włosie oraz krótsze trzonki, które są przyjaciółmi krótkowidza 😉

  24. Just Beauty

    Piękne te Essiaki. Zabrałabym Ci wszystkie 😀 Reszta też cudna, ale jako, że ostatnio mam fazę na lakiery, to tak się nimi zachwycam 😀

  25. Nat

    O lakierach nie wspominam, bo jako lakieromaniaczka wzięłabym wszystkie:P Skupię się na masełku z SH, mam i uwielbiam, w sumie aktualnie najlepszy produkt do skórek i paznokci jaki posiadam:) Tylko nie majstruj przy oczach po jego użyciu, bo pieką nieprzeciętnie (może to przez soczewki, nie wiem, wole drugi raz nie sprawdzać:P)

  26. Yasminella

    Lakiery z essie są przepiękne. aż zatrzmałam się na kilka dobrych minut i podziwiałam zdjęcie

  27. Beatrice

    Wow zaszalałaś! Ja zabrałabym Ci wszystko ale najbardziej lakiery <3

  28. Madeline M

    Mnie ten płyn z Nivea strasznie podrażniał mimo że miał być super delikatny ;(

  29. Veroniszua

    ostatnie 4 essiaki muszą być moje 😀 <3 z pokazanych przez Ciebie kosmetyków miałam tę niebieską odżywkę z Balei. była ok, ale szału nie było 🙂

  30. Aleksandra A

    Cześć :* ,muszę w końcu kupić ten wspaniały acne derm, jest bez recepty więc jest raczej łagodnym lekiem, potrzebuję czegoś co rozprawi się z moim niezłuszczonym martwym naskórkiem i czarnymi kropkami na nosie i brodzie. Dermatolog przepisał mi Glamid żel, jak go zużyję to zabiorę się za ten 🙂

    1. Aleksandra A

      aha i ta czerwień i koral(obok tej jasnej brzoskwinki) Essie boskie!

    2. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      Hej, hej 🙂
      Tak mi się wydaje, że raczej z tych lekkich (w innym przypadku byłby pewnie na receptę). Poczytam o Glamid żelu, nie znałam tego leku.

    3. Aleksandra A

      podobno dobry, dermatolog mi powiedziała że działa jak antybiotyk a nim nie jest, można stosować na całą twarz, zobaczymy czy się sprawdzi, dam Ci znać, mam trądzik ale dość lekki sporo czarnych kropek na nosie, brodzie i trochę na policzkach, mało grudek tak więc mam nadzieję że sobie poradzi, buziaki :*

  31. Arnell

    Też jestem ciekawa recenzji tego masełka 🙂 Nigdy nie słyszałam o takim gadżecie.
    Cudowne kolory lakierów essie kupiłaś. Są naprawdę fenomenalne 🙂

  32. Minnie

    Widzę, że Twój soft definer z Zoevy też ma odstające włoski, a myślałam, że tylko ja trafiłam jakiś felerny egzemplarz…

  33. Olga

    też niedawno kupiłam Essie Watermelon, niesamowicie wiosenno-letni kolor, róże to zazwyczaj nie moja bajka, ale ten jest naprawdę śliczny!

  34. marissa

    ile essie *.* jestem ciekawa tych pędzli z zoeva 🙂

  35. Magdalena N.

    Jaki piękny zestaw Essie 🙂 ach taki zestaw pędzli mi się marzy 🙂

  36. Iwetto Iwettos

    Widzę, że przy następnych zakupach muszę skusić się na żelowy liner Zoeva.
    Bardzo lubię też ich eyelinery w płynie, ale podobno zostały wycofane. Szkoda.
    Pędzelki mam i też sobie chwalę. Mam ochotę dokupić jeszcze kilka sztuk
    i całkowicie odstawić te z Hakuro 😉

  37. CatKRM

    pędzle i lakiery essie <3
    na eBayu kusiła mnie czerwień essie ale w ostatniej chwili zdecydowałam się na fioletowy Pixie Dust od ZOYA (który nigdy nie został do mnie wysłany i miałam trochę roboty z odkręcaniem i obsługą klienta)
    potraktowałam to jako znak, że trzeba odrobinę zwolnić z zakupami (szczególnie przez internet) 😉

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      Cat, miałam podobne przeboje, tyle że z zakupami koreańskimi. Zraziłam się do ebay i od tamtej pory już nic tam nie zamawiam.

  38. Wena

    Jaram się twoimi zakupami 😀 oprócz… płynu dwufazowego Nivea, jest kiepski i szczypią po nim oczy 🙁

    1. neomedia

      ta dwufazowka z Nivea niestety nie zbiera dobrych opinii, wszyscy na nia narzekaja

  39. Lovedesire

    O matko ile skarbów! Piękne kolory lakierów. A po przeczytaniu Twojej opinii o acne dermie postanowilam kupić dla siebie i chłopaka bo oboje ostatnio mamy problemy ze skórą 🙂

    1. Lovedesire

      Oj i zapomniałabym o maskach balea. Kuszą mnie juz chyba od roku ale na tyle nie lubię zakupów przez Internet ze ciągle zapominam. Dzisiaj zamówię bo bardzo zależy mi chociaż na lekkim zwiększeniu objętości. 😀

  40. Złotowłosa

    Oczy mi się dosłownie świecą na widok tych pięknych kolorów od essie!

  41. Taml

    Pisałam na fejsie ale napiszę i tutaj 😛 Nienawidzę Cię za ten post!! Nigdy więcej nie zerknę na Twoje posty z nowościami, ot taka kara. A teraz kieruję się na stronę minti i przez Ciebie będę wegetować do końca miesiąca!! Zła kobieto! 😉

  42. Anna

    ja "zaszalałam" 😉 kupiłam Essie- watermelon, fiji i bordoux… 🙂

  43. Michasia S.

    Kolory lakierów są naprawdę świetne!
    Dwufazówkę od Nivea miałam I ją sobie chwaliłam. Szkoda, że warstwy tak szybko się rozchodzą…

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      Jeszcze jej nie mieszałam, ale dzisiaj to sprawdzę. To chyba najczęstszy zarzut kierowany w stronę tej dwufazówki.

  44. rose vanilla

    Lakiery Essie wyglądają rewelacyjnie 😀 Tak je poukładałaś, że mam ochotę na wszystkie bez wyjątku. Najpiękniejszy chyba czerwony i trzy przedostatnie.

  45. patrycja sprada

    Piękne zakupy!! Miło popatrzeć, co Kochana zgarnęłaś do koszyka 😀 😀 Lakiery Essie wyglądają bosko, aż pragnie się wiosny i słońca<3 Bardzo fajnie prezentują się te pędzle z Zoeva, przymierzam się do ich zakupu w przyszłości :))

  46. Puszyslawa Kot

    Garstka?! Rety, te lakiery Essie są przegenialne, wszystkie!

    Miałam dwufazówkę Nivei. Nie chciała się mieszać, zmywała niby ok, ale potwornie drażniła oczy i skórę. Użyłam go dwa razy, za każdym razem musiałam dokładnie spłukiwać go wodą. Ach, straszne to było! Ale {z Twojego z resztą polecenia} kupiłam kiedyś AcneDerm, który również kompletnie się nie sprawdził, więc – może akurat z tą Niveą : )

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      Puszysława, różne opinie czytałam o Nivei, część faktycznie negatywna. No nic, sprawdzę na sobie i ocenię. Jeśli się nie sprawdzi to wyląduje w koszu 😉

  47. BERY

    po pierwsze zdj cudowne !!az sie chce ogladac;]

    na pedzle zoeva mnie bardzo skusiłas,potrzebuje czegos do brwi i eyelinera własnie;)

  48. JuicyBeige

    Świetne nowości! Z Essie większość kolorów znam i uwielbiam. Pędzelki wyglądają bardzo ciekawie.

  49. xkeylimex

    Najbardziej mi się oczy zaświeciły na widok lakierów Essie – cudowne kolory sobie wybrałaś, idealne na nadchodzącą wiosnę i lato 🙂 Zaciekawiło mnie też serum z mirrą. Będę czekać na Twoją recenzję tego produktu.

  50. Zielpy

    Ostatnio recenzowałam Baleę z kokosem, a ta z pomarańczą musi pięknie pachnieć! Szkoda, że nie zastałam ich w DM, ale mam inne smakołyki (też się rozpieściłam, a co!). Czy te essiaki to duże objętości? Sprawiłabym sobie taki wiosenny zestaw i najchętniej pomalowałabym paznokcie wszystkimi na raz 😀 genialnie wyglądają razem! Szkoda mi jednak kupować dużych flaszek, bo wiem, że ich nie zużyję. Muszę pokopać w internetach 🙂

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      Zielpy, koniecznie trzeba się rozpieszczać, najlepiej w miarę regularnie 😀
      A co do Essie to są spore – 13,5 ml. Można upolować też miniaturki sezonowe (w kostkach po 4 sztuki).

    2. Zielpy

      To takie miniaturki bardzo by mi leżały, ale to w internecie tylko, prawda?

  51. illonky

    Kupiłam 1 pędzel Zoeva i jestem z niego zadowolona, Hakuro mnie nie zawiodły, no włosie się po jakimś czasie zaczęło łamać i delikatnie przerzedzać,ale to wszystko – czytałam gdzieś, że mieli jakąś serię bublowatą, ale się poprawili!

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      illonky, możliwe, że mnie się kilka pędzli z bublowatej serii trafiły. W każdym razie Zoeva jest lepiej wykonana i ma przyjemniejsze włosie, dlatego zostanę przy niej.

  52. Gabs

    Acne-derm – mój faworyt 😀 świetny produkt 🙂 a mięta z Essie prześliczna

  53. Monika

    To dopiero zdobycze. Ja pamiętam ten lakier z Essence, ba – wystawiłam go na sprzedaż nawet, stoi nieużywany.

  54. 88macola

    Fantastyczne zakupy! Pozytywnie zazdroszczę 🙂

  55. wonka080

    O mamo! Tyle dobra! 🙂 Zastanawiam się, dlaczego nie mam jeszcze żadnego lakieru Essie… Koniecznie czas to zmienić! 🙂 Zainteresowałaś mnie też pędzelkami, aczkolwiek nie jestem jakimś mistrzem w makijażu oka, więc taki zestaw to chyba dla mnie za dużo. Może zakręcę się przy pojedynczych sztukach albo pędzlach do pudru np. 🙂

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      wonka, i ja nie jestem mistrzynią makijażu, ale w trakcie jego wykonywania wiele razu odczułam braki w sprzęcie, które postanowiłam uzupełnić 😀

    2. wonka080

      Może i racja 🙂 Nawet podstawowy makijaż można udoskonalić lepszym sprzętem 😉

  56. Hikki

    Jaka piękna gromadka Essiaków *..* Mint Candy Apple i Lilacism mi się marzą 🙂

  57. Aneta Starosta

    Podobają mi się kolory Essie, które dla siebie wybrałaś.
    Watermelon i Cute As Button, zwłaszcza.
    Cały czas rozważam zakup.

  58. BogusiaM

    Na bogato, ja jednak chcę trochę przystopować z zakupami kosmetycznymi, bo mam inne wydatki:p

  59. Daisy K

    Jakie fajne nowości, moje ukochane Essiaki. :))

  60. Ev

    Essiaki boskie! Żałuję też, że nie wiedziałam o promocji na Colour Alike, bo serum z mirry chodzi za mną już b. długo… ale może to i lepiej 😉

  61. Gray

    Esiaczki pięknie się prezentują 😉 Mam zestaw pędzeli z ZOEVA eye definition set od jakichś dwóch miesięcy – i jestem z niego póki co bardzo zadowolona. Na pewno na tym jednym zestawie się nie skończy, jestem bardzo ciekawa tego naturalnego włosia w ich pędzlach oraz właśnie między innymi linerów w żelu (widzę że warto!). PS. Takie rozpieszczanie to rozumiem ;))))

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      Gray, włosie naturalne maja zbliżone do Hakuro, choć wydaje mi się, że zoevowskie są ciut bardziej miękkie. No i druga sprawa to, że nie wypada (np. Hakuro H74 od początku się sypie).

  62. Justyna

    Oh zaszalałaś po całości! Essie ♡

  63. Aneta Na

    o jejciu zaszalałaś konkretnie:)z jakiej strony zamawiałaś pędzle i eyeliner?Lakiery kuszą niesamowicie i odżywki Balea muszę chyba w końcu wypróbować

  64. Chilli

    ja bym chciała przeczytać o masełku SH, bo moje ukochane z Inglota jest już niedostępne 🙁
    piękne zakupy 🙂

    1. Chilli

      Tak mi powiedziano w dwóch Inglotach 🙁 że nie dostają go już od kilku miesięcy i że nie ma informacji czy i kiedy będzie w ogóle dostępne ;(

  65. nika88

    Świetne nowości, szczególnie lakiery Essie – piękne odcienie wybrałaś, bardzo w moim stylu. Póki co mam tylko jeden lakier tej marki – słynną miętkę, ale na pewno skuszę się jeszcze na jakiś róż.
    O pędzlach Zoeva dużo dobrego słyszałam, przydałby mi się zestaw Eye Set, ale póki co cenowo nie dla mnie.
    Miłego używania tych wszystkich dobroci i będę czekać na opinię o pędzlach. 🙂

  66. Karola

    Essie <3 widzę wśród nich połowę z mojej listy chciejstw *_*

    1. Karola

      Przyszłam drugi raz popatrzeć, nie mogę wzroku oderwać od tych Essiaków 😛
      Mam na razie dwa pędzelki Zoeva i 228 i 229 mam do nich mieszane uczucia (drapią mnie) ale i tak mam ochotę spróbować kolejne szczególnie te z białym włosiem no i marzy mi się biały eyeliner zoeva 🙂

    2. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      Karola, 😀
      Włosie syntetyczne jest zdecydowanie bardziej przyjemne w rozcieraniu, milusie wręcz 🙂
      Zastanawiam się nad biały eyelinerem (robi wrażenie!), ale nie wiem do czego miałabym go używać. Chyba jako bazę do podbicia koloru 🙂

  67. Darin

    Essiaki i pędzle – *.* – piękna kolekcja.

  68. Kawaii Maniac

    O wow! Wszystkie Essiaki piękne! A Wattermelon to moim zdaniem idealny kolor na stopy XD Ja się czaję na wszystkie na prawo od Tart Deco… pozostaje wynaleźć jakąś dobrą okazję 😉

  69. hell

    Szaleństwo!
    Lady Like + Lilacism – piękności!
    Zazdroszczę pędzli!

  70. zoila

    Aż mi się zakręciło w głowie od tych nowości, tyle dobrego :).
    Też ostatnio kupiłam Lady Like :). Watermelon mam od jakiegoś czasu i bardzo lubię – ten kolor dodaje energii. Kusi mnie Mint Candy Apple, ale mam miętę z Sally Hansen, więc nie będę na razie wydziwiać :).
    Muszę wypróbować ten Acne-Derm, marzy mi się taka piękna cera, jaką ty masz.

    1. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      zoila, również mam miętę SH, ale co Essie to Essie, musiałam sprawdzić słynnego MCA 😉 Zdążyłam zauważyć, że różnią się trochę konsystencją (na plus dla E.).

    2. baduda

      Ja walczyłam ze sobą rok by nie kupić MCA. Cóż takiego miałaby mieć ta mięta czego nie mają inne? W końcu byla na essie promocja i to był pretekst by ją kupić. Kolor jest niesamowity, jedyny w swoim rodzaju. Trwałość około tygodnia! Mam ochotę nosić go non stop. Żałuję tylko, że nie kupiłam wtedy tart deco i cute as… z chęcią pooglądam je u Ciebie by utwierdzić się w przekonaniu jakiego karygodnego błędu sie dopuściłam 😉

    3. Magdalena | IdaliaStyle.pl

      baduda, MCA jest dla mnie na pewno całkowicie inną miętą niż te, które dotąd miałam. Jest w niej więcej niebieskiego/turkusu, jest mocno rozbielona (porównując np. z Green Tea Sally Hansen).
      Trzymam kciuki za kolejne promocje 🙂

    4. baduda

      Z moich prostych obliczeń wynika, że maj/czerwiec powinno być-40% w rosmannie, super pharm, hebe – może sie uda 🙂 kiedy zmalujesz coś essiakami?

  71. Monika N

    ile lakierów Essie! śliczne kolory 🙂 i żadnego z Twoich nowości niestety nie znam 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

error:
%d bloggers like this: