#Detoks sokowy po świętach

Święta i urlopy są miłym przerywnikiem w codzienności, to niepodważalne, ale niezmiennie po kilku dniach jedzeniowego szaleństwa czuję się ciężko i marzę wręcz, żeby wrócić do zwykłej rutyny jedzeniowej. Moim sposobem na poczucie się lekko jest 1-2 dniowy detoks sokowy. Jak go przeprowadzić i co pić w tym czasie?

Po pierwsze, przygotowanie. Przed detoksem zaopatruje się potrzebne warzywa, zielone liście i owoce. Po drugie, spisuję przepisy na soki: co z czym miksować.

Staram się też, żeby w dniu detoksu nie planować wielu obowiązków i zadań. Dlaczego? Zmniejszona ilość kalorii może negatywnie wpłynąć na naszą koncentrację i siłę. Zazwyczaj plan się udaje, bo dni po świętach są rozruchowe i wszystko idzie wolniej niż zwykle.

Mój detoks polega na piciu przez cały dzień wyłącznie świeżo wyciskanych (lub blendowanych) soków z warzyw i owoców, zielonej i ziołowej herbaty, wykluczając posiłki stałe i używki, jak kawa czy alkohol.

Na jeden dzień przygotowuję 5 soków, 2-3 litry wody (filtrowanej w domu) i herbaty. Staram się przygotować trzy soki rano, przed pracą, z czego jeden wypijam od razu (o 7:00), drugi w porze śniadania (10:00), trzeci w południe (12:00), kolejne przygotowuję na świeżo. Pomiędzy sokami piję wodę z cytryną, imbirem i listkami mięty oraz zieloną herbatę (zaparzaną z liści), herbatę miętową i czerwoną.

Soki przygotowane do pracy wlewam do szklanych butelek lub słoików i przechowuję je w chłodnym otoczeniu. O przechowywaniu soków więcej przeczytacie we wpisie Magdaleny Olszewskiej na blogu Surojadek. Artykuł wyczerpuje temat. 🙂

5 przykładowych przepisów, które stosuję w ciągu dnia detoksu:

Zielony miks

2 jabłka (obrane), 1 ogórek (obrany ze skóry), łyżka posiekanej natki pietruszki, garść szpinaku, łodyga selera naciowego, sok z połowy cytryny, 2 cm korzenia imbiru, woda do uzyskania oczekiwanej konsystencji. Warzywa i owoce przeciskam przez wyciskarkę wolnoobrotową, na końcu dodaję soki i wodę.

Buraczek

2 jabłka (obrane), 1 mały buraczek (surowy), 1 łodyga selera naciowego, garść szpinaku, 1 pomidor (sparzony i obrany), sok z połowy cytryny, 2 małe marchewki (obrane), woda. Warzywa i owoce przeciskam przez wyciskarkę wolnoobrotową, na końcu dodaję soki i wodę.

Imbirowo – marchewkowy

4 małe marchewki (obrane), 1 mały ogórek (obrany), 2 jabłka (obrane), 2 łodygi selera naciowego, 2 cm imbiru, sok z połowy cytryny, woda. Warzywa i owoce przeciskam przez wyciskarkę wolnoobrotową, na końcu dodaję soki i wodę.

Pomarańczowy ananas

1/3 miąższu ananasa (bez twardego środka), 1 marchewka (obrana), 1 jabłko (obrane), 1 łodyga selera naciowego, woda. Warzywa i owoce przeciskam przez wyciskarkę wolnoobrotową, na końcu dodaję soki i wodę.

Marchewkowo – pomarańczowy

2 marchewki (obrane), miąższ z dwóch pomarańczy, sok z połowy cytryny,
łyżka posiekanej natki pietruszki, woda. Warzywa i owoce przeciskam przez wyciskarkę wolnoobrotową, na końcu dodaję soki i wodę.


Jakie są Wasze doświadczenia z detoksem sokowym?


1 comment

  1. Hair Witch Project

    Ja bardzo lubię soki czy koktajle, ale jestem daleka od przeprowadzania wszelkiego rodzaju detoksów – nie są zalecane przy niedoczynności tarczycy a ja wolę nie ryzykować 🙂 Po Świętach nawet nie odczuwałam konieczności takiego detoksu, bo po prostu się nie przejadłam w trakcie ich trwania 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

error:
%d bloggers like this: