Co kupić? Pielęgnacja Pielęgnacja twarzy

Bogaty krem odżywczy z olejkiem Mixa – mój ulubieniec na zimę

Mixa Bogaty krem odżywczy krem na zimę

Podstawą mojej minimalistycznej kosmetyczki zimowej jest dobry, natłuszczający krem. Mniej więcej rok temu szukałam czegoś, co nawilży wysuszoną skórę i zniweluje zaczerwienione, szczypiące policzki. W trakcie szybkiej wizyty w drogerii odkryłam markę Mixa, którą dotąd kojarzyłam jedynie z reklam w telewizji. To wtedy po raz pierwszy kupiłam świąteczny zestaw: płyn micelarny przeciw przesuszaniu i bogaty krem odżywczy z olejkiem z wiesiołka. O płynie szerzej pisałam w poście:

I w tym samym wpisie wspomniałam o bardziej odżywczym kremie, który stosuję wraz z pierwszymi przymrozkami. Zostawiłam go sobie na osobny artykuł, bo po prostu zasługuje na to, by go wyróżnić.

Mixa Bogaty krem odżywczy krem na zimę

Bogaty krem odżywczy Mixa jest opcją uniwersalną, ponieważ w niewielkiej ilości sprawdza się pod makijaż, a w nieco większej na noc, po demakijażu. Jego konsystencja jest całkiem treściwa, przypomina ubite masło, a jego formułę nazwałabym nawilżająco – natłuszczającą. Choć ma stałą postać, nadal wchłania się szybko, pozostawiając cerę miękką, gładką i nawodnioną, bez śladu lepkiego czy tłustego filmu (dlatego nie boję się stosować go jako bazę dla podkładu mineralnego). Bardzo dobrze radzi sobie z wysuszonymi od zimna policzkami, suchymi skórkami czy skórą ściągniętą po wieczornym oczyszczaniu, praktycznie ze wszystkimi nieprzyjemnymi skutkami mrozu, które zaczynają doskwierać mojej skórze z początkiem prawdziwej zimy.

Krem Mixa stosuję przede wszystkim zimą, ale warto wiedzieć, że w ogóle jest to krem, przeznaczony do stosowania przez cały rok, skierowany do kobiet z cerą suchą. Jeśli taką macie, możecie śmiało wypróbować go także latem.

W składzie znajdziemy, m.in., glicerynę, olej z wiesiołka, masło shea i niacynamid (wit. B3, która stymuluje syntezę kolagenu).

W kremie Mixa lubię też nienachalny, klasyczny kremowy zapach oraz jego rewelacyjną wydajność. Za sprawą zwartej konsystencji starcza mi na ponad dwa miesiące od zakupu słoiczka (o pojemności 50 ml). Podoba mi się także, że jest dostępny we wszystkich drogeriach (a nawet większych marketach) i to za niewygórowaną w stosunku do jakości kwotę. Zazwyczaj kupuję go cenie do 25 zł.

Jestem ciekawa, jaki jest Wasz sprawdzony krem na zimę? A może miałyście okazję poznać bogaty krem odżywczy Mixa z olejkiem z wiesiołka?

Dajcie znać, Wasze sugestie na pewno będą pomocne osobom szukającym kosmetyków na chłodne miesiące. 🙂

Mixa Bogaty krem odżywczy krem na zimę

Wpisy, które mogą Ci się podobać

14 komentarzy

  • Odpowiedz Bolka82 13 stycznia 2017 o 10:37

    ja mam z Mixy emulsje do demakijazu i sobie chwale. Jesli chodzi jednak o balsamy do ciala, czy kremy to niestety na tak sucha skore jak moja- tylko emolienty z apteki. Sprawdzilam sporo i ostatecznie przekonal mnie balsam do ciala i krem eloderm. Miewalam zapalenia mieszkow wlosowych i systematyczne uzywanie elodermu naprawde pomoglo. Jest cala seria, wiec jak ktos ma dosyc balsamow z drogerii, to warto sie zainteresowac.

  • Odpowiedz Chocolade 10 stycznia 2017 o 20:30

    Ciągle jeszcze szukam kremu idealnego, Mixy nie miałam 😉

  • Odpowiedz Idyllaablog 7 stycznia 2017 o 20:21

    Ja poluję na Evree nawilżający,póki co niestety marnie mi idzie więc używam pomarańczowy Alantan Dermoline z mocznikiem-jest super.

  • Odpowiedz Magda (feminine) 7 stycznia 2017 o 17:02

    ale fajnie że w komentarzach padło kilka produktów naturalnych <3 fajnie że ta Mixa ma olejek, ale niestety ze względu na skład dla mnie odpada, no ale… ja jestem freakiem 😉

  • Odpowiedz Mn 7 stycznia 2017 o 15:01

    Czy Mixa to nie jest Garnier?

  • Odpowiedz Finn 6 stycznia 2017 o 14:06

    Featherlight od Make Me Bio 🙂 mam skórę mieszaną ze skłonnościami trądzikowymi, zimą mocno się przesusza i potrzebuję czegoś ochronnego, bo inaczej kończę z podrażnieniami. To póki co jedyny krem, który mnie zimą nie skrzywdził – nawilżył, ochronił, a nie spowodował wysypu zaskórników 😉

  • Odpowiedz Cosmetics My Addiction 5 stycznia 2017 o 22:43

    z tejj firmy miałam jedynie płyn do demakijażu, ale ten krem wydaje się interesujący. Ja na zimę lubię olejki, bo mam bardzo suchą skórę.

  • Odpowiedz Ela 5 stycznia 2017 o 18:57

    Wlasnie ten naszyjnik, to tansza czy drozsza wersja?

  • Odpowiedz Sara 5 stycznia 2017 o 18:23

    Ulubiony krem na zimę: Fitomed nr 2. Genialny skład i działanie.

  • Odpowiedz Irka 5 stycznia 2017 o 18:12

    Ma ładne opakowanie, obejrzę go sobie jak będę w sklepie 🙂

  • Odpowiedz Agnieszka 5 stycznia 2017 o 18:11

    A ja podbieram synowi Cold Cream Mustela, tłuścioch i nie pod makijaż, ale na zimowe wypady superowy 🙂 A pod makijaż lubię Nutric LPR. Mixy nie znam praktycznie w ogóle, ale może w końcu się skuszę 🙂

  • Odpowiedz Mania 5 stycznia 2017 o 17:54

    Co to za piękny naszyjnik? 🙂

  • Odpowiedz Ania 5 stycznia 2017 o 17:53

    Ja mam suchą skórę a zimą to jest w ogóle tragedia. Teraz na przykład wstaję i pierwsze co to robię okład z ciepłego ręcznika spryskanego olejkiem, tylko tak mogę odrobinę ją zregenerować. Wydaje mi się, że mam za suche powietrze w mieszkaniu i to dodatkowo powoduje problemy. Chętnie spróbuję tego kremu. Teraz używam krem lipidowy Ziai, ale jest taki sobie.

  • Dodaj komentarz

    %d bloggers like this: