Beauty

Essie Tart Deco, czyli paznokcie w wiosnę ubrane

A właściwie nie tylko w wiosnę, bo i w lato również. Koral, czyli pomarańcz złamany różem to jeden z moich ulubionych odcieni przypisanych do ciepłych pór roku. Tart Deco od Essie zapowiada się zatem na lakierowego faworyta nadchodzących słonecznych dni.

Tart Deco to lakier, który wisiał na mojej kosmetycznej liście życzeń dobrych kilka miesięcy. Zanim go jednak kupiłam, przejrzałam dziesiątki zdjęć w internecie z nim w roli głównej. Jasna, pastelowa, złamana kroplą różu brzoskwinia – tak prezentował się na fotografiach. Rzeczywistość jednak była nieco bardziej jaskrawa 😉
Tart Deco na żywo okazał się zdecydowaną morelą, której przy mojej jasnej karnacji chyba bliżej do neonowego odcienia niż rozbielonej pasteli. Na szczęście i ta wersja bardzo mi się podoba. Jest radosna, żywa, zwraca uwagę osób z otoczenia i kojarzy się z wakacjami. 

Lakier posiada wykończenie kremowe z całkiem niezłym połyskiem. Było mi go jednak za mało, dlatego na zdjęciach widzicie dwie warstwy TD pokryte dodatkowo diamentowym nabłyszczaczem Colour Alike. Decyzja o nałożeniu go nie była do końca udana, ponieważ top bardzo długo na essiaku wysychał, a że po zrobieniu manicure przysnęło mi się to miejscami możecie zauważyć odciśniętą tkaninę…;).

Tart Deco charakteryzuje się gęstą, kredową konsystencją, taką, jaką zazwyczaj posiadają lakiery pastelowe. TD ma niestety tendencję do smużenia i robienia prześwitów (jakby aplikator w czasie nakładania drugiej warstwy wycierał pierwszą, nawet dobrze doschniętą). Problematyczna formuła w połączeniu z cienkim pędzelkiem (posiadam amerykańską wersję) sprawia, że można się podczas aplikacji trochę wkurzyć 😉
Lakier trzyma się na moich paznokciach w bardzo dobrym stanie do 4 dni. Kupiłam go w Minti Shop za 32 zł.

Co myślicie o Tart Deco? Mógłby zostać i Waszym wiosennym faworytem lakierowym? Podzielcie się swoimi ulubieńcami na tę porę roku 🙂

71 komentarzy

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: