Czekoladowa głowa | Balea Professional, Odżywka do włosów brązowych z henną [bez silikonów]

Kolejna odsłona kosmetyków do włosów Balea Professional, po szamponie głęboko oczyszczającym [KLIK] i arganowym duecie [KLIKKLIK], to seria do włosów brązowych, która ma im nadawać świetlistych refleksów. W dzisiejszym wpisie przybliżę Wam odżywkę 🙂

Od producenta:
Balea Professional Brown to wyrazisty kolor i łatwiejsze rozczesywanie. Odżywka pielęgnuje naturalne brązowe i farbowane na brązowo włosy, sprawiając, że stają się jedwabiście miękkie bez obciążania. Zawiera pigmenty, filtry UV i ekstrakt z henny, które nadają włosom mocny połysk. Brązowe odcienie pozostają na długo intensywne. Odżywka:

– nawilża i nadaje wyrazisty połysk,

– chroni włosy przed blaknięciem oraz przed szkodliwym wpływem środowiska,
– wygładza i nabłyszcza powierzchnię włosów, ułatwia rozczesywanie.
 

Ku memu zaskoczeniu, większość obietnic zawartych w powyższym opisie sprawdziła się. Począwszy od tego, że włosy zmiękczała, nabłyszczała i ułatwiała rozczesywanie, kończąc na odczuwalnym nawilżeniu i wygładzeniu. Plusem jest fakt, że ich nie obciążała ani nie wysuszała. Fryzura była sypka, lekka i jednocześnie w dotyku mięsista. Poza tym polubiłam jej słodki, deserowy wręcz zapach, który długo na głowie pozostawał oraz przyjemną w aplikacji, gęstą konsystencję (przypominającą z koloru czekoladowy mus), wpływającą na dobrą wydajność.

Skład odżywki:
AQUA · CETEARYL ALCOHOL · BEHENTRIMONIUM CHLORIDE · STEARAMIDOPROPYL DIMETHYLAMINE · DICAPRYLYL ETHER · PANTHENOL · DIPROPYLENE GLYCOL · PROPYLENE GLYCOL DIBENZOATE · PARFUM · LAURYL ALCOHOL · HYDROXYETHYLCELLULOSE · CETRIMONIUM CHLORIDE · TOCOPHERYL ACETATE · MICA · ISOAMYL P-METHOXYCINNAMATE · GLYCERIN · HYDROLYZED WHEAT PROTEIN · BUTYLMETHOXYDIBENZOYLMETHANE · LAWSONIA INERMIS LEAF EXTRACT · CITRIC ACID · HYDROLYZED SOY PROTEIN · HYDROLYZED CORN PROTEIN · TOCOPHEROL · BASIC YELLOW 57 · BASIC BROWN 17 · BASIC BROWN 16 · SODIUM BENZOATE · PHENOXYETHANOL · CI 77491 · CI 77891 · CI 60730.

Odżywkę stosowałam razem z szamponem z tej samej serii i wtedy, gdy w planach nie miałam jeszcze rozjaśniania włosów [o naturalnym rozjaśnianiu maseczką wspomniałam np. TU, poza tym stosuję czystą cassię oraz płukanki rumiankowe i miodowe, które wyraźnie nadały im złotej poświaty, a niedługo chcę przeprowadzić eksperyment z korzeniem rzewienia]. Mimo, że sprawdziła się bardzo dobrze, nie sięgnę po nią w najbliższym czasie, gdyż z pielęgnacji wyłączyłam wszelkie kosmetyki mogące je przyciemnić i tym samym zrujnować z trudem osiągnięte rezultaty, a z kolei dodałam te przeznaczone do włosów jasnych.
W każdym razie jest godna polecenia i jeśli jesteście posiadaczkami brązowych włosów, podobnych pod kątem struktury i potrzeb do moich, myślę, że warto ją wypróbować 🙂
Dziewczyny, czy w pielęgnacji kierujecie się swoim kolorem włosów? Wybieracie kosmetyki przeznaczone do konkretnego odcienia? A może miałyście okazję poznać brązowa Baleę?

71 thoughts on “Czekoladowa głowa | Balea Professional, Odżywka do włosów brązowych z henną [bez silikonów]

  1. Kiedyś używałam właśnie Tomotei. Teraz mam znów rozterkę z włosami – nie wiem czy zostawać przy hennie, bo nie do końca odpowiada mi odcień jaki mi zostawia.

  2. Jeszcze nie używałam kosmetyków do koloru moich włosów jedynie do farbowanych , o tej firmie słyszę coraz więcej na blogach 🙂 Czas coś spróbować

  3. Wygląda fajnie, ja miałam z tej serii tylko wersję z olejem arganowym i jakoś mnie nie powaliła, ale nie skreślam marki pod wzg. włosów i może skuszę się na tą 🙂

  4. Mialam wiekszosc odzywek z tej serii, ale akurat o tej, kiedy moje wlosa sa wlasnie brazowe, zapomnialam 😉 Musze koniecznie ja przetestowac 🙂

  5. Hmm ciekawe czy przyciemniła by mój kolor. Aktualnie farbuję Khadi Jasny Brąz, ale planuje przerzucić się na Orzechwy Brąz. Naturalne włosy mam w kolorze średniego brązu troche mysiego i tak zastanawiam się czy może ten szampon wraz z odżywką dałby radę pozbyć się tego właśnie mysiego odcienia i pójść bardziej w czekoladę. W sumie do tego zawszę oczekuję od wszelkich koloryzujących produktów.

  6. Miałam odżywkę do włosów brąz z gliss kura, timotei, nivei. Teraz używam isany, ale nie ma co oczekiwać cudów, że odżywka wpłynie znacząco na kolor 🙂
    Kochana, jak używasz Cassi? Jak przygotowywujesz mieszkankę, dodajesz "wspomagaczy"? Nakladasz bezpośrednio na włosy czy zostawiasz na noc? Poproszę o instruktaż 😉 Moja Cassia leży na półce i czeka na zużycie 🙂

    1. alexandera, mam Isanę do brązowych, ale jeszcze nie używałam i nie wiem czy będę używać (dostałam w paczce świątecznej). Poczytam skład i zobaczę, co w niej siedzi (może ekstrakt z orzecha, który przyciemnia?).

      Cassię rozrabiam z samym sokiem z cytryn (sporo wyciskania ;)). Daję jej z godzinkę na rozwinięcie i nakładam po podgrzaniu w mikrofalówce. Zależy mi na tym miodowym poblasku, dlatego odstawiam na małe leżakowanie 🙂

  7. ja bardzo, bardzo dawno temu używałam szamponu i odżywki do brunetek od Timotei i pamiętam tylko, że linia miała cudowny zapach 🙂
    Ale tej Belei bym chętnie wypróbowała 🙂

  8. Ja nie zwracam uwagi na takie bajery, ale ostatnio rozmyślałam właśnie o czymś do brązowych włosów. Ciekawe w jakim stopniu efekt jest widoczny. Chyba tylko ta ciekawość nie daje mi spokoju :p

    1. W takim razie, jeśli natknę się na nią w moim niemieckim sklepiku, to się skuszę, bo strukturnie" włosy mamy podobne 😉 Póki co jestem zakochana w kokosowej balei <3

Dodaj komentarz